Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

48235 miejsce

Wiadomości ze świata i z domowego podwórka

Są krótkie, ale rzeczowe. Telewizja, taka i siaka, jak to telewizja, transmitowała kalejdoskop wiadomości. O demonstracji frankowiczów przeciw kłamstwom polityków i bankokracji, Kamilu Stochu skaczącym ponad 250 metrów

Kanarek Norwich / Fot. www.canarioscantabria.com
(serce mi skoczyło aż do gardła), oponom samochodowym przeciw reformie edukacji, dniu wolności na Białorusi, protestom przeciw korupcji w Rosji (podobno prezydent Putin zdziwił się, że są takie protesty, protestując słowami: „U nas nie ma korupcji!” i dodatkowym zdziwieniem, że ktoś mógł pomyśleć inaczej).

Wiadomość o „Marszu dla Europy” przerwał ptaszek, dokładniej ptak, tęgawy, wyfraczony, uśmiechnięty, cały żółty jak kanarek (tylko od dołu, gdzie nóżki, czarny jak wrona) kroczący po dywanie, chyba pijanym, bo był rubinowy jak wino zamiast być czerwony jak maliny. Zdziwiłem się, kiedy powiedziano, że to pani premier. - Zapytałem się:

- Jaka?, a potem: Czyja? - Tak byłem zdezorientowany.

Rozpoznałem ją dopiero wtedy, kiedy rozłożyła skrzydła, czyli ramiona (mówiąc bardziej anatomicznie, po ludzku) i uśmiechnęła się słonecznie, jak to ona, niby nic, do swojego wroga, Tuska, szczerząc zęby, czyli dziubek, bo kanarki - jak podaje encyklopedia, choć trudno w to uwierzyć - zębów nie mają.

Bardzo ją lubię, znaczy się, panią premier. W momencie uśmiechu i unoszenia ramion polubiłem ją jeszcze bardziej, ponieważ tylko chwilę zawahała się, podpisać czy nie podpisać. Chodziło o jakiś cyrograf, chyba rzymski, jak zrozumiałem, o Europie idącej w jednym kierunku.

Pani premier przez chwilę szła w przeciwnym kierunku, kiedy zauważyła kierunkowskaz (trzymał go tęgawy, niezbyt wysoki, siwy, poważny pan, nie wiem, jakiej narodowości, bo teraz kierunkowskazy i populizm są wszędzie) i zawróciła, i poszła razem z innymi w tym samym kierunku. Bardzo mnie to ucieszyło, bo sam nie lubię chodzić pod prąd (zwłaszcza, jeśli ma 220 woltów lub więcej).

Tak mi się to napisało, niezbyt składnie, chyba gwoli rozrywki, bo głowa mnie rozbolała od nadmiaru wiadomości.

Blog autorski: www.MichaelTequila.com

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Panie Arturze, przebijam :)

http://logikatory.pl/memes/904/Dress-code-wg-opozycji

Komentarz został ukrytyrozwiń

hihi. Becia! ach Becia ! ... jak wołają koleżanki, bynajmniej nie Warszawianki. ... ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiadomość o „Marszu dla Europy” przerwał ptaszek, dokładniej ptak, tęgawy, wyfraczony, uśmiechnięty, cały żółty jak kanarek (tylko od dołu, gdzie nóżki, czarny jak wrona) kroczący po dywanie...
-------

http://cdn.images.express.co.uk/img/dynamic/78/590x/Barack-Obama-Angela-Merkel-664095.jpg

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.