Facebook Google+ Twitter

Wiadomo już, czym zatruła się rodzina z Bisztynka

Przeprowadzone badania laboratoryjne wykazały, iż pięcioosobowa rodzina z Bisztynka (w woj. warmińsko-mazurskim) zatruła się środkiem do gazowania zboża.

zdjęcie ilustracyjne / Fot. Tomasz Sienicki/wikipedia/domena publiczna/Dwoje dzieci nadal przebywa w szpitalu, trzecie zmarło. Rodzice zostali już wypisani do domu. Wkrótce odpowiedzą przed sądem za nieumyślne spowodowanie śmierci dziecka.

Jak doszło do tragedii? Przeczytaj artykuł "Zatruli się trutką na szczury. Roczne dziecko nie żyje".

Jak wykazały przeprowadzone badania, rodzina z Bisztynka zatruła się środkiem do tzw. gazowania zboża, czyli pozbywania się szkodników i gryzoni. Preparatów takich nie można nabyć detalicznie, bo są silnie trujące. Używają ich jedynie firmy specjalistyczne, zajmujące się tego typu działalnością.

"Pod wpływem wilgoci wydzielany jest fosforowodór czyli wysokotoksyczny i silnie trujący gaz, którego zadaniem jest zniszczenie wszystkich rozkruszków, mączniaków itp. czyli pasożytów, które bywają w silosach zbożowych, bądź też gryzoni. Uwalnia się powoli, w odpowiedniej temperaturze, pod wpływem wilgoci, osiągając stężenie w danym silosie bądź pomieszczeniu takie, które gwarantuje skuteczność, czyli wyeliminowanie form żywych, które w danym pomieszczeniu się znajdują. Stosowanie tego środka w pomieszczeniach, gdzie przebywają ludzie, jest kardynalnym błędem" - powiedział w Radiu Olsztyn dyrektor Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Olsztynie Janusz Dzisko.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ten środek na gryzonie mężczyzna otrzymał dzięki uprzejmości znajomego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.