Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4698 miejsce

Widok z kanapy starej przechery. Czekając na premiera

Po wstrząsającej zmianie systemu komentowania ze starego na stary, z okresowym balansowaniem nad przepaścią mowy dzikiej a plugawej – pora zmienić (również pod wpływem sugestii pewnej Pani) tytuł osobistego ple ple na coś innego.

Nie będzie wariackich papierów, bo i tak nie płacą dodatku za szkodliwość, ale w dalszym ciągu będą to Moje Trzy Grosze, co w zupełności wystarczy, aby mieć końcówkę do rachunku za pełen koszyk delikatesów jadalnych z vatem.

Widok z kanapy odległej od środka kraju daje wgląd w szczegóły rysujące się na horyzoncie w zależnosci od dowolnie wybranego boku. I tak, zerkając w najnowsze doniesienia naszego portalu, znalazłam obietnicę wznowienia serialu „Pamiętniki Wampirów” , co natychmiast przypomniało mi wydarzenie odległe od kanapy, lecz nieodległe czasowo.

Otóż do żandarmów, pilnujących wejścia na cmentarz w ponurych okolicznościach urzędowych, dama pełniąca rolę ministra spraw zagranicznych w
rządzie Republiki Ulicznej oznajmiła - „ja tu mieszkam”.
Niestety, żandarm okutany w kamizelkę pepanc okazał się osobnikiem nieznającym serialu i jasnowłosa dama zamiast na spoczynek dzienny w krypcie, udała się na śniadanie w pełnym świetle dnia, omijając czosnek i dziko rosnące kołki osinowe.

Oczywiście, pisząc to mam pełną świadomość, że nawet po zmianach na portalu
może mnie spotkać komentarz, nad którego istotą morfologiczno-językową łamię sobie bezskutecznie głowę od kilku tygodni.

Curiosum językowe brzmiało – „chamska nagonka w stylu bizantyjskim” i nie ma znaczenia kto komu tak dołożył. Ważniejszy jest bowiem fakt, iż zasługuje ono (to zdanie) na pracę naukową połączonych sił historyczno-językowych, a to z kolei zapowiada zarobek dla dwóch zawodowych pisaczy prac magisterskich na umowach śmieciowych.

Tradycja ma swoje korzenie w czasach walki z analfabetyzmem i jak wszystko, co ukorzenione, rozrosła się adekwatnie do ilości tak zwanych uczelni wyższych, powstałych na gruncie kapitalistycznej przedsiębiorczości w dziedzinie oświaty.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 11.10.2012 10:09

Tam razem i ja nie łapię wszystkiego mimo, że przeczytałam dwukrotnie bardzo rzetelnie, bo słowo za słowem, zdanie po zdaniu. Ale to chyba wina zbyt długiej mojej nieobecności w życiu naszego kraju. A zatem rozgrzeszam siebie i...Autorkę, hi, hi.

P.S. W odróżnieniu od Basi wolałam tytuł poprzedniego cyklu. Obecny sugeruje zgryźliwego tetryka przykutego do łóżka, co przecież nie pokrywa się z rzeczywistością.
Ale użycie słowa "przechera" jest strzałem w dziesiątkę. ;))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystkim Państwu komentującym - kłaniam się pięknie i pozdrawiam z kanapy.
C.d.n.
Pani Barbaro - nie wszystko, co się dzieje w kraju Pani łapie? - czysty zysk i komfort psychiczny. Zapewniam :)
Szkoda życia, ale jak się nie ma innego...:))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Aleksander ładnie rzecz ujął. hehehe"wedle wrażliwości czytajacego" ;)))

ad rem. przechera przecherą, a ja powiem lekko "podrasawana" ta autokpina, ale sztuka to wielka.

Życzę młodym tak bystrego i przebiegłego umysłu jaki ma ta "stara przechera".

przyznam się, że tytuł "na wariackich papierach" i mnie nie zachwycał i nie wydawał się trafny...
Mimo względności pojęcia "stara" wolę przecherę. ;)))
A przy okazji, skoro już o felietonach Pani Jadwigi mowa, to przyznać się muszę jak i Pan Aleksander, prawie zawsze potrzebuję drugiego czytania by załapać tę grę skojarzeń i gonitwę myśli, które czytam z przyjemnością i zainteresowaniem mimo, że nie zawsze do końca "łapię" co w Polsce się dzieje. ale to już inna historia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przepraszam za byka ortograficznego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A mnie się podobają myśli Pani Jadwigi,-kpiarsko-satyryczne,dostosowane do żeczywistości:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po pierwszym czytaniu ze zrozumieniem pomyślałem tak: celnie, posuwiście, dowcipnie, momentami sardonicznie....
Drugie czytanie skłoniło mnie do refleksji. Pani Jadwiga jak mało kto potrafi zdefiniować "chorobę": wrzód, wysypkę, trąd, rumień.. wedle wrażliwości czytającego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sa va-Pani Jadwigo.

Zadała Pani łamigłówkę dla "pani z portalu",-wątpię,że zdobędzie się na udzielanie następnych sugestii.

Twórczych,acz przyjemnych rozmyślań na kanapie- życzę:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Andrzej Przybylski Dzisiaj 18:04
- zajrzałam pod link. Nie wiem o co biega. Nie ma mnie na fb, bo dwa lata temu, po ca trzech tygodniach obecnosci, skasowałam konto na tej nadmiernie tłocznej agorze.
"Przechara" więc należy do mojego słownictwa tak samo, jak jego zawartość emocjonalna - do mojego charakteru. Od urodzenia. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No to jadę!!! Rozkładaj kanapę.:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewo - łącznie z kotami po rozłożeniu całości :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.