Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

172369 miejsce

Wiadomości24.pl są moją odskocznią

Bezdomność zaczyna mi coraz bardziej doskwierać. Zdaję sobie sprawę, że muszę z niej wyjść jak najszybciej. Oto kilka moich przemyśleń nad stanem, w jakim się teraz znajduję.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Express IlustrowanyZimny ranek, zaspany opuszczam kawiarenkę internetową. W umyśle kłębią mi się myśli typu: jak długo jeszcze, co rano będę wtaczał się na ulicę, by zarobić na porządne śniadanie? Idąc ulicą spotykam wiele osób w takiej sytuacji jak moja - oni też walczą, imając sie wszelkich zajęć by przeżyć kolejny dzień. Zastanawiam się co zrobiłem ze swoim życiem by wyrwać się z bezdomności? Wiem, że niewiele - przez dwa lata złożyłem wniosek o przydział mieszkania, podpisałem również program z pracownikiem socjalnym, który ma mi pomóc wyjść z owego stanu.

Dziś rano spotykam Jacka, który tkwi już 7 lat w bezdomności. Cieszy się, bo obudził się i ma w kieszeni na "dziabongo" (wiśniówkę). Postanawiamy razem pojechać, aby skorzystać z natrysku. Potem rozejdziemy sie każdy w swoją stronę, by walczyć o przetrwanie.

Po wymyciu się wsiadam do autobusu komunikacji miejskiej. Tępo patrzę za okno, na trasę, którą znam na pamięć. Z Jackiem spotykam sie ponownie w kawiarence internetowej. Czasami jest nas tu aż pięć osób bezdomnych. Tu, przed monitorem, mamy namiastkę domu, jakby własny pokój. Komputer pozwala nam zapomnieć o całym dniu zmagań na ulicy.
 / Fot. Screen ze strony www.wiadomosci24.pl
W miarę wyspany zaczynam swoje występy na ulicy: "Dzień dobry! Przetrzeć szybę, reflektory?". I tak aż do oporu, by móc się najeść, przesiedzieć noc przed monitorem. Łapią mnie depresje, wiem, iż całym moim dobytkiem jest mały plecak, którego i tak muszę bardzo strzec. Życie na ulicy wcale nie jest łatwe, czasami zwyczajnie staję się ofiarą. Mimo to żyję z dnia na dzień nie zastanawiając się, ani nie zamartwiając się o jutro.

Wielu pyta mnie jak dostałem się do serwisu Wiadomości24. Uśmiecham się jakby triumfalnie i
mówię, że każdy może pisać, bo to serwis obywatelski. Czuję sie wyjątkowo mogąc pisać kolejny artykuł, gdy inni bywalcy kawiarenki tylko grają w gry. Moja przygoda z Wiadomościami24 pomaga mi emocjonalnie - pisząc zabijam nudę, wiem, że jakoś przetrwam kolejną zimę, a wiosna będzie znowu ciepła i taka pachnąca. Mam nadzieje, iż nowy rok będzie łatwiejszy, a ja z jego końcem ustatkuję się. Skończą się jątrzące sprawy karne. Wiem, że muszę zrobić wszystko, by wyrwać się z bezdomności jak najszybciej, gdyż każdy rok spycha mnie w nią głębiej i głębiej... aż w końcu dotknę dna, czego nie chcę.

Oby do Wiosny!!!

Pozdrawiam Salvatore.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

oby do wiosny! +

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) To rodzaj tekstu, którego w tradycyjnej prasie się nie spotka... Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak jeszcze zima się całkiem nie skończyła a ja już myślę o wiośnie cóż....nie ma jak pachnące kwiecie na drzewachi łąkach wtedy dopiero chce się żyć;-)

Jakoś będę musiał dać radę sami piszecie jakoś będę musiał...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.01.2008 13:59

Oby do wiosny! I oby zima była lekka...
Napewno Ci się uda, bo chcesz tego!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Salvatore - poradzisz sobie - kto - jak nie TY!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jesteśmy z Tobą!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Trzymaj się stary!

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ Salvadore! Fakt, że potrafisz patrzeć z boku na siebie to juz jakis krok do przodu

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oby do wiosny Salvatore...oby do wiosny

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.