Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

28336 miejsce

"Wianki nad Wisłą". Na imprezę na Podzamczu przyszło 100 tys. osób

100 tys. osób bawiło się podczas największej imprezy plenerowej w Warszawie. Energetyczne koncerty, retro zabawa, akrobacje orlików i inne atrakcje– tak Stołeczna Estrada uczciła dwa jubileusze: 20. Wianki nad Wisłą i swoje 60-te urodziny.

 / Fot. mat. organizatora Największą imprezę plenerową w mieście zainaugurowały już o godz. 14 wydarzenia Pikniku Świętojańskiego, który w tym roku podzielony był na trzy strefy – Wisło Wianki, Retro Wianki i Eko Wianki. W Osadzie Kwiatu Paproci kolejki chętnych ustawiały się, by posłuchać od wróżek o przyszłości czytanej z runa leśnego, wody i kwiatów. W strefie Wisło Wianki warszawiacy chętnie brali udział w malowaniu żagli, które jeszcze tego dnia ruszyły w rejsy flisakami. ruszyły też rejsy z flisakami i regaty soleckie. Eko Wianki wraz z Fundacją Oddam Odpady uczyły kreatywnej ekologii, a gospodynie z Samsieczna zaprosiły wszystkich do wypiekania pysznych ciastek kupałek. Zgodnie ze świętojańską tradycją w ciastku kryła się wróżba. / Fot. mat. organizatora

Wielkim wydarzeniem Wianków nad Wisłą okazała się uruchomiona po raz pierwszy Retro Scena – do ostatnich minut pary w każdym wieku tańczyły na drewnianym podeście w rytm przedwojennych warszawskich szlagierów. Kapela Praska podpowiedziała, jak się bawić – wszyscy mogli spróbować swoich sił i nauczyć się kroków popularnych niegdyś stylów tanecznych: sztajerka, szota czy polki z nogi. Przemysław Śmiech przypomniał warszawską gwarę i w słowniku mieszkańców stolicy pojawiły się nowe zwroty: chodzenie na ksiuty czy pływanie z walczykiem. Zachwycił Janek Młynarski i Warszawskie Combo Taneczne – piosenki z warszawskich podwórek o damach w halkach i frajerach z fasonem rozbawiły publiczność i wskrzesiły klimat przedwojennych ulic.

Wianki nad Wisłą 2015. Zobacz jak bawiono się w Warszawie na Podzamczu (zdjęcia)


 / Fot. mat. organizatoraPrzed koncertami na scenie głównej akrobacje na niebie w wykonaniu orlików rozpędziły chmury – samoloty śmigłowe były oddalone od siebie zaledwie o metr i leciały z prędkością 450 km/h. Tuż po pokazie rozpoczęła się muzyczna część Wianków nad Wisłą, Pierwsza gwiazda - duet Rebeka, uraczył widzów dawką świeżej, melodyjnej elektroniki. Chwilę później na scenie pojawił się Maciej Maleńczuk z zespołem Psychodancing, który rozkołysał publiczność w rytm rozrywkowo-bluesowych, ostrych jak brzytwa utworów z płyty „Tęczowa swasta”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.