Facebook Google+ Twitter

Wiadomości24.pl i urodzinowa spowiedź pewnej idealistki

„Jeśli chcesz być dziennikarzem, musisz zacząć publikować teraz, a nie po studiach” - powiedział mi prawdopodobnie jeden z najważniejszych ludzi, jacy stanęli na mojej drodze.

Kiedy będąc na pierwszym roku dziennikarstwa przybiegłam do jednego z moich wykładowców po wpis, poza autografem w indeksie otrzymałam też srogiego „kopniaka” i przykaz natychmiastowego rozpoczęcia publikowania swoich artykułów. Miałam raz na zawsze zapomnieć o chowaniu tekstów do szuflady. Niezastosowanie się do tej rady miało mi znacznie utrudnić start w zawodzie. Poszukując przystani dla swoich materiałów, znalazłam Wiadomości24.pl.

Kiedy zarejestrowałam się, w czerwcu 2007 roku, Paweł Nowacki był niemal jak Pepe Guardiola z jego słynnym "Yes we can" . Autorów dzieliły wzajemne waśni, antypatie, ale łączyła idea. Oczywiście nie było idealnie, ale wtedy wielu z nas uważało ten serwis za swój „dom”.

Praktyki w Wiadomościach24.pl to w moich wspomnieniach anielsko cierpliwy Przemek Trubalski, wyrozumiała Agata Ślusarczyk i wiecznie dopingujący Paweł Nowacki. Warto podkreślić, że moim celem od samego początku nie było dziennikarstwo obywatelskie. Uznałam, że to bardzo dobre miejsce by rozwijać swój warsztat, który kiedyś wykorzystam w pracy zawodowego dziennikarza. Nie pomyliłam się. To czego nauczono mnie tu, dało mi możliwość realizowania swoich marzeń.

W tym miejscu przeżyłam też wiele złych chwil, które dały mi naukę o ludziach i życiu. Wiadomości24.pl mogą być poligonem emocjonalnym i szkołą dziennikarstwa w jednym. Można tu dostać baty jak w każdej innej redakcji, ale i poznać prawdziwych przyjaciół.

Czasy się zmieniają...

Dziś W24 to zupełnie inny serwis, niż ten sprzed dwóch lat. I to nie tylko dlatego, że zmienił się skład redakcji i odeszło wielu wyjątkowych autorów. Stało się coś, czego nie potrafię zrozumieć. Nawet nie chodzi o to, że zmieniono szatę graficzną, która pozytywnie wyróżniała serwis na tle innych, przejaskrawionych. Wśród przycisków z serduszkiem, nowych gadżetów, zgubiło się to co najważniejsze – jedność i idea.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

"Autorzy zawsze się kłócili, mieli odmienne zdanie i grupowali się. Dziś jednak obserwujemy wyraźne działania kilku obozów o jasno określonych preferencjach oraz niekończące się kłótnie zmieniające jedynie miejsce, spod jednego tekstu pod drugi. Rozmyło się wiele atutów, zarówno redakcji, jak i autorów." - niestety masz rację, może Twój tekst da nam wszystkim do myślenia...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.06.2009 15:00

To co nowe , pierwsze i jeszcze trafione najpierw zauroczy .. , a dopiero potem zachwyci . Jestem tu bardzo ,,świeżym,, czytelnikiem , ale z tego o czym Pani pisze można wysnuć wniosek , że nie akceptuje Pani tego ,,profesjonalizmu,, budowanego na dokładaniu kolejnych niby ważnych drobiazgów . Dobry pomysł może zostać zatracony w szczegółach . Jeżeli coś zauroczy , a potem jednak nie zachwyci to misi być przykre .
Mnie jednak ,, świeżaka,, W24 pomimo tego wszystkiego całkiem nie dawno zauroczyło ... .

Może to jest cena postępu , z którym trzeba się oswoić . Strona W24 straciła ,,dziewictwo,, i wciąż się rozrasta więc trzeba trzymać piecze by zawsze była bardzo czytelna . Taki ,, zapach,, starej strony można utrzymać w grupach dyskusyjnych . To dobry sposób znaleźć znów to co się niby zgubiło .
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trudno się z Tobą nie zgodzić. Mnie też czegoś brakuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Natalio, też mam nadzieje, że ten statek nie zatonie ;)

A korzystając z okazji - bo to chyba dobra okazja - wielkie gratulacje (i wielkie dzięki) za Wielką (ba, olbrzymią!) Kampanię Polecania!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.