Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

170649 miejsce

Widzą i nie grzmią

Rozpaczliwy okrzyk „Boże, widzisz i grzmisz!” ma, podejrzewam, swe źródło w działalności niejakiego Zeusa, który osobiście dysponował składem materiałów wybuchowych.

Późniejsze czasy przyniosły bardziej skomplikowane interwencje Najwyższego w głupotę ludzką, co jednak łatwe do udowodnienia nie jest.

Niemniej, w naszym pięknym kraju, coraz bardziej wydaje się uzasadniony okrzyk w swej pierwotnej postaci – niestety, im bardziej będziemy krzyczeć, tym bardziej z tamtej strony będzie cicho. Śmiem tak twierdzić, gdyż doniesienia prasowe, śledzone jednym palcem metodą od Sasa do lasa, przynoszą rewelacje stawiające na sztorc resztki włosów.

I tak: „Zanosi się na wielką klapę sejmowej komisji posła Palikota, która miała oczyścić Polskę z biurokracji i zlikwidować zbędne przepisy”, gdyż „Niektóre resorty (zwłaszcza finansów) bronią się przed szybką zmianą absurdalnych przepisów, tłumacząc, że na przygotowanie dodatkowych rozporządzeń trzeba czekać kilka miesięcy”.

Należy przypuszczać, że wielka para, jaką osobiście dysponuje poseł Palikot pójdzie w gwizdek, a zmiany rozmyją się na drobiazgach, mimo wieloletniej i wspomagającej walki z absurdami życia codziennego pana Weissa w Radiu Zet.

Nie wiem, na ile poseł Palikot jest zdeterminowany, na jak długo starczy mu sił i rozpędu, wszystko bowiem wskazuje na to, że toczy się na naszych oczach walka rodzimego Don Kichota z wiatrakami. Urząd trzyma się równie mocno jak Chińcyki, a ci - jak wiadomo - trzymają się coraz mocniej.
Jeśli dodać do tego tak zwaną niewyparzoną gębę posła, który potrafi zadawać niewygodne pytania na temat kondycji fizycznej majestatu - wszelka działalność raptusa wydaje się być z góry skazana na niepowodzenie.

Drugie, uderzające zjawisko w publicznym życiu, to istnienie i trwanie na stanowiskach ludzi o miedzianych czołach. Zagłodził się w polskim wiezieniu człowiek. Na śmierć. W tej sprawie nastąpiło polityczne trzęsienie ziemi w Rumunii, gdzie podał się do dymisji minister, biorąc na siebie odpowiedzialność za działania placówki dyplomatycznej w Polsce.

A tymczasem u nas, na terenie Pałacu Prezydenckiego w trakcie ważnej, międzynarodowej uroczystości, duchowni prawosławni zostają potraktowani jak powietrze. Po czym, jak donosi prasa w poniedziałek, 14 kwietnia „Kancelaria Prezydenta wyraża głęboki żal za incydent, do którego doszło podczas spotkania Lecha Kaczyńskiego i Wiktora Juszczenki z przedstawicielami społeczności ukraińskiej w Polsce. Spotkanie opuścili duchowni prawosławni, bo Mariusz Handzlik z Kancelarii Prezydenta nie wymienił ich nazwisk".

Głęboki żal z powodu incydentu! Wobec zaszłości między Watykanem z czasów JPII a Cerkwią Prawosławną w ogóle, rzeczony „incydent” mnie osobiście jawi się jako skandal, po którym powinna polecieć głowa pana Handzlika i szefowej kancelarii prezydenta – osoby uznawanej w pałacu za specjalistkę od dyplomacji.

Ale to nie nasze obyczaje, u nas walczy się pazurami i zębami o stanowiska, nawet, jeśli to niesie ze sobą ośmieszenie kraju i co najmniej dwuznaczną opinię o ludziach władzy.
Walkę taką, zaprawioną nawet pogróżkami podjęła ostatnio pani Sowińska i bezcelowe byłoby wdawanie się w szczegóły. Na wszystko to patrzy stary Zeus, Bóg Ojciec, oraz Jahwe, ale żaden nie grzmi. Oddali grzmoty Rydzykowi i mają wreszcie z nami, Polakami, święty spokój.

Źródła:
Polskatimes
1. fakty.interia.pl
2. fakty.interia.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (22):

Sortuj komentarze:

Oczywiście, na kiju można nawet jedzenie podawać. Kijem można obić i flagę na nim zatknąć. Nawet "bardzo" narodową. Kij służy też za dźwignię jednostronną i huśtawkę.czyli dwustronną. Wielka jest moc kija. A Moc niech będzie z Tobą Jadwigo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo! a.grudka5 wcale nie wygląda na zdjęciu tak, żeby bez kija nie podchodzić:))

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Nic dodać, nic ująć. Taka jest nasza rzeczywistość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

a.grudka5 - szanowna Pani!

Ten portal, w ramach najszerzej pojetej demokracji i wyrównywania szans dla inteligentnych inaczej posiada dział zwany Moje Trzy Grosze i rózni się zasadniczo od Biuletynu Solidarności, gdzie realizuje Pani swoją tozsamość.

Na zdjeciu wygląda Pani bardzo autentycznie, czyli "bez kija nie podchodź"! Można zmienić na inne ujecie .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Benio! Bardzo dziękuję za te miłe słowa! W jakimkolwiek kontekście je pisałeś! Jestem jednak za tym aby treść nie przerastała formy! I nie chodzi mi o to, żeby kogoś pouczać! Jednak fajnie byłoby oceniać innych w sposób wyważony, niezawistny, nieskłócający nas wszystkich! Ja przynajmniej mam takie zamiary, pisząc poddaję się krytyce innych osób! I nie zmieniam zdjęcia ani nie wycofuję postów jak to zrobiła JadwigA! Wyglądam tak jak na załączonym zdjęciu! Nikt nie jest w stanie, od mojej tożsamości mnie odwieźć! Jeśli o czymś piszę to napewno jestem to ja, a nie jakieś inne zwierzeta lub cokolwiek! Po prostu jestem odpowiedzialna za swoje słowa i czyny!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jagusia masz rację już nawet teraz nie ma usprawiedliwienia! Odniosłam sie tylko i wyłącznie do początku prezydentury, o której wspominała JadwigA.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do kast! Macie Państwo z JadwigA jednakowe podejście do sprawy. Zamiast rozjaśniać zaciemniacie. JadwigA wycofała swój post do którego mogłabym się odnieść. Nie mam zamiaru tłumaczyć się! Piszę jasno i wyraźnie słowami powszechnie używanymi! Jeśli zrobiłam błąd stylistyczny lub ortograficzny, to nie o to chodzi. Chodzi o sens wypowiedzi. Kast też tak zawile piszesz, jakbyś pisał kryminał! Prosto i wyraźnie wystarczy bez podtekstów plusów i minusów!! Nie jesteśmy na podyplomowych lub polonistycznych studiach. Ot po prosu odnosimy sie do bieżących wydarzeń. Wydaje mi się, że macie Państwo wielką potrzebę wykreowania się się na moralizatorów i wielkich mądrali. Mnie na pewno o to nie chodzi. Bo w tej Waszej dyskusji zaciera się sens bieżącego komentarza. Z poważaniem

Komentarz został ukrytyrozwiń

W sumie to ja też byłem na minusie, brat podjadał mi czekoladki :))))))))))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Spoko. Byłem tylko o jedną lekcję do przodu. Minus "wychodził" jak brakowało kasy na cukierki i musiałem pożyczać od bardziej zapobiegliwej siostry.
Musiałem go szparko oddać (ten dług) więc liczby ujemne wyjątkowo traumatycznie na mnie działały. Wynika to z praktyki tzw "życia codziennego".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kast, szczęściarzu, chodziłeś do przedszkola dla geniuszy, w moim nikt nie uczył o liczbach ujemnych :))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.