Pozycja materiału w rankingach:
Picie czerwonego wina może wydłużyć życie równie skutecznie jak dieta niskokaloryczna. Badania wykazały, że zawarty w skórce winogron resveratrol (naturalny antybiotyk) hamuje rozwój tkanki tłuszczowej i zwiększa spalanie tłuszczu.
Resveratrol jest produktem fermentacji winogron, dobrze rozpuszcza się w alkoholu, dzięki czemu jest łatwiej przyswajalny przez organizm. Ma właściwości przeciwutleniające, przeciwzapalne i przeciwrakowe, wpływa także na komórki mięśnia sercowego stabilizując jego pracę. We Francji, w rejonie Bordeaux notuje się jedną z najniższych w świecie umieralność na choroby serca, mimo jadłospisu tradycyjnie obfitującego w tłuszcz i kalorie.
wstępem przekonałam już do zakupu na święta kilku butelek dobrego czerwonego wina. Mamy jednak kłopot z wyborem, stojąc przed półką w sklepie. Postaram się w tym pomóc. Szlachetne francuskie wino powinno posiadać na etykiecie następujące informacje:Zobacz także:
Artykuły
(11)
Galerie
(8)
Średnia ocen
(4.89)
Wiek: 60 | Miejscowość: Świnoujście | Kraj: Polska
O mnie: brydżysta od wielu lat a od niedawna fotograf maniak
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ratomir Wilkowski 10.12.2009 08:30
Obiecany drugi przpis na Krupnik Litewski - http://img10.imageshack.us/img10/5959/krupnik.gif
Smacznego... ;)
Alicja Pływaczyk 10.12.2009 01:24
Myślałam, że bimber robi się z ziemniaków.
Nie znam się na alkoholach :)
Autor usunął profil 10.12.2009 01:22
A bimber jest bardzo popularny w Szwajcarii, dawniej co roku robiłem z Jabłek tak do 50 litrów.
Alicja Pływaczyk 10.12.2009 01:12
Niektórzy twierdzą, że z żyta może być tylko bimber :)
Autor usunął profil 10.12.2009 00:16
Piłem Pani Alicjo wino z żyta i nijak nie mogłem w smaku poznać, fermentacja czyni cuda!
Alicja Pływaczyk 10.12.2009 00:10
p. Piotrze W.
Mój Mąż robił wino z żyta, było bardzo klarowne o blado słomkowym kolorze i w smaku przypominało Riesling,
ale specjalistą od win Mąż raczej nie był :)
Dla Autorki tekstu 5+ za toast :)
Piotr Wierzbicki 09.12.2009 23:41
Pani Lidio Borys, jak będzie pani przypadkiem przejeżdżać przez Nowogard, to zapraszam na herbatkę i dobre wino, Ogrodowa 1. Lubie tylko być uprzedzony, bo najczęściej można mnie spotkać na rowerze. Dźwięczy mnie w głowie słowo " Borys ". To jest imię mojego ś.p. przyjaciela Borysa Weisberg. Wspaniały człowiek, odszedł po walce z rakiem. Razem zalecaliśmy się do tej samej dziewczyny a ona w końcu wybrała sobie całkiem innego, ale naszego wspólnego kolegę. Co za czasy ?!
Piotr Wierzbicki 09.12.2009 23:34
Piłem wino z żyta. No, ale ten kto robi wino z żyta musi być bardzo dobrym fachowcem.
Danuta Skowronek 09.12.2009 20:42
No cóż, panie Janie, ja pisałam o symbolicznej lampce wina, ale broń Boże nie o pozostawianiu otwartej butelki na drugi dzień:)
Autor usunął profil 09.12.2009 19:38
Pani Danuto *5, tylko z tym jednym kieliszkiem, ............................ zostawić butelkę na drugi dzień, toć to grzech, bo to już nie ten smak, nie ta chwila!
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +3615)