Facebook Google+ Twitter

Wiec SLD w obronie konstytucji i świeckości państwa

We wtorek w Warszawie na placu Konstytucji odbył się wiec lewicy pod hasłem obrony konstytucji i świeckości państwa. Miejsce wiecu - pl. Konstytucji - wybrano ze względu na nazwę.

Od lewej: Tadeusz Iwiński (jasna marynarka), Jerzy Wenderlich (ciemna marynarka) i Katarzyna Piekarska. / Fot. Piotr Szajewski- Przyszliśmy tutaj po to, aby odzyskać nasze państwo, aby odzyskać przestrzeń publiczną która od dawna jest zawłaszczona przez symbole religijne – tymi słowami Katarzyna Piekarska (SLD) rozpoczęła wiec na pl. Konstytucji.

Wspólnie z SLD w wiecu brało udział wiele środowisk. Pojawili się przedstawiciele partii: Zieloni 2004, SDPL, Unii Pracy czy Partii Kobiet.

Lider SLD zaapelował, aby przestrzegać konstytucji w kwestiach bezstronności religijnej państwa. Przekonywał, że nie należy wykorzystywać wiary do celów religijnych - Jeżeli Grzegorz Napieralski / Fot. Piotr Szajewskiwierzymy, to miejmy to gorąco i bardzo głęboko w sercu, a nie róbmy z tego manifestacji politycznej - mówił Grzegorz Napieralski.

W opinii Grzegorz Napieralskiego to co się ostatnio wydarzyło, narastało od wielu lat. Wielu prawicowych polityków wykorzystywało symbole religijne, wiarę i wyznanie do celów czysto politycznych. - I to doprowadziło do tego, że nie szanujemy konstytucji i dochodzi do takich scen (red. jak pod Pałacem Prezydenckim) - stwierdził Napieralski.

Wyraził również przekonanie, że dzisiaj w rękach rządzących leży wielka odpowiedzialność, aby sprawę krzyża doprowadzić do pozytywnego końca. - I wierzę głęboko, że jest możliwy dialog w Polsce wszystkich sił politycznych, wyznań i środowisk, aby państwo było dla wszystkich, aby państwo było świeckie, a religia była tam, gdzie państwo się kończy – dodał.

Zgromadzony tłum. / Fot. Piotr SzajewskiW podobnym tonie wypowiadali się też pozostali zgromadzeni. - Spotykamy się tutaj by rzeczywiście bronić konstytucji choć wierzymy, że kiedyś spotkamy się już nie po to by konstytucji bronić, tylko powiemy że konstytucja jest przestrzegana. To jest nasz cel. – mówił Jerzy Wenderlich (SLD).

Z kolei Tadeusz Iwiński (SLD) dodał: - Trzeba pamiętać, że Polska nie powinna być państwem antyreligijnym - broń Boże. Polska powinna być państwem areligijnym.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

W sprawie przenosin stolicy wyrażam kategoryczny sprzeciw w imieniu własnym i pozostałych krakowian - od czasów Zygmunta III Wazy mamy tu względną normalność i - niech tak zostanie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

>Tak naprawdę to nie tyle kościół jest tutaj winny, moim zdaniem, to państwo, które nieskutecznie broni nas przed lobbingiem kościoła, powoduje, że żyjemy w kraju, nieneutralnym światopoglądowo, nie w państwie świeckim, ale w państwie jednak katolickim.

Same eufemizmy i polityczna obłuda, ale teza słuszna : obecnie żyjemy w faktycznym państwie wyznaniowym, w którym oficjalnie jest łamana Konstytucja RP. Każda ekipa władzy dzieli się miejscem przy tzw korycie z polską wersją Krk. Lewica protestuje tylko w opozycji, kiedy jest przy władzy robi to samo. Dobrze jednak, że temat jest podejmowany, narasta świadomość, że komunizm , faszyzm i katolicyzm są jednako wrogie ludowi. A prawdziwy Bóg w trzech osobach to Władza, Kasa i Kłamstwo. Stworzyli go księża.
Mających wątpliwości zachęcam do lektury swoich artykułów, w których jasno wykładam na czym polega zło religii i Kościoła jako instytucji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dokładnie tak, Panie Zdzisławie. Tyle realnych (i kolosalnych) wyzwań - odkładana rok rocznie (i to w okresie koniunktury!!! -także przez 'szpanujace' teraz prospołecznością SLD, o PiS nie mówiąc) reforma finansów publicznych, reforma tak istotnych - a zupłenie niewydolnych i odrealnionych - systemów edukacji i nauki, przyciąganie inwestorów, rozwój nowych technologii - byśmy w Europie nie byli tanią siła roboczą.. - tyle wyzwań, a tu takie absurdy i tematy zastępcze wiecznie na czołówkach.

No i w efekcie - za mało naciska się na rząd w powyższych kwestiach,a więc i w sprawie większej liczby miejsc pracy, choćby dla tych 600 tysięcy absolwentów z mgr rok rocznie..

Nic dziwnego, że i w tym 'krzyzowym' momencie ludzie rozmawiają o pracy (zwłaszcza jakiejś sensownej i jakkolwiek rozwijającej - nie w drenujących mózgi korporacjach np).
....
A Plan B rzeczywiście świetne miejsce:))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rozdział Kościoła od państwa powinien być oczywistością - a w obecnej sytuacji, absurdalnych zachowaniach zawłaszczania wiary do celów politycznych, rozgrywek krzyżem etc. - daje tylko możliwość 'popisania się' i zbierania punktów u wyborców przez SLD - które w innych sferach proponuje bardzo niewiele lub - zupełnie nierealnie: link

dla mnie to cyniczna partia władzy, teraz grająca populizmem - choć tu akurat w słusznej (i oczywistej) sprawie.

Zieloni czy Partia Kobiet to inna sprawa - ale u nas mają niestety marginalne znaczenie.

........
A najlepszym poparciem dla rozdziału państwa od Kościoła były tysiące młodych pod Pałacem w czasie ubiegłych nocy - na zaciekłość i fanatyzm odpowiadających ironia i niemal fiestą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Unia pracy jeszcze istnieje?? hahahaaha śmieszą mnie tacy ludzie jak Ci manifestanci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.