Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4540 miejsce

Wiec poparcia dla ministra środowiska

23 marca 2017 odbył się wiec poparcia dla ministra środowiska w odpowiedzi na wniosek Platformy Obywatelskiej o wotum nieufności wobec prof. Szyszko, które miało doprowadzić do odwołania profesora z jego funkcji.

Wiec poparcia dla ministra środowiska Jana Szyszko / Fot. Małgorzata KamińskaW wiecu wzięli udział leśnicy, ich rodziny, pracownicy zakładów usług leśnych oraz osoby w ogóle nie związane zawodowo z lasami.
Pikietujący doceniają wysiłek obecnego ministra Jana Szyszko w pracach związanych z uporządkowaniem kwestii dotyczących zwłaszcza lasów gospodarczych Puszczy Białowieskiej.

W tym miejscu należy wyraźnie podkreślić, iż to właśnie za rządów Platformy Obywatelskiej w koalicji z PSL, przy udziale szeregu organizacji pozarządowych zwanych przyrodniczymi, jak również wsparciu części ciała naukowego, od 2008 roku, czyli od chwili objęcia władzy przez PO, dochodziło do systematycznej destrukcji puszczańskich lasów.

Wiec poparcia dla ministra środowiska Jana Szyszko / Fot. Małgorzata KamińskaPoczątek rozpadu świerczyn w lasach gospodarczych Puszczy Białowieskiej wziął początek od ingerencji w decyzje administracyjne mgr Adama Bohdana z podlaskiego oddziału Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot.

Wskutek składanych pism, Dyrektor Generalny Ochrony Środowiska zaprzestał wydawania zgód na wycinanie pojedynczych zasiedlonych drzew przez kornika drukarza w częściach rezerwatowych. Do roku 2008 nigdy nie kwestionowano konieczności działań prewencyjnych związanych z tym bardzo ekspansywnym owadem, dzięki czemu lasy Puszczy Białowieskiej były należycie chronione przed wybuchem gradacji.

Na przestrzeni kilku lat populacja rozwinęła się do rozmiaru niespotykanej do tej pory gradacji niszcząc starodrzewia Wiec poparcia dla ministra środowiska Jana Szyszko / Fot. Małgorzata Kamińskaświerkowe na obszarze tysięcy hektarów. W sumie zostało zabitych ponad milion drzew a straty przekraczają prawdopodobnie miliard złotych. Mowa tylko o stratach gospodarczych, gdyż tych środowiskowych nie sposób oszacować.

Zniszczeniu uległy całe siedliska, cenne świerczyny borealne, doszło do efektu tak zwanego domina. Wskutek prześwietlenia drzewostanów łatwiej dochodzi do wywrotów innych gatunków starych drzew, których system korzeniowy nie zdążył się odpowiednie wykształcić.
Klęska doprowadziła do zagrożeń zdrowia i życia w ruchu komunikacyjnym i turystycznym

Chorobom i atakom innych owadów zaczęły ulegać rosnące w zmieszaniu ze świerkiem sosny. W wyniku niezwykle silnej gradacji, również starodrzewie sosnowe zaczęły być atakowane przez kornika drukarza.


Dynamika rozpadu drzewostanów w Puszczy Białowieskiej nie jest jak twierdzą niektórzy - procesem naturalnym - a zjawiskiem wywołanym decyzjami administracyjnymi. Wiedzą o tym doskonale leśnicy i społeczność zamieszkująca obszary Białowieskiej Puszczy.

Doprowadzenie do tak ogromnych strat o charakterze klęski żywiołowej ma swoje odzwierciedlenie w literze prawa pod nazwąWiec poparcia dla ministra środowiska Jana Szyszko / Fot. Władysława Grzyb "straty wielkiej wartości" a sam minister obejmując urząd zapowiedział starania w wyciągnięciu konsekwencji prawnych wobec osób odpowiedzialnych.

Zgłoszone wotum nieufności najwyraźniej jest oznaką obaw przed wyciągnięciem tychże konsekwencji za doprowadzenie najcenniejszego lasu nizinnego w Europie do stanu klęski ekologicznej.

Ministra Szyszko, już od samego początku pełnienia przez niego funkcji w resorcie środowiska obawiały się organizacje pozarządowe takie jak, Greenpeace Polska, WWF Polska, Greenmind, Dzika Polska, Stowarzyszenie na Rzecz Wszystkich Istot i inne. Dawali temu wyraz poprzez publikowanie szykanujących ministra grafik i opisów, głównie w przestrzeni portali społecznościowych.
Podawano nieprawdziwe informacje na temat stanu Puszczy Białowieskiej, rzekomej jej wycinki i rzekomej zachłanności na pieniądze.
Całkowicie pomijano stan uschniętego lasu pokazując w grafikach wyłącznie ulistnione soczystą zielenią drzewa.

Część grona naukowego również manipulowała faktami przekazując zniekształconą rzeczywistość gremium międzynarodowemu. To samo czyniły wspomniane organizacje pozarządowe a konkretne osoby z tychże organizacji były i poniekąd są nadal w ten proceder mocno zaangażowane.

Minister Szyszko po objęciu swojego urzędu wyraźnie zadeklarował, że będzie chciał sprawę Puszczy Białowieskiej rozliczyć i nie ukrywał, że to, do czego doszło w lasach gospodarczych puszczy, to sabotaż.

Wyjaśnienia tej sprawy i pociągnięcia winnych do odpowiedzialności pragnie wielu leśników z całej Polski, lokalna społeczność oraz wiele zainteresowanych osób z całego kraju.

Wotum nieufności prawdopodobnie miało takiemu rozliczeniu zapobiec.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Prawo dotyczące wycinki drzew do zmiany ,a " minister" do dymisji .Szyszko był pytany o słowa prezes PiS Jarosława Kaczyńskiego, który zadeklarował podczas spotkania z warszawskimi i podwarszawskimi strukturami swojej partii, iż przepisy dotyczące wycinki drzew muszą zostać zmienione. Ostro skrytykował Ministerstwo Środowiska za nowe przepisy. "Prezes powiedział, że jest przeciw tym rozwiązaniom i będzie ich zmiana. Stwierdził, że widać w tym prawie lobbing"
Odnosząc się do tej wypowiedzi, Szyszko stwierdził, że "nie ulega wątpliwości, że pan prezes Kaczyński jest człowiekiem, który naprawdę wnikliwie patrzy na sprawy związane z prawem, jak również jest zdecydowanym przeciwnikiem łamania prawa".
Ustawa została uchwalona błędnie w pośpiechu
Taki przypadek lobbingu zaistniał i tym przypadkiem powinna zająć się prokuratura Szef MŚ zaznaczył, że "o ile jest jakaś luka prawna w ustawie, bo być może taka jest, to trzeba ją rzeczywiście naprawić".
W Przyrodzie jest tak ,że to co zostało bezmyślnie zniszczone już się nie naprawi.Jak raz się zniszczy to zmiany są nieodwracalne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tworzenie nowych definicji dla istniejących od dawna pojęć to ciekawe zajęcie.
Nie tak dawno obserwowałem w jednej z leśnych dyrekcji spontaniczne wykupywanie seansów na film o żołnierzach wyklętych z mniej spontanicznymi już referatami zaangażowanych historyków z IPN.
Pamiętam jeszcze długie, społeczne wyczekiwanie na spontaniczne pochody pierwszomajowe za Gomułki czy Gierka. To są wzorce dla dzisiejszej spontaniczności?
Manifestować każdy może i ... lobbować też.
Adam Bohdan nie jest i nie był nigdy sprawcą tego co się dzieje w lasach, Nawet nie był nim prof Wesołowski. Decyzje podejmują Dyrektorzy Generalni Lasów i Ministrowie.
Nie będę się rozpisywał o zasługach tych sprawujących urzędy - bo wystarczy pojechać i zobaczyć jakie są tego efekty.
Nie będę się odnosił do wrzawy medialnej, której przykładem jest również tekst autorstwa Artura ( co prawda w opozycji do lamentu jaki obserwujemy w mediach typu TVN).
Wystarczy posłuchać, co swego czasu stwierdził rzecznik Ministra Środowiska J. Szyszki: "Ministerstwo zrealizowało postulaty ekologów w zakresie wyłączenia z produkcji areału puszczańskiego nadleśnictw". Dobra zmiana w osobie J. Szyszki i K. Tomaszewskiego podwoiła powierzchnie referencyjne (powierzchnie lasów przeznaczonych do zgnicia).
Czy autor nie zna faktu?
Autor podchodzi do sprawy emocjonalnie nie zważając na fakty. A fakty są smutne i dla każdej opcji politycznej druzgocące. Tej obecnej szczególnie, gdyż czyni zupełnie coś innego od obietnic.
Minister Szyszko wskazując na niecne działania swojego poprzednika nie uchylił żadnej jego decyzji, w tym niezgodnie z zasadami decyzji autorytarnie wprowadzonych zmian w Planach Urządzania Lasu dla Nadleśnictw Puszczańskich. TO SĄ FAKTY.
Tekst jest typowy dla dzisiejszego przekazu wojny domowej poliklik, ale nie ma w sobie rzetelności i prawdy.
Przypomnę Fakty w duchu tekstu Artura:
-Adam Bohdan - wprowadza zmiany w Instrukcji Urządzania Lasu, które powodują, że połowa przyrostu masy w Lasach jest przeznaczana na zgnicie (J. Dawidziuk-Żelichowski)
-Adam Wajrak wprowadza zmianę w Instrukcji Urządzania Lasu, która ogranicza poziom zgnicia do 35% przyrostu (J. Zalewski)
-prof Wesołowski wprowadza w życie zarządzenie, które zakazuje wykonywanie na terenach nadleśnictw puszczańskich wycinki drzew powyżej 100 lat (K.Tomaszewski) - co jest oddaloną w czasie likwidacją gospodarki leśnej oraz rozpadem lasu.
Nie wiem czy autor ma świadomość do jakiej rujny moralnej doprowadziła zmiana wprowadzona przez J.Dawidziuka i Żelichowskiego? Pewnie nie zaprząta sobie tym głowy polując na czarownice ekologizmu?
Przypomnę: Wskazanie społeczeństwu, iż ograniczenie użytkowania lasu do 50 procent przyrostu spowodowało i rokrocznie powoduje ogromne straty gospodarcze (porównywalne z poziomem uzyskiwanych przychodów).
Lecz straty mentalne i moralne wydaja się wyższe. Na ich bazie pojawią się osobnicy typu A.Bohdan czy A.Wajrak.
Odbiór społeczny takiego przekazu idącego z ośrodka prawa i władzy jest jednoznaczny i zapadający na dziesięciolecia: wycinka i użytkowanie lasu są złe, gdyż ograniczają gromadzenie zapasu, a tym samym ograniczają przychód Kowalskiego i jego kraju.
To nie A.Bohdan wymyślił taką piękną katastrofę.
Każdy leśnik powinien wiedzieć (czy autor jest leśnikiem), i zdroworozsądkowy człowiek też, że zapasu drewna na pniu nie można zgromadzić, gdyż zamienia się w próchno, a tym samym przynosi straty gospodarcze. TO SĄ FAKTY.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gornicy, lesnicy, rolnicy bronia obecnego rzadu jako ze poprzedni nie zlikwidowal ich doszczetnie wraz z likwidowanymi miejscami pracy, przywilejami niekoniecznie nienaleznymi ale sa takie zawody ktorym nie po drodze z jakimkolwiek rzadem ... Zawiklana jest sytuacja w Polsce ale na szczescie ekonomia o tym nie wie i dziala ....

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Artur Hampel. Jak mawia jeden z użytkowników tego bloga: "trudno przekonać kogoś, kto jest odporny na wszelkie racjonalne argumenty" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sezon marszów rozpoczęty. ;)

Ale nie o rezultat wotum nieufności wszak chodzi. Tutaj wynik jest przecież przesądzony.

Opozycji można wytknąć brak konsekwencji. Krytykują Kaczynskiego za szarżę w PE, bez szans powodzenia, a tu sami szarżują. Też bez najmniejszych szans. No ale nie o szanse przecież chodzi... Jak to zgrabnie ktoś ujął: w polityce chodzi o EMOCJE ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A gdzie jest tam mowa o obowiązku? Poza tym w wyjeździe brało udział wiele osób spoza Służby Leśnej.
Jeżeli kogoś dziwią takie pisma, to powinien się nad sobą mocno zastanowić, gdyż to olbrzymie przedsięwzięcie logistyczne i organizacyjne. Jak widać, dla Lasów Państwowych tonie problem, w końcu pracują tam ludzie z głową na karku ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prawo tak, ale czy obowiązek? I to tak "spontaniczny"?
"Nadleśnictwa –wszystkie
[...]

W porozumieniu z organizacjami związkowymi działającymi na terenie RDLP Gdańsk: Międzyregionalna Sekcja Pracowników Leśnictwa NSZZ „SOLIDARNOŚĆ” Regionu Gdańskiego i Związek Leśników Polskich Regionu Gdańskiego, przesyłam następującą informację:

W czwartek 23.03.2017 r. o godz. 13.30 w Warszawie przed sejmem odbędzie się manifestacja w obronie Ministra Środowiska Jana Szyszki. Proszę o przekazanie informacji wszystkim pracownikom, że dla osób chętnych do wzięcia udziału w manifestacji jest możliwość wyjazdu zorganizowanego autokarem spod siedziby tut. RDLP. Wyjazd odbywa się w ramach urlopu, obowiązują mundury wyjściowe (Służba Leśna), pracownicy nie ponoszą kosztów wyjazdu. Z uwagi na krótki termin zorganizowania wyjazdu, uprzejmie proszę o przesłanie dzisiaj na adres; malgorzata.baran@gdansk.lasy.gov.pl, do godz. 14.00, ile osób jest chętnych do w wzięcia udziału w manifestacji. Informacje negatywne również obowiązują.
Z poważaniem
Małgorzata Baran
[...] Stanowisko ds. BHP, OIN i Obronności
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Gdańsku

Komentarz został ukrytyrozwiń

Leśnicy mają prawo bronić swojego ministra, który miał odwagę sprzeciwić się eko terrorystom.
To, że leśnicy potrafią się zorganizować, to, że są jak jedna rodzina, że dbają o przyrodę rozumnie a nie dla pseudo ekologicznej popularności, to tylko zasługuje na pochwałę nie na krytykę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dyrekcja Lasów Państwowych wysłała pismo do nadleśnictw w sprawie zorganizowania wyjazdu leśników 23 marca pod Sejm do Warszawy, którzy mają tu spontanicznie zademonstrować swoje poparcie dla ministra Szyszki. Leśnicy mają wziąć dzień wolny i przyjechać do stolicy w mundurach. Lasy Państwowe zapewniają dowóz. Dyrekcja Lasów Państwowych podlega ministrowi Szyszce.
23 marca w Sejmie ma być głosowane wotum nieufności dla Szyszki. (źródło: Facebook Bogdana Borusewicza).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.