Facebook Google+ Twitter

Wicemistrz Wimbledonu dla dzieci powodzian

Za tydzień zaczyna się największa tenisowa impreza roku - Wimbledon. Wicemistrz Wimbledonu juniorów Marcin Gawron, razem z Phillipem Greskiem zorganizują mecz charytatywny na rzecz dzieci z Lubelszczyzny, poszkodowanych w powodzi.

Siemens AGD Tennis Team oraz Ellis Ferreira, Mistrz Australian Open / Fot. Nikodem JaworskiNa portalu Allegro od soboty można licytować deblowy mecz tenisa z wicemistrzem Wimbledonu juniorów Marcinem Gawronem oraz drugą rakietą Europy do lat 14 Phillipem Greskiem. Adres aukcji: pod tym linkiem.

"Zaczęło się od Facebooka, gdzie przeczytaliśmy apel Michała i Kasi" - mówi Gawron. "Pomyślałem sobie, że moglibyśmy się zebrać za pomocą Facebooka i zrobić wielką zrzutę na zabawki dla dzieci z zalanych terenów na Lubelszczyźnie" - napisał Michał. "Jeśli tam ludziom cały majątek przepadł, to zabawki dla dzieci będą ostatnią rzeczą, o której teraz myślą - kończy"

W akcję włączyli się młodzi tenisiści z Siemens Tennis Team - Marcin Gawron i Phillip Gresk, przy wsparciu starszych kolegów - Mariusza Fyrstenberga i Marcina Matkowskiego. Popularni Fryta i Matka, ze względu na napięty kalendarz startów, tym razem wystawiają nic na licytację, a... sami będą licytować.

Licytacja będzie trwała dwa tygodnie, już w kilka godzin od rozpoczęcia cena skoczyła od 1 zł do ponad 200. "Zagramy na poważnie, bez odpuszczania" - mówi Gawron. "Więc zwycięzcy licytacji muszą być gotowi na ciężki mecz" - dodaje z uśmiechem finalista Wimbledonu juniorów.

Zalane tereny Lubelszczyzny / Fot. Michał CiepielewskiMierzący 198 cm Phillip Gresk jest aktualnie drugą rakietą Europy do lat 14. W minioną niedzielę wygrał czwarty turniej z rzędu, trzeci w kategorii wiekowej do lat 16. "To nie tylko mój ogromny sportowy sukces, ale też doskonała promocja naszej akcji dla dzieciaków z zalanych terenów Polski" - powiedział Phillip po wygranym meczu finałowym.

"Jestem bardzo zmęczony, ale zadowolony, bo dałem radę, mimo naprawdę ciężkich warunków. Oprócz przeciwników, w większości starszych o 2 lata, walczyłem w tym turnieju także ze strasznym upałem" - uśmiecha się młody tenisista Siemens Tennis Team.

"To świetna akcja. Marcin i Phillip spontanicznie wpadli na pomysł aby zagrać dla tych dzieci i zebrać trochę pieniędzy - Mówi Marcin Matkowski, który przebywa na turnieju w Eastbourne. "Zawsze bierzemy udział w takich akcjach, chętnie wspieramy podobne inicjatywy. Tym razem ważny jest termin meczu, a my bylibyśmy wolni dopiero we wrześniu. Więc nie zagramy, ale młodzi mają nasze pełne poparcie" - uśmiecha się ćwierćfinalista Roland Garros 2010.

"Cieszę się, że nasza młodzież wyszła z taką inicjatywą" - mówi Mario Trnovsky, trener Gawrona i Greska. "Powiem nawet że... dają przykład starszym jak można spożytkować swój czas poza kortem. Liczę że zbierzemy dużo pieniędzy dla potrzebujących dzieci" - dodaje Trnovsky.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.