Facebook Google+ Twitter

Wiatr krzyżuje plany Ammanna, niedzielny konkurs odwołany

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-02-01 12:24

Po wczorajszym konkursie niespodzianek, na dziś zaplanowane zawody w Sapporo nie zostały przeprowadzone. Powód? Niesprzyjająca pogoda.

Stefan Hula w Sapporo / Fot. PAP/EPAOd początku weekendu w japońskim Sapporo było wiele sensacji; począwszy od braku zawodów kwalifikacyjnych (zostało zgłoszonych 40 zawodników - minimum do kwalifikacji to 51). Na przeprowadzonych seriach próbnych doszło do pewnego rodzaju sensacji, która z pewnością ucieszyła niewątpliwie każdego polskiego kibica skoków narciarskich. Kamil Stoch osiągnął 126.5 m i zajmował 4. miejsce, co mogłoby dawać nadzieje na dobry występ Stocha w sobotnim konkursie. Nieco słabiej, lecz równie zadowalająco spisał się Stefan Hula, który po serii próbnej był 11. po skoku na 120 metr.

Wiatr zgotował niespodzianki


Sobotni konkurs do znakomitych nie należał. Poza fenomenalnym Gregorem Schlierenzauerem nikt nie przekroczył 130 m, a by dostać się do finałowej "30" wystarczył skok 19-letniego Japończyka Shohhei Tochimoto na odległość 88 m ocenionego na 48.9 pkt. Słabe skoki spowodowane brakiem wiatru, a za tym ciągnącym się "brakiem noszenia w powietrzu" pogrzebało szanse wielu znakomitym zawodnikom. Wicelider Pucharu Świata, Simon Ammann z pewnością nie zaliczy weekendu w Japonii do udanych. Jego sobotnie skoki na odległość 107.5 i 111.5 m dały mu siódmą lokatę w sobotniej rywalizacji z łączną notą 185.7 pkt. Ammann ponownie stracił wiele punktów do prowadzącego Austriaka Schlierenzauera; obecnie jest nadal na drugiej pozycji w klasyfikacji PŚ (1248 pkt), tracąc do lidera 172 pkt.

Nie tylko Szwajcarowi się nie powiodło. Polacy również nie popisali się wspaniałymi wynikami; Marcin Bachleda oddal najkrótszy skok w całym konkursie - 78 m, natomiast Piotr Żyła skoczył 4 metry dalej.
Jednak mogliśmy wczoraj się cieszyć w bardzo dobrej postawy 22-letniego skoczka ze Szczyrku, Stefana Huli. Hula oddal skoki na 111.5 i 106 m, co dało mu 10. miejsce po dwóch seriach konkursu w Sapporo. Jest to najlepszy jego rezultat w dotychczasowej karierze sportowej. Również Kamil Stoch pokazał się z dobrej strony; w klasyfikacji konkursowej zajął 13. miejsce, mimo słabego, pierwszego skoku (102 m).

Całe zawody wygrał 19-latek z Fulpmes, Gregor Schlierenzauer, po skokach na 133 oraz 120.5 metra. Austriak niewątpliwie jest zadowolony, gdyż była to jego trzecia z rzędu wygrana w zawodach PŚ.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

I ja też siedziałem do 4 w nocy. Miałem nadzieję no i chciałem coś naskrobać ale jak przełożyli decyzję na 5:30 to poległem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.02.2009 12:42

niestety... sama wstałam specjalnie o 2:50 by obejrzeć... moim zdaniem dobrze się stało, że rozegrano konkursu, bo zdrowie zawodników jest ważniejsze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja się zdenerwowałem...siedziałem do 3 w nocy bo myślałem - hula Hula, trzeba to zobaczyć. A tu hulał tylko wiatr...grrr! +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.