Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

27976 miejsce

Dział: Zdrowie

Ocena: 35pkt

Oceń:

Więc pijmy wino


Picie czerwonego wina może wydłużyć życie równie skutecznie jak dieta niskokaloryczna. Badania wykazały, że zawarty w skórce winogron resveratrol (naturalny antybiotyk) hamuje rozwój tkanki tłuszczowej i zwiększa spalanie tłuszczu.

Kto potrafi smakować, nie pije wina, lecz kosztuje jego tajemnic (Salvator Dali). / Fot. Danuta SkowronekResveratrol jest produktem fermentacji winogron, dobrze rozpuszcza się w alkoholu, dzięki czemu jest łatwiej przyswajalny przez organizm. Ma właściwości przeciwutleniające, przeciwzapalne i przeciwrakowe, wpływa także na komórki mięśnia sercowego stabilizując jego pracę. We Francji, w rejonie Bordeaux notuje się jedną z najniższych w świecie umieralność na choroby serca, mimo jadłospisu tradycyjnie obfitującego w tłuszcz i kalorie.

Tak więc możemy jednocześnie pić i dbać o swoje zdrowie. Czyż świat nie jest piękny? Chyba tymRozgniecione stopami winne grono wystarczy, by rozproszyć najczarniejsze zgryzoty i spełnić najśmielsze marzenia - również miłosne. / Fot. Danuta Skowronek wstępem przekonałam już do zakupu na święta kilku butelek dobrego czerwonego wina. Mamy jednak kłopot z wyborem, stojąc przed półką w sklepie. Postaram się w tym pomóc. Szlachetne francuskie wino powinno posiadać na etykiecie następujące informacje:
- Chateau xxx - nazwa producenta
- Grand win - oznacza, że mamy do czynienia z głównym winem produkowanym w tym Chateau
- Mis en bouteille an Chateau - oznacza, że wino było butelkowane w Chateau (to ważna informacja)
- Premier Grand Cru Classe - oznacza najwyższą jakość,
- Appellation Controlee - oznacza, że wino produkowane jest w zgodzie z normami AOC (AOC lub w skrócie AC oznacza dosłownie nazwę zastrzeżoną)

Pamiętajmy jednak, że wino będzie dla nas błogosławieństwem pite z umiarem. Kieliszek czerwonego wina do obiadu, ewentualnie drugi do romantycznej kolacji we dwoje.

Źródło: Świat Wina

Zobacz także:

Danuta Skowronek OFFline profil autora

Autor: Danuta Skowronek

Napisz do autora

Artykuły (11) Galerie (8) Średnia ocen (4.89)

Wiek: 60 | Miejscowość: Świnoujście | Kraj: Polska

O mnie: brydżysta od wielu lat a od niedawna fotograf maniak

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 34

Sortuj komentarze:

Ratomir Wilkowski 10.12.2009 08:30

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 34

Obiecany drugi przpis na Krupnik Litewski - http://img10.imageshack.us/img10/5959/krupnik.gif

Smacznego... ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicja Pływaczyk 10.12.2009 01:24

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 35

Myślałam, że bimber robi się z ziemniaków.
Nie znam się na alkoholach :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 10.12.2009 01:22

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 32

A bimber jest bardzo popularny w Szwajcarii, dawniej co roku robiłem z Jabłek tak do 50 litrów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicja Pływaczyk 10.12.2009 01:12

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 33

Niektórzy twierdzą, że z żyta może być tylko bimber :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 10.12.2009 00:16

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 31

Piłem Pani Alicjo wino z żyta i nijak nie mogłem w smaku poznać, fermentacja czyni cuda!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicja Pływaczyk 10.12.2009 00:10

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 37

p. Piotrze W.
Mój Mąż robił wino z żyta, było bardzo klarowne o blado słomkowym kolorze i w smaku przypominało Riesling,
ale specjalistą od win Mąż raczej nie był :)

Dla Autorki tekstu 5+ za toast :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 09.12.2009 23:41

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 33

Pani Lidio Borys, jak będzie pani przypadkiem przejeżdżać przez Nowogard, to zapraszam na herbatkę i dobre wino, Ogrodowa 1. Lubie tylko być uprzedzony, bo najczęściej można mnie spotkać na rowerze. Dźwięczy mnie w głowie słowo " Borys ". To jest imię mojego ś.p. przyjaciela Borysa Weisberg. Wspaniały człowiek, odszedł po walce z rakiem. Razem zalecaliśmy się do tej samej dziewczyny a ona w końcu wybrała sobie całkiem innego, ale naszego wspólnego kolegę. Co za czasy ?!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 09.12.2009 23:34

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 33

Piłem wino z żyta. No, ale ten kto robi wino z żyta musi być bardzo dobrym fachowcem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Danuta Skowronek 09.12.2009 20:42

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 40

No cóż, panie Janie, ja pisałam o symbolicznej lampce wina, ale broń Boże nie o pozostawianiu otwartej butelki na drugi dzień:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 09.12.2009 19:38

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 37

Pani Danuto *5, tylko z tym jednym kieliszkiem, ............................ zostawić butelkę na drugi dzień, toć to grzech, bo to już nie ten smak, nie ta chwila!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.