Facebook Google+ Twitter

Widok z kanapy starej przechery. 10 deka rozmaitości

10 deka rozmaitości to wspomnienie sklepu rzeźnika, w którym jego małżonka kroiła po plasterku świeżutkiej wędliny, powstającej w pachnącym wędzonką warsztacie za ścianą sklepu. Takich plasterków, z takiej wędliny już nie ma, ale rozmaitości są.

Plaster szynki


Domowy poradnik usuwania gipsu / Fot. Agata Kowalczyk, Aleksander KastPo udanym EURO, aczkolwiek sport polski, a szczególnie piłka kopana, nie przyciągają zbytnio mojej uwagi, trudno oprzeć się refleksji nad tym, co samo wpada w ucho i rozdziera serce po każdym włączeniu telewizora.

Po wielu komplikacjach towarzyszących utworzeniu narodowej gwardii kopanej, wydarzeniem oczekiwanym jak czworaczki po in vitro, był mecz Polska-Anglia, który stał się powodem do rozpaczliwych krzyków, rwania resztek włosów z wyliniałych głów działaczy, chrypki dziennikarzy sportowych, wycia kibiców, kibicek oraz kibiciątek, a wszystko to jak zawsze – w barwach narodowych zwiewnych, usztywnionych lub malowanych na obliczach. Powiało grozą i zaczęło się szukanie winnego.

Historia z zalaną murawą, na której dwaj panowie wykonali ślizg „na pingwina”, stała się powodem poważnej (całkiem serio!) rozprawy sądowej i ukarania dwóch facetów, na widok których sama boki ze śmiechu zrywałam. Mam nadzieję, że obaj panowie w rozprawie odwoławczej trafią na nowszy model Temidy, która wykaże bodaj szczyptę poczucia humoru i przywoła "znaj proporcyją, mocium panie".

Oczywiście, odwołanie pierwszego terminu meczu należy do rozdziału tragedii narodowych typu „cały świat się z nas śmieje”, a gwałtowny opad deszczu i nie zamknięcie w porę dachu nad super stadionem jest – jak zawsze - winą Tuska, czego nie omieszkał przypomnieć nieustający w wysiłkach prezes tymi słowy:
-„ Mamy piłkarza u władzy i jednocześnie sytuację, w której nie da się przeprowadzić meczu „..rzekł w komentarzu do kolejnej narodowej tragedii.

Faktycznie, jak się tak dobrze zastanowić, to chyba jakieś fatum ciąży nad fotelem premiera Polski, bo za rządów piłkarza parę razy nadmiernie polało z nieba, a epoka rządów żoliborskiego gwiazdorka filmowego polskiego Reagana nam nie wydała.

Może więc czas najwyższy wybrać króla?
Byle nie francuskiego, bo znowu chyłkiem, jak jaki Walezy – umknie do Europy.

Tubylec królem naszym też być nie może, bo w zasadzie na króla nadaje się
każdy Prawdziwy Polak i każdy PP-kandydat gotów podeprzeć swoje racje
grupą rekonstrukcyjno-historyczną. Obowiązkowy przy wyborze króla tumult, z użyciem oręża międzyepokowego mógłby stać się przyczyną wkroczenia Amerykanów w celu zaprowadzenia demokracji.

Ostatecznie wychodzi na to, że najlepiej będzie pozostać przy królach betonowych; tych ci u nas dostatek wielki, w nic nie wtrącają, a i deszcz im
róŻnicy wielkiej nie czyni.

Plaster baleronu


Powracając myślą do wydarzeń poprzedzających pływanie oraz kopanie
piłki, wypomnieć (jak wszyscy to wszyscy) premierowi muszę, że w Sejmie nie mówił o służbie zdrowia, a temat bliski jest memu sercu, jako że byłam komuszym technikiem radiologii, a teraz jestem wyzwoloną spod knuta pacjentką.

Nabierając doświadczenia w poruszaniu się według urzędowych reguł, oraz korzystaniu z procedur, włączam od czasu do czasu do systemu własny patent i taka idea powinna przyświecać każdemu pacjentowi jak żarówka na choince.
Uwaga: Ilustrowany poradnik w załączeniu; przed zastosowaniem
zapytaj lekarza lub elektryka, bo przebicie grozi śmiercią lub kalectwem.

Plaster pasztetówki


Zdjęcia których nie było, a są.

Plaster kaszanki


Macierewicz podsmaża, mieszając starannie na międzynarodowej patelni.

b]Zarejestruj się i napisz artykuł[/b]
Znajdź nas na Google+


Cdn.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Pani Barbaro - przyjmuję do wiadomości z całą powagą i przyrzekam rozważyć inne opcje w tym - Pani sugestię wynikającą z wpisu. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo, nie będę się certoliła więcej. Prosto z mostu strzelam, : nie podoba mi się "stara przechera" natomiast
"Rozmaitości na wagę" owszem bardzo, mogą być różne, jak to w rozmaitościach bywa ;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.10.2012 10:37

Podziwiam wytrwałość śledzenia bieżących spraw i umiejętność preparowania ich w niezłą mielonkę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystkie plasterki najwyższej próby.
Smakowity tekst.
Dobra pasztetowa jest lepsza, niż niedobra szynka...

Komentarz został ukrytyrozwiń

To najwyższej próby parmeńskie crudo !!! Sam smak i tzw długi finisz jeśli dodać w przerwie dobry rocznik rosso.

Jeśli chodzi o stadionowego "pływaka" to sędzina nie odrobiła lekcji. Popis ten odbył się nie w czasie meczu (!) Stosowanie więc artykułu, na który Sąd powoływał się w orzeczeniu nie miało uzasadnienia. Było to zwykłe wykroczenie. W dodatku należy chyba odróżnić przestępstwo od wygłupu. Sąd nie musi mieć poczucia humoru ale wiedzę tak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przegląd spraw tygodnia przyporządkowany konkretnej wędlinie - rewelacyjny . :)
Plaster salcesonu z głowizny dedykuję smutasom .

Komentarz został ukrytyrozwiń

I o to chodzi Panie Andrzeju.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.