Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

182593 miejsce

Wiadomości24 inspirują do podjęcia studiów dziennikarskich!

Niemożliwe kiedyś, teraz nabiera realnych kształtów! Marzenia z dzieciństwa mają szansę się spełnić, a inspiracją do podjęcia studiów dziennikarskich jest serwis Wiadomości24.pl

Paweł WężykOdkąd pamiętam dziennikarstwo zawsze było moim marzeniem. Od jakiegoś czasu marzeniem trochę zapomnianym. Gazeta internetowa Wiadomości24.pl odkopała je niczym mamuta i sprawiła, że powróciło.

Wychowywałem się i kształciłem w latach, kiedy częściej młodych ludzi dołowano, niż przyklaskiwano ich pomysłom. Inicjatywy, z którymi wychodziłem nie spotkały się z aprobatą otaczającego mnie społeczeństwa. I nie dotyczy to tylko i wyłącznie szkoły, do której chodziłem. Podobnie sytuacja wyglądała w gronie rodzinnym. Często słyszałem słowa: "Paweł! Ty?! Przestań! ". Z czasem w to uwierzyłem. Tak, mają rację. Gdzie ja się pcham? Nie nadaję się do tego...

Jedyne, co wówczas mi pozostało, to zachwycanie się tekstami dziennikarzy. Dla mnie nieważne było, czy czytam "Rzeczpospolitą", "Tygodnik Powszechny", "Kraj Rad", "Głos Robotniczy" czy "Przegląd Sportowy". Ważne, że w każdej z tych gazet pojawiał się artykuł, który wywierał na mnie olbrzymie wrażenie. Podziwiałem dziennikarzy za ich wiedzę, inteligencję i – często – poczucie humoru. Podziwiałem ich wtedy i podziwiam teraz, ale nigdy nie przeszło mi do głowy, że mógłbym być jednym z nich.

Aż pewnego dnia...

...odebrałem pocztę elektroniczną, a tam e-mail od Wiadomości24.pl i hasło "Media to Wy!" Co zrobiłem? Oczywiście zarejestrowałem się i napisałem pierwszy w swoim życiu artykuł! Wysłałem go do moderacji i co? I bardzo szybko otrzymałem odpowiedź: "Twój materiał wymaga poprawek". Pierwsza moja myśl: - No tak, jak mogłoby być inaczej? Czytając uwagi redaktora do artykułu i jego zachętę do dalszej pracy nad nim sprawiły, że rozgoryczenie i złość szybko minęły. W konsekwencji z pierwszych moich wypocin pozostało jakieś 40 procent, ale tekst stał się przejrzysty i musiałem uznać słuszność redaktorskich cięć. Powiem więcej, byłem wdzięczny za wprowadzone poprawki. Pojawienie się mojego artykułu w serwisie zachęciło mnie do dalszej pracy. Każdy kolejny tekst wymagał mniej poprawek, aż wreszcie napisałem taki, który w niezmienionej wersji trafił na główną stronę. Satysfakcja była ogromna!

Wtedy pomyślałem, najpierw nieśmiało: ...a może... może by tak..., później z większą pewnością siebie: A może by tak studia... dziennikarskie? Teraz mówię głośno i wyraźnie: podjąłem decyzję, rozpoczynam studia na kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna!

Na początek Uniwersytet Otwarty

Uniwersytet Otwarty daje możliwość aktywnego uczestnictwa w wybranym przedmiocie w formie kursu (wybrałem Gatunki Dziennikarskie) i pozwala uczęszczać na zajęcia razem ze studentami, bez względu na wiek i wykształcenie.

Kolejnym krokiem będzie przystąpienie na semestr zerowy studiów w lutym przyszłego roku. Semestr zerowy charakteryzuje się tym, że słuchacze mogą sprawdzić się, płacąc o połowę niższe czesne. A zaliczone przedmioty podczas tego okresu zwalniają studenta z egzaminów w normalnym toku studiów. Biorąc pod uwagę mój zaawansowany już nieco wiek (świadectwo maturalne uzyskałem bardzo dawno temu), myślę że to najlepsza droga.

Prodziekan kierunku dziennikarstwa i komunikacji społecznej w WSHE w Łodzi, mgr Joanna Satoła-Staśkowiak mówi: "...idealny student powinien być ciekawy świata, zainteresowany wieloma dziedzinami i żyjący intensywnie...".

Myślę, że taki właśnie jestem i wierzę, że mi sie uda.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Wam to dobrze, młodzi jesteście, możecie marzyć. A ja co, stareńki jestem, całe życie przesłuchiwałem. To gdzie ja teraz robotę znajdę , w Polskich Nagraniach?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artur na pewno się nadajesz. Cieszę się że uwierzyłeś w siebie tak jak ja. Powodzenia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo! Ja również studiuję dziennikarstwo i choć miałem wątpliwości co do słuszności wyboru tego kierunku, teraz ( również dzięki Twojej historii ), przestałem je mieć. O dziennikarstwie marzyłem od kiedy ukończyłem gimnazjum, czyli jakieś 3,5 roku temu. od tamtej pory wiedziałem co chcę studiować, ale niedawno pojawiły się wątpliwości czy się do tego nadaję, teraz uwierzyłem, że tak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Widzę podobieństwa w naszych historiach, co dodaje mi jeszcze więcej optymizmu :) powodzenia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wlewasz w moją skołataną duszę nieco optymizmu:) Życzę Ci powodzenia i czekam na Twoje teksty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam nadzieję, że dasz "cynk" jak tylko Twój pierwszy artykuł ukaże się w jakimś dobrym tygodniku :)? Powodzenia :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

*Od jakiegoś czasu marzeniem trochę zapomnianym. Gazeta internetowa link odkopała je niczym mamuta i sprawiła, że powróciło.*
Jest OK - podmiotem jest *to marzenie*. Gazeta odkopała je (ono) i sprawiła, że powróciło (ono - to marzenie). Wg mnie i dobre i dowcipne. Chyba że było *odkopał* i zmieniono na *odkopała*. No to literówka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powodzenia życzę. Ja jestem na politologii - komunikacji społecznej, czyli też dziennikarsko. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Gazeta internetowa link niczym mamuta odkopał je i sprawił, że powróciło." - niezręcznie brzmi. Poza tym ok! Powodzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.