Facebook Google+ Twitter

Więcej gwiazd wokół islamskiego półksiężyca?

Początki starań Turcji o przystąpienie do Unii Europejskiej sięgają 1963 r. Formalnie proces akcesyjny tego kraju rozpoczął się 14 kwietnia 1987 roku poprzez złożenie oficjalnej aplikacji. Negocjacje trwają już od przeszło dwudziestu lat.


Marmaris, pomnik "ojca narodu" - Mustafy Kemala Ataturka. "Wszystko, co dobre w dzisiejszej Turcji, zawdzięczamy jemu" - mówią Turcy. W 1922 obalił sułtanat, zakończył epokę Imperium Ottomańskiego i proklamował republikę. Tym samym z / Fot. Bartosz GardockiTurcja w całej swej rozciągłości geograficznej wspaniale pokazuje różnice świata zachodniego oraz azjatyckiego. Począwszy od iście europejskich kurortów wypoczynkowych na swojej śródziemnomorskiej riwierze; poprzez niezdecydowane centrum kraju, gdzie na każdym kroku spostrzec można rażące kontrasty symboliki konsumpcyjnego Okcydentu z kolorytem orientalnego folkloru; aż po gotujący się od etnicznych konfliktów wschód - możemy obserwować pełen wachlarz wątpliwości autochtonów co do kierunku, w jakim ma zmierzać ich kraj.

Wyrównanie różnic kulturowych oraz standardów życia panujących w rejonie wschodniej granicy Turcji, poprzez dostosowanie ich do wszelkich europejskich norm, wydaje się być zadaniem groteskowo abstrakcyjnym, a przy tym wymagającym wielu lat „pompowania” weń ogromnych unijnych dotacji. W obliczu najnowszych problemów państw wspólnoty, jak chociażby postępujące bankructwo Grecji, Unia nie wydaje się być zainteresowana kolejnym członkiem, który na wstępie gotów jest więcej brać niż dawać.

Siedzimy wokół ogniska na kempingu oddalonym o kilka kilometrów od Marmaris. Podczas nurkowania w ciągu dnia poznałem dwóch Ormian, aktualnie mieszkających pod syryjską granicą. Pochodzą z małej armeńskiej wioski. Kiedy byli jeszcze mali, ich rodzicom udało się wydostać razem z nimi z kraju. Zdążyli, bo kilka lat później, w 1993 roku, granica została zamknięta przez Turcję, po zajęciu przez Armenię spornego z Azerbejdżanem regionu - Górskiego Karabachu. To nieprzeciętne rodzeństwo. Onur prowadzi badania nad ludzkim kodem genetycznym. Współpracował z niemieckimi laboratoriami, a za trzy tygodnie wylatuje na stypendium do Japonii. Będzie koordynował międzynarodową grupę młodych naukowców na Uniwersytecie Osaka. Ma 24 lata. Jego młodszy brat, Cem, to bardziej artystyczny duch.

Ku mojej uciesze okazuje się, że jest muzykiem i ma w namiocie gitarę. Przez kolejne godziny tej gorącej nocy opowiada krwawą historię Armenii, wyśpiewując przepiękne ballady pełne smutku, nostalgii i bólu. Kilku Turków, którzy są wśród nas, widząc moje zainteresowanie odmienną, niż prezentowana przez nich, wersją historii, kręcą jedynie z niesmakiem głowami i udają się na spoczynek. Zostaję z muzyką Cema i jego śpiewem. To chyba najbardziej magiczna noc podczas całej podróży po Azji Mniejszej. Ormianin snuje historie pełne cierpienia, tęsknoty i miłości do swego odległego narodu. Obserwuję niebo i orientuję się, że przedstawia ono właśnie godło ziemi, na której dziś złożę głowę do snu. Okrągły półksiężyc i jasna gwiazda.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Gosia
  • Gosia
  • 13.12.2011 11:51

super napisany artykuł, trafnie omówiony temat

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo interesujący artykuł. Świetnie pokazana polityka oraz ludzie, ich poglądy na tle wspaniałego krajobrazu. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niesamowicie wciągający artykuł ;))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny artykuł, chociaż bardziej moim zdaniem pasowałby do kategorii "podróże".

"Tamten region rządzi się własnym prawem. Politycy rozumieją, że nie są w stanie wiele zrobić jakakolwiek interwencja państwa i próba narzucenia wschodnim krainom tzw. cywilizowanego prawa skończyłaby się wojną domową, a nawet, co bardzo prawdopodobne, wyodrębnieniem się tych ziem spod oficjalnej przynależności do Turcji i początkiem wojny o ich niepodległość." - i tu tkwi właśnie istota problemu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2018 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.