Facebook Google+ Twitter

Widzew liderem I ligi!

Widzew Łódź, dotychczasowy wicelider I ligi po raz kolejny pokazał, że w starciu z silnym przeciwnikiem potrafi zagrać na bardzo wysokim poziomie. W miniony poniedziałek łódzcy piłkarze pokonali grającą na własnym boisku Pogoń Szczecin.

 / Fot. BWTrener ze Szczecina, Piotr Mandrysz zapowiadał, że dzięki ustawieniu taktycznemu Pogoni, jego zespół przejmie kontrolę nad całym boiskiem i zneutralizuje silne punkty widzewiaków. Tymczasem to atakujący od samego początku piłkarze z Łodzi, dzięki dynamicznej i agresywnej grze w środku pola, kontrolowali przebieg spotkania. Dzięki szybkości, i grze z pierwszej piłki, Widzew nie dawał sportowcom szans na stworzenie jakiejkolwiek okazji do oddania strzału. Nadspodziewanie aktywni Krzysztof Ostrowski, Mindaugas Panka i Darvydas Sernas, a także nieodstający od nich, najlepszy strzelec łodzian, Marcin Robak robili mnóstwo zamieszania i stwarzali przewagę nad zdezorientowanymi piłkarzami Pogoni.

Niestety w akcjach Widzewa brakowało precyzyjnego wykończenia. Aż do 19. minuty, kiedy wbiegający w pole karne Panka otrzymał prostopadłe podanie od Ostrowskiego, obracając się oddał futbolówkę do nadbiegającego Sernasa, który mocnym, pewnym strzałem po ziemi umieścił piłkę w siatce rywali. Jednak łodzianie nie zadowolili się jednobramkowym prowadzeniem i za wszelką cenę usiłowali podwyższyć wynik spotkania. Najpierw, po rzucie rożnym z bliska strzelał Jarosław Bieniuk, lecz piłka przeleciała nad poprzeczką.

Kilka minut potem po akcji, do złudzenia przypominającej tę, po której padła bramka, strzał Sernasa obronił Radosław Janukiewicz. Swoją pierwszą okazję do strzelenia bramki Pogoń stworzyła sobie dopiero na 10 minut przed końcem pierwszej połowy. Po akcji Wróbla i dokładnym dośrodkowaniu w pole karne, z ośmiu metrów huknął Maciej Mysiak, jednak jego uderzenie znakomicie obronił Maciej Mielcarz. Od tego momentu piłkarze ze Szczecina dostali wiatru w żagle. Niesieni falą dopingu wiernych kibiców, wreszcie skonstruowali bramkową akcję. W 45. minucie meczu, po parterowym pojedynku Ostrowskiego z Piotrem Petaszem w polu karnym, szybciej z ziemi podniósł się ten drugi i podał do wbiegającego w pole karne Moskalewicza, który silnym, technicznym strzałem pokonał bezradnego Mielcarza, doprowadzając tym samym do remisu.

Odpowiedź łodzian byłą błyskawiczna. Niecałą minutę później Krzysztof Ostrowski pięknym, prostopadłym podaniem uruchomił Marcina Robaka, który potężnym strzałem z pierwszej piłki pokonał bramkarza gospodarzy, ustalając wynik meczu. Kilka sekund po wznowieniu gry przez szczecinian, jeszcze w doliczonym czasie gry, okazję na podwyższenie wyniku miał Widzew, lecz piłka po strzale Sernasa przeleciała nad poprzeczką.

Druga połowa rozpoczęła się dla Widzewa wręcz wyśmienicie. Wbiegającego w pole karne Grzelczaka sfaulował Krzysztof Hrymowicz. Wykonawcą rzutu karnego był nie kto inny jak Marcin Robak. Strzelił pewnie, po ziemi, lecz jego uderzenie pewnie wyłapał Janukiewicz.

Później do wyrównania zawzięcie dążyła Pogoń, przeważając w środku pola, lecz nie stworzyła sobie żadnej dogodnej sytuacji do strzału. Z kolei łodzianie mieli jeszcze kilka szans na podniesienie wyniku. Największą z nich, w 86. minucie miał, Grzelczak, który na pełnej szybkości wpadł w pole karne, jednak oddał zbyt lekki strzał, wyłapany od razu przez bramkarza Pogoni.
Ostatnie minuty meczu to rozpaczliwe próby wyrównania wyniku przez Pogoń i piękny strzał Mysiaka, który obronił Mielcarz popisując się wyśmienitą paradą.

Łodzianie po wygranej z Pogonią zyskali kolejne 3 punkty i wskoczyli na najwyższą pozycję w tabeli I ligi.

Pogoń Szczecin - Widzew Łódź 1:2 (1:2)
0:1 Sernas 19'
1:1 Moskalewicz 45'
1:2 Robak 46'

Widzew: Mielcarz, Broź, Bieniuk, Madera, Eduardo, Ostrowski (80, Budka), Juszkiewicz, Panka, Grzelczak, Sernas (89, Oziębała), Robak (90, Ukah)

Pogoń: Janukiewicz, Nowak, Hrymowicz, Petrik, Pietruszka, Rogalski (75, Parzy), Mysiak, Wróbel (46, Przytuła), Moskalewicz, Petasz, Dziuba (78, Prędota).

Żółte kartki: Nowak (Pogoń), Bieniuk, Mielcarz (Widzew)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.