Czy serwis wiadomosci24.pl na dobre zadomowił się już w internetowej elicie informacyjnej? Zadałem sobie pytanie: jesteśmy jeszcze cichym kopciuszkiem czy piękną królewną? Tak szybko jak owo pytanie, nadeszła jednak odpowiedź.
Zobacz także:
Artykuły
(270)
Galerie
(24)
Średnia ocen
(4.57)
Wiek: 22 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: http://krzysztofbaraniak.weebly.com
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Krzysztof Baraniak 25.11.2006 20:53
Dziękuję za ten komentarz Panie Adamie:)
Adam Degler 25.11.2006 17:20
Oj, Krzysztofie, nadawałbyś się na pastora, zwłaszcza z tym: "chwalmy ten dzień"! ;))) Troszkę przesady jednak jest w tekście... może sam kioedyś napiszę tekst krytyczny, bo teraz jestem w ogóle na fali krytyki pewnych zjawisk na W24, przy czym doszedłem (tak mi się zdaje) do krytyki konstruktywnej, co nie zawsze jest takie proste, jakby się mogło wydawać. Ale też moja żona jest nieugiętym krytykiem i to ma też swój wpływ i w sumie życzę Ci szczerze, żeby Twoja dziewczyna, w przyszłości żona, mogła być tą, o której jest ta piosenka: "Literatura, literatura to nie jest tylko zasługa pióra, trzeba kobiety, która wie, kiedy poecie powiedzieć: nie!" Ale nie da się zaprzeczyć: ciekawie jest na W24! Pozdrawiam.
Przemysław Styrna 23.11.2006 11:26
Fajny artykuł pokazujący ogromny rozwój serwisu tworzonego przez nas. Do onetu niestety jeszcze nam daleko pod względem popularności, ale pod względem jakości tekstów sądzę, że wyprzedziliśmy onet, na którym są przeważnie tylko "suche" informacje. Początkowo trochę nie podobała mi się nazwa "Dziennikarstwo obywatelskie", ale jest to naprawdę super sprawa.
Krzysztof Baraniak 23.11.2006 06:54
tak, nie mogę się z Tobą nie zgodzić. Ale napisałem, że było obce dla większości, nie dla wszystkich. A nawet jeśli ludzie stykali się jakoś z tym pojęciem, to zapewne nie sądzili, że można to tak łatwo wprowadzić w życie. Ja też nie sądziłem. Kontynuacja tradycji z lat osiemdziesiątych...kiedy mnie jeszcze na świecie nie było;) pozdrawiam
Andrzej Albiniak 22.11.2006 23:31
Ups, mała pomyłka, dziennikarstwo obywatelskie kwitło przecież jako bibuła, gł. w latach osiemdziesiątych, w latach dziewięćdziesiątych związane było z KO (Komitetami Obywatelskimi), a w tej chwili weszło do wirtualu, więc to jest kontynuacja tradycji.
Paweł Mazur 22.11.2006 23:00
Myślę, że sukcesem będzie, kiedy zapytany np. polityk dowiadując się, że rozmawia z kimś z link powie: tak znam, czytałem.
Marta Miłak 22.11.2006 22:10
brawissimo!brawo brawo! :D fajnie ze to napisales:)
Łukasz Stafiej 22.11.2006 22:00
I nawzajem - powodzenia wszystkim w tworzeniu nowego wspaniałego świata w24;)))
Sympatyczny felieton.