Pozycja materiału w rankingach:
W piątek na sesję Rady Powiatu do Starostwa Powiatowego w Kutnie zawitał wiceminister zdrowia, Adam Fronczak. Celem wizyty jest ratowanie kutnowskiego szpitala, którego los do końca nie jest jeszcze nam znany. - Ta gehenna musi się skończyć - skomentował krótko Adam Fronczak.
Dyrektor SP ZOZ w Kutnie, Tomasz Kłosiński poinformował Adama Fronczaka i radnych o problemach placówki, m.in. o tym, że szpital ma około 82 milionów zł długu. Nadal są potrzebni lekarze, o czym świadczy fakt, iż niedawno zamknięto oddział neurologiczny, a powodem tejże decyzji jest właśnie brak specjalistów.
sytuacja jest trudna i szpital ma problemy – mówił podczas przemówienia wiceminister Fronczak. – Myślę, że trzeba na bok odłożyć polityczne spory. Na tym nikt nie wygra, a przegra społeczeństwo. Szpital zadłużony nie jest szpitalem bezpiecznym – dodał.Zobacz także:
Artykuły
(270)
Galerie
(114)
Średnia ocen
(4.59)
Wiek: 23 | Miejscowość: Kutno | Kraj: Polska
O mnie: Kontakt: p.panfil@polskapresse.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marcin Ciesielski 10.05.2009 12:13
(+) za informację
Może rozwiązaniem, nie twierdzę, że dobrym, ale lepszym od obecnego byłoby utworzenie z Kutna powiatu grodzkiego, z z reszty powiatu kutnowskiego i całego łęczyckiego -nowego powiatu ziemskiego (tzn. Łęczyca byłaby w powiecie kutnowskim ziemskim). Towarzystwo ze starostwa wymieszałoby się trochę i może uspokoiła i nie miałoby wpływu na samo Kutno. Urząd Miasta Kutna działa nieporównywalnie sprawniej od Starostwa Powiatowego.
W ogóle powiaty to zbędny i szkodliwy twór. Powiaty są prawie pozbawione własnych źródeł dochodów, a obarczane najcięższyni zadaniami: edukacją ponadgimnazjalną i ochroną zdrowia. Poza tym istnienie na teranie miast infrastruktury w połowie "miejskiej", a w połowie "powiatowej" prowadzi po prostu do bałaganu, bo instytucje zwykle nie są w stanie się porozumieć.
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +669)