Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13329 miejsce

Wiceminister Woźniak: wydobycie gazu łupkowego już w 2014 roku

Są uzasadnione nadzieje, że wkrótce ruszy u nas komercyjne wydobycie gazu łupkowego, a odwiertów i szczelinowań hydraulicznych, będzie w 2014 roku w Polsce, dużo. Na koncesji Lewino koło Gdańska - wynik jest bardzo dobry.

 / Fot. C C, Autor:Karol KarolusPo miesiącach oczekiwań, targów i spekulacji na temat zysków i strat - wreszcie w przyszłym roku rozpocznie się w Polsce, komercyjne wydobycie gazu łupkowego - poinformował w środę, 27 listopada, dziennikarzy wiceminister środowiska, Piotr Woźniak, na IV corocznej Konferencji "Shale Gas World Europe". Konferencja "Shale Gas" skupia 750 firm poszukiwawczo-wydobywczych, dostawców usług i przedstawicieli rządowych z całej Europy. Bierze w niej również udział 50 prelegentów i 58 wystawców produktów i najnowszych rozwiązań technologii wydobycia gazu.

Jak podkreślił wiceminister Woźniak, mamy świetne perspektywy, dla polskiego gazu łupkowego. Wykazało to szczelinowanie przeprowadzone przez firmę San Leon Energy, na wykonanym odwiercie pionowym Lewino-1G2, w okolicach Gdańska. - Wynik jest bardzo dobry - podkreślił Piotr Woźniak, który odwiedził odwiert.

Także firma San Leon podała informację o sukcesie szczelinowania, w poszukiwaniu gazu łupkowego na odwiercie pionowym Lewino-1G2, na koncesji Gdańsk. Cytowany, m.in. przez agencję prasową Reuters, w wydanym komunikacie, Oisin Fanning - dyrektor wykonawczy firmy San Leon, poinformował, że wyniki "dalece przekroczyły oczekiwania". Aktualnie prowadzony jest tam test produkcyjny.

Wiceminister środowiska wyraził przekonanie, że także inne firmy wydobywcze w Polsce, będą z zainteresowaniem obserwowały postępy San Leon, w poszukiwaniach gazu. - Po tych wynikach, które widziałem (na odwiercie w Lewinie - red.), w przyszłym roku w Polsce ruszy pierwsze komercyjne wydobycie - powiedział Piotr Woźniak. I dodał, że wydobycie może rozpocząć nie tylko San Leon, ale też inne firmy, które mają u nas koncesje.

Według Witolda Weila, odwiert Lewino jest perspektywiczny, ale ciągle nie wiadomo, z jaką ilością gazu w złożach mamy do czynienia. - Musimy przeprowadzić odpowiednie testy. Myślę, że za miesiąc będziemy w stanie odpowiedzieć na pytanie, jaki będzie przepływ gazu z otworu - powiedział dziennikarzom Witold Weil, Country Manager Poland spółki San Leon Energy. Spółka nie podjęła jeszcze decyzji o przeprowadzeniu odwiertu poziomego.

Wprawdzie za wcześnie jeszcze żeby mówić o wilkiem sukcesie, ale to pierwsza od wielu miesięcy dobra informacja, na temat poszukiwania gazu łupkowego w Polsce. Prace na koncesji w Lewinie (na obszarze 894 km2), gdzie badania przy odwiertach prowadzi od wielu miesięcy San Leon, wykonał koncern United Oilfield Services.

Sukces firmy San Leon ma duże znaczenie w wymiarze wydobywczym, przemysłowym, ekonomicznym i psychologicznym. Dotyczy bowiem obszaru traktowanego przez część firm za zbyt mało perspektywiczny. A po drugie, co bardzo istotne - okazało się, że technologia wydobycia San Leon, może się sprawdzić także u innych firm, w polskich warunkach geologicznych, a to - jak uczy doświadczenie - nie było dotąd aż tak oczywiste. I po trzecie - firma San Leon uzyskała "dość znaczne przepływy gazu".

Największy i najpoważniejszy problem z polskim gazem łupkowym - to ciągle jeszcze stosunkowo niewielka liczba wykonanych odwiertów. Tylko na koncesji San Leon pod Gdańskiem, powinno ich być kilkanaście, aby w miarę możliwości określić potencjał zasobów. Tymczasem w całym kraju wykonano, na blisko 100 koncesjach, zaledwie pięćdziesiąt odwiertów. A przecież dla firm najważniejsza jest kwestiach opłacalności wydobycia. Niestety, wciąż nie wiemy, ile gazu jest w Polsce. Sukces badawczy firmy San Leon jest wyraźną oznaką, że warto prowadzić dalsze odwierty.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.