„Jeśli chcesz być dziennikarzem, musisz zacząć publikować teraz, a nie po studiach” - powiedział mi prawdopodobnie jeden z najważniejszych ludzi, jacy stanęli na mojej drodze.
Zobacz także:
Artykuły
(109)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.48)
Wiek: 3 | Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Barbara Chocianowicz-Markiewicz 14.06.2009 22:23
"Autorzy zawsze się kłócili, mieli odmienne zdanie i grupowali się. Dziś jednak obserwujemy wyraźne działania kilku obozów o jasno określonych preferencjach oraz niekończące się kłótnie zmieniające jedynie miejsce, spod jednego tekstu pod drugi. Rozmyło się wiele atutów, zarówno redakcji, jak i autorów." - niestety masz rację, może Twój tekst da nam wszystkim do myślenia...
S. Korn. 14.06.2009 16:11
"Stare Wiadmości24.pl były NASZE. W nowych wciąż wielu z nas trudno się rozgościć. Dziennikarstwo obywatelskie zostało zepchnięte na dalszy plan. Dziś liczą się grupy, flirciki, tablice, znajomi, głupoty. Mam nadzieję, że kurs się wkrótce znów zmieni i statek przestanie dryfować na mieliznę. Wierzę, że przyjdzie moment, w którym strona główna W24 przestanie być zsypem pełnym bzdur, a znów stanie się wizytówką serwisu informacyjnego."
Natalio,
nowe W24 to niemowlak jeszcze , a TY już tak go krytykujesz ... zgadzam się jednak z Tobą w jednym punkcie, bo też mam takie odczucie , że wraz z nową szatą graficzną zagubiła się JEDNOŚĆ portalu, ta którą znamy z poprzedniego wcielenia ...za wcześnie jest jednak , bym mogła spojrzeć na to krytycznie lub nieznacząco , choć może nie jest za wcześnie na refleksję ... mam wrażenie , że na naszych oczach wyrasta i kształtuje się nowa jakość tego portalu, portal się rozrasta i pewnie musimy przywyknąć do tego , że jesteśmy jedną z wielu komórek DUŻEGO ORGANIZMU , bo chyba w tym kierunku ten OKRĘT DRYFUJE ... czy można to nazwać mielizną ? Mam taka nadzieję, że kieruje się w stronę otwartego morza... :-)
„Dziś liczą się grupy, flirciki, tablice, znajomi, głupoty. „ - mnie się wydaje, że to zostało obnażone, dziś przestaje mieć znaczenie, kto jest Twoim/ moim znajomym ... wydaje mi się też , że rola redaktora jako ojca musi się zmienić , czas najwyższy, żeby ta „pępowina ojcowska” w stosunku do niektórych pękła / choć ona pęknie naturalnie, bo z czasem red. nacz. wchłoną sprawy i nie będzie miał go na ojcowanie „źle pojęte” / ... chcę wierzyć, że portal W24 zmienia się w dobrym kierunku , dla IDEI , a nie dla partykularnych interesów grupy ...
Ty masz dwa lata na W24, jestem młodsza od Ciebie , jak fajnie ... :-))) Mimo wszystko podoba mi się Twój artykuł, jest dobrze napisany ... :-)
ps. martwi mnie jedno, że trudno jest dotrzeć do artykułu , liczę na to, że redaktorzy zechcą informatyków zapędzić do roboty , by to zmienić.
Autor usunął profil 14.06.2009 15:00
To co nowe , pierwsze i jeszcze trafione najpierw zauroczy .. , a dopiero potem zachwyci . Jestem tu bardzo ,,świeżym,, czytelnikiem , ale z tego o czym Pani pisze można wysnuć wniosek , że nie akceptuje Pani tego ,,profesjonalizmu,, budowanego na dokładaniu kolejnych niby ważnych drobiazgów . Dobry pomysł może zostać zatracony w szczegółach . Jeżeli coś zauroczy , a potem jednak nie zachwyci to misi być przykre .
Mnie jednak ,, świeżaka,, W24 pomimo tego wszystkiego całkiem nie dawno zauroczyło ... .
Może to jest cena postępu , z którym trzeba się oswoić . Strona W24 straciła ,,dziewictwo,, i wciąż się rozrasta więc trzeba trzymać piecze by zawsze była bardzo czytelna . Taki ,, zapach,, starej strony można utrzymać w grupach dyskusyjnych . To dobry sposób znaleźć znów to co się niby zgubiło .
Pozdrawiam
Tomasz Sierpiński 14.06.2009 14:25
Trudno się z Tobą nie zgodzić. Mnie też czegoś brakuje.
Marek Iwaniszyn 14.06.2009 09:23
Natalio, też mam nadzieje, że ten statek nie zatonie ;)
A korzystając z okazji - bo to chyba dobra okazja - wielkie gratulacje (i wielkie dzięki) za Wielką (ba, olbrzymią!) Kampanię Polecania!