Rozpaczliwy okrzyk „Boże, widzisz i grzmisz!” ma, podejrzewam, swe źródło w działalności niejakiego Zeusa, który osobiście dysponował składem materiałów wybuchowych.
Zobacz także:
Artykuły
(673)
Galerie
(82)
Średnia ocen
(4.20)
Miejscowość: Busko Zdrój | Kraj: Polska
O mnie: Emerytka. Stosunek do rzeczywistości ironiczno-cyniczno-pobłażliwy. Nie lubi rzepów na psim ogonie, dredów i wszelkich innych koltunów.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Stefania Najsarek 16.04.2008 20:39
Tak, w kancelarii prezydenta dyletanci i "dyplomatołki"mają się dobrze; gorzej wizerunek Polski.
Aleksander Kast 16.04.2008 21:44
Niekompetencja, indolencja, bezsilność...Taka nasza Polska cała. I śpiew od czoła.
Jadwigo rozumiem, co znaczy głos wołającego na puszczy. Powodzenia. Jestem z Tobą. Wespół raźniej.
Adam Degler 17.04.2008 09:15
Dzielny Palikot z pistoletem (a może czym innym?) w ręku kontra Całe Wielkie Zło Tego Kraju, na czele z Pałacem Prezydenckim. Jadwiga, jak widzę, wciąż na fali. POfalujcie sobie w komentarzach, POfalujcie...
Jadwiga Kowalczyk 17.04.2008 11:32
Ossad - ja sobie POfaluje, Ty sobie poPiSzczysz na mnie i mamy bilans na zero. OK?
zdzisława gozdzikowa 17.04.2008 18:25
JadwigA! Jakoś nie przemawia do mnie autorytet Palikota i jego determinacja! Chyba, że osobiście wiesz coś więcej na temat kondycji fizycznej majestatu! Tak się składa, że większość ludzi na własne oczy może ocenić morale tego zacnego posła i najmniej on powinien się w tej kwestii wypowiadać! A wydawałoby się, że twoje zdjęcie przedstawia poważną myślicielkę!
Adam Degler 17.04.2008 20:35
O Jadwigo, poważna myślicielko! Nie dziwota, że zachwycasz się mężem stanu - Palikotem!
zdzisława gozdzikowa 17.04.2008 21:05
No, teraz to zdjęcie jest bardziej mobilne z Jadwigi wypowiedziami! Mnie też nie interesuje życie prywatne jakiegoś tam nadpobudliwego posła. Kontekst odnosił się do jego wystapień publicznych. Myślę, że jesteś nadwrażliwa na jego punkcie. Strasznie mocno starasz się dobierać mało używane słowa, być może czujesz się przez to bardziej dowartościowana. Powiem na koniec jeszcze jedno, nigdy przedtem nie słyszałam, żeby Prezydent był chory, ani nigdy tego nie zauważyłam! Jeśli były jakieś drobne potknięcia, to napewno brak doświadczenia, ponieważ nigdy przedtem nie był Prezydentem. Dlatego pytałam czy może osobiście coś o tym wiesz? Myślę, że poprzednik napewno nie miał żadnych chorób, ani też potknięć i dlatego nikt go o to nie pytał? Ale dobrze o Tobie świadczy, że martwisz się o zdrowie pierwszego Polaka!! Z życzeniami dobrego zdrowia!
Agnieszka Dąbrowska 17.04.2008 21:11
"Jeśli były jakieś drobne potknięcia, to napewno brak doświadczenia, ponieważ nigdy przedtem nie był Prezydentem".
Przedtem nie był nigdy prezydentem- no coś Ty!? To podczas drugiej kadencji ( jeśli owej się dorobi) już nie będzie usprawiedliwienia na Jego potkniecia :-)
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3121)