Facebook Google+ Twitter

Wicestarosta chce likwidacji Warsztatów Terapii Zajęciowej

WTZ w Szczawnicy pomagają niepełnosprawnym intelektualnie zdobyć umiejętności do normalnego funkcjonowania w społeczeństwie. Wicestarosta Maciej Jachymiak uważa jednak, że nie wywiązują się ze swoich zadań. Z analizy prawnej wynika, że kierowane pod adresem WTZ zarzuty są całkowicie bezpodstawne. Jaki los czeka warsztaty?

Roman pierwszy raz w życiu zrobił samodzielnie herbatę. Piotr zaczął rozmawiać z ludźmi. Marta nauczyła się sprzątać. Kamil został mianowany "szefem kuchni" - nauczył się organizować tam pracę, od A do Z. Stanisław, który do tej pory wypasał owce obecnie uczy się stolarki i jest odpowiedzialny za przynoszenie zupy z pobliskiej restauracji. Kazimierz, który ma duże problemy z komunikacją codziennie mówi jaki jest dzień i ile razy przyjdzie do "Perły" w danym tygodniu.

Czy to już koniec sukcesów WTZ Perła w Szczawnicy?


Miejmy nadzieję, że nie. W końcu przygotowują się do drugiego już integracyjnego przeglądu artystycznego.
- Wystawiliśmy trzy przedstawienia teatralne - opowiada Anna Janowska, psycholog z WTZ. - Nasi artyści uczą się dużych partii tekstu i występują na scenie robiąc ogromne wrażenie na publiczności. Dla nich nasz WTZ to całe życie. Cieszą się.

Powiat Nowotarski w dniu 13.03.2009 r. skierował pismo do Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym – Koło w Szczawnicy, prowadzącym Warsztat Terapii Zajęciowej, w którym stawia zarzuty dotyczące funkcjonowania WTZ oraz grozi rozwiązaniem umowy o finansowanie.

Wicestarosta Maciej Jachymiak twierdzi w nim, że WTZ nie spełniają wymogu rehabilitacji zawodowej, bo osoby, które są w WTZ ze względu na stan zdrowia nie mają szans na rehabilitację. Tymczasem każda z osób ma w orzeczeniu wpis do WTZ, czyli Powiatowy Zespół Orzekający uznał, że ta osoba jak najbardziej ma szansę powodzenia. Wicestarosta stwierdza, że nie może finansować działania placówki, która nie działa zgodnie z ustawą.

Budynek WTZ Perła w Szczawnicy. / Fot. Anna Karasińska- Wicestarosta nakazuje nam dokonać ponownej gruntownej analizy - mówi Wiadomościom24.pl Anna Janowska. - Rozważa też propozycję odesłania naszych uczestników do Środowiskowego Domu Samopomocy, lub zamianę naszej placówki na ŚDS. Oznaczałoby to zerwanie umowy o finansowanie. Można ją zerwać tylko wtedy, gdy placówka z naszej winy jest nieczynna dłużej niż miesiąc, gdy istnieją poważne uchybienia w rozliczeniach finansowych, gdy placówka nie spełnia wymagań rehabilitacji regulowanych ustawą. Wicestarosta chce nas rozwiązać z tego ostatniego tytułu.

Od strony merytorycznej i prawnej nie ma takich podstaw (potwierdził to radca prawny). Rozwiązanie z naszej winy umowy oznacza, że wszystkie środki przeznaczone przez powiat i PFRON na otwarcie i adaptację WTZ są do zwrotu z naliczeniem z inflacji. To w praktyce oznacza oddanie przystosowanego do potrzeb osób niepełnosprawnych, spełniającego wszelkie warunki unijne, BHP, sanepidowskie, w doskonałej lokalizacji w Szczawnicy, budynku, który jest zabytkiem. W powiecie mówi się, że wicestarosta jako psychiatra chce otworzyć własny WTZ dla osób chorych psychicznie (nasz jest dla osób z upośledzeniem umysłowym).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Krzysiu wielki, wielki plus. Bardzo rzeczowo i ciekawie napisane...

Niestety u nas jest tak że osoby "inne" są traktowane jako gorsze, nie rozumie postępowania tego pana- myślę że WTZ wygra tą walkę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ładny budynek... ciekawe co w nim planują zrobić?... Ciężko sprawić żeby wicestarosta doświadczył upośledzenia umysłowego (na razie ma chyba lekkie zaćmienie umysłowe) ale można posadzić go na wózku na tydzień. Na pewno zmieni podejście do niepełnosprawnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czyżby WTZ znajdowały sie w atrakcyjnej dla inwestorów lokalizacji? To skandal, że na siłę szuka się powodów by likwidować tak bardzo potrzebne placówki..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Likwidacja WTZ to kardynalny błąd. Jeżeli źle pracują należy to poprawić ale nie zamykać. Może porównanie z działalnością wręcz wzorcowych WTZ z południowych powiatów woj. pomorskiego np. człuchowskiego czy chojnickiego pomogłoby w rozwiązaniu problemu. To co proponuje pan wicestarosta to wylewanie dziecka z kąpielą. Poszkodowani zostaną niepełnosprawni i nikt tego już nie naprawi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.