Facebook Google+ Twitter

"Widmokrąg" Wojciecha Kuczoka bywa widmem

Tę książkę zaczęłam czytać wieczorem i musiałam przeczytać od razu całą, bo chciałam dowiedzieć się, po co została napisana? Dla kogo? Po co pisać w ten sposób?

Okładka książki W.Kuczoka "Widmokrąg" / Fot. Fot. Alicja Pionkowska„Widmokrąg” - autor - Wojciech Kuczok (Wyd.W.A.B.). Zaskakujący tytuł, niewielka książeczka, raptem 170 stron, duża czcionka, oprawa miękka, pomarańczowa, a na niej cień kobiecej sylwetki. Kupiłam kiedyś i… odłożyłam. Niedawno musiałam na swoich przeładowanych książkami półkach coś znaleźć i natknęłam się na ten zapomniany zakup.

Zaczęłam czytać wieczorem i musiałam przeczytać od razu całą książkę, bo bardzo chciałam dowiedzieć się, po co została napisana? Dla kogo? Po co pisać w ten sposób? Książka jest nieco denerwująca, ale właściwie dlaczego… może powodem jest nierówność tych opowiadań. Jest ich dziewięć - są krótkie, część zapamiętuje się, inne umykają z pamięci. Znakomite jest opowiadanie „Żebry Adama”, dobre tytułowy „Widmokrąg”, „Wyobrażenia”, „Obrazy”. Według tekstu „Żebry Adama” powstał spektakl teatralny, monodram - w głównej roli Michał Żebrowski.
Moim zdaniem warto przeczytać… całość.

Autor wykazuje niezwykłą zdolność obserwacji ludzkiej psychiki, rzeczy codziennych, nazywania ich po swojemu. Wyciąga zaskakujące wnioski, buduje to swoje pisanie na dziwnych zasadach, sposobach, do których nie przywykliśmy. Nagle znajdujemy się w świecie jakby podświadomości nieznajomego człowieka, z niedowierzaniem krążymy tam, chwilami mamy już dość tej „podróży”, czujemy zmęczenie i za wszelką cenę chcemy wyjść, ale jakoś „chcemy i nie chcemy” - czytamy.

Wydaje się, że jesteśmy w jakimś nierealnym świecie i nagle te historie stają się prawdziwe, wręcz namacalne, prawie znamy tych ludzi - bohaterów opowieści: samotna kobieta nad grobem męża, chłopiec rozmiłowany w młodej góralce, niesamowite walki miłosne w opowiadaniu „Widmokrąg”, mężczyzna, który ze zdziwieniem, ulgą i strachem odkrywa swój inny erotyzm. Każde opowiadanie to inna rzeczywistość, oddzielna, psychologiczna „mapa człowieka”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Kuczok marnym pisarzem jest i basta. ""Pręgi'' jeśli ktoś lubi babrać się w gnoju..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czasami warto przeczytać coś innego, niż się ma w zwyczaju. Choć mi się wydaje, że Kuczok jest nie dla mnie, gdy jednak zobaczę tę książkę w bibliotece, sprawdzę jak jest naprawdę. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobra recenzja, ale z tego co czytałem to wnioskuje, że książka jest na dużo słabszym poziomie niż "Gnój". A "Pręgi" to był jeden z niestety niewielu filmów, które mnie poruszyły...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Interesująca recenzja (5*). Muszę przeczytać tę książkę, bo póki co Kuczok kojarzy mi się z "Pręgami" jedynie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mnie szalenie odpowiada proza Kuczoka, ale tego jeszcze w łapskach nie miałam... ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.