Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polityka > Więcej gwiazd wokół islamskiego półksiężyca?

Pozycja materiału w rankingach:

14067 miejsce

Dział: Polityka

Ocena: 22pkt

Oceń:

Więcej gwiazd wokół islamskiego półksiężyca?


Początki starań Turcji o przystąpienie do Unii Europejskiej sięgają 1963 r. Formalnie proces akcesyjny tego kraju rozpoczął się 14 kwietnia 1987 roku poprzez złożenie oficjalnej aplikacji. Negocjacje trwają już od przeszło dwudziestu lat.

Flaga Turcji przedstawia wciąż nie zatwierdzone oficjalnie godło. / Fot. Bartosz GardockiNoc była jasna. Silniki usypiały monotonnym szumem. Ocknąłem się, kiedy stewardesa informowała spokojnym głosem o zbliżającym się lądowaniu. Spojrzałem przez małe okienko na miasto roziskrzone milionami świateł. Choć znajdowaliśmy się jeszcze całkiem wysoko, granice czternastomilionowej metropolii zdawały się sięgać horyzontu. Jasna powierzchnia lądu przecięta była czarną wstęgą cieśniny łączącej dwa morza i dzielącej dwa kontynenty. Stambuł – tygiel, w którym od dawna ścierają się dwie kultury: wschodnia, w której miasto i cały kraj są mocno zakorzenione oraz zachodnia, do której silnie aspirują.

Początki starań Turcji o przystąpienie do Unii Europejskiej sięgają 1963 roku. Już wówczas Europejska Wspólnota Gospodarcza przyznała Turcji status „członka stowarzyszonego”. Formalnie proces akcesyjny rozpoczął się 14 kwietnia 1987 roku poprzez złożenie oficjalnej aplikacji. Od niemal dwudziestu trzech lat kraj ten prowadzi rozmowy z unijnymi przedstawicielami. Dyskusje, krążące wciąż wokół tych samych kontrowersji, nie dają nadziei na rychły finał. W 1997 roku tzw. Szczyt Luksemburski zablokował drogę Turcji do Unii. Jednak już dwa lata później Helsiński Szczyt Rady Europejskiej unieważnił te postanowienia. Turcję uznano za oficjalnego kandydata do przystąpienia. Przedstawiciele rządu po raz kolejny rozpoczęli zasadnicze negocjacje 3 października 2005 roku.

Główne argumenty przeciwników członkostwa Turcji w sojuszu od lat dotyczą tych samych kwestii. Niektóre z nich są trywialne, aczkolwiek nie bez znaczenia, jak chociażby fakt geograficznego położenia kraju – jedynie 3 proc. jego powierzchni znajduje się na terenie Europy. Poza tym Turcja dzieli ponad tysiąc kilometrów granicy z krajami Bliskiego Wschodu – Iranem, Irakiem i Syrią. Wolny przepływ ludności mógłby ułatwić terrorystom, których nie brakuje w tych krajach, przedostanie się do Europy Zachodniej.

Nie bez znaczenia jest też fakt, że Turcja miałaby najwięcej głosów w Radzie Unii Europejskiej – głównej instytucji decyzyjnej UE. Miałoby to niewątpliwie silny wpływ na rozmaite kierunki rozwoju sojuszu, np. dotyczące kwestii religijnych. A więc kolejne „przeciw” to oczywiste obawy strażników kulturowej jedności europejskiej. Stary Kontynent stoi na fundamentach chrześcijańskiego nurtu kulturowego, zaś filarem mentalności Turków jest rzecz jasna Islam. Biorąc pod uwagę tendencję demograficzną tego kraju (ludność podwoiła się w ciągu minionych czterdziestu lat i utrzymując systematyczny wzrost, aktualnie wynosi 72 miliony), powstają obawy dotyczące spodziewanej migracji, która mogłaby zaowocować utratą „europejskich” miejsc pracy na rzecz – bądź co bądź – obywateli Azji.
Kusadasi - kurort wypoczynkowy na śródziemnomorskiej riwierze. Miejsce zamachów w 2005 roku. / Fot. Bartosz Gardocki Marmaris, pomnik "ojca narodu" - Mustafy Kemala Ataturka. "Wszystko, co dobre w dzisiejszej Turcji, zawdzięczamy jemu" - mówią Turcy. W 1922 obalił sułtanat, zakończył epokę Imperium Ottomańskiego i proklamował republikę. Tym samym z / Fot. Bartosz Gardocki Kayakoy - miasto-widmo opuszczone przez Grecką ludność na początku XX wieku podczas przymusowych przesiedleń / Fot. Bartosz Gardocki Błękitny Meczet - Stambuł / Fot. Bartosz Gardocki

Zobacz także:

Bartosz Gardocki OFFline profil autora

Autor: Bartosz Gardocki

Napisz do autora

Artykuły (1) Galerie (0) Średnia ocen (4.40)

Wiek: 28 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Gosia

Gosia 13.12.2011 11:51

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 2

super napisany artykuł, trafnie omówiony temat

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda 24.02.2010 21:17

Ocena: Ocena pozytywna 82 Ocena negatywna 71

Bardzo interesujący artykuł. Świetnie pokazana polityka oraz ludzie, ich poglądy na tle wspaniałego krajobrazu. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klaudia Twarda 24.02.2010 16:56

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 72

Niesamowicie wciągający artykuł ;))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Jurkiewicz 24.02.2010 16:39

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 66

Świetny artykuł, chociaż bardziej moim zdaniem pasowałby do kategorii "podróże".

"Tamten region rządzi się własnym prawem. Politycy rozumieją, że nie są w stanie wiele zrobić jakakolwiek interwencja państwa i próba narzucenia wschodnim krainom tzw. cywilizowanego prawa skończyłaby się wojną domową, a nawet, co bardzo prawdopodobne, wyodrębnieniem się tych ziem spod oficjalnej przynależności do Turcji i początkiem wojny o ich niepodległość." - i tu tkwi właśnie istota problemu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.