Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Imprezy > Wieczór z poezją Zofii Walas

Pozycja materiału w rankingach:

1642 miejsce

Dział: Imprezy

Ocena: 6pkt

Oceń:

Wieczór z poezją Zofii Walas


- Szczęście bywa ulotne, chwilowe, zmienne - mówi poetka Zofia Walas. Dlatego jej najnowszy tomik poezji, którego promocja odbyła się 13 marca w Galerii Fotografii w Ostrowcu Świętokrzyskim nosi tytuł "Zwodzone szczęście".

Zofia Walas recytuje swoje wiersze / Fot. Krzysztof KrzakUrodzona w niewielkim Tarnówku koło Sienna na ziemi świętokrzyskiej Zofia Walas, studiowała psychologię i filozofię na Uniwersytecie Vincennes a Saint - Denis w Paryżu. Swą aktywność zawodową i pozazawodową związała jednak z Ostrowcem Świętokrzyskim. Tutaj debiutowała też jako poetka - w almanachu Klubu Literackiego Aspekt, działającego w Miejskim Centrum Kultury (od 2004 roku Walas jest jego przewodniczącą). Publikowała także w regionalnej prasie i wydawnictwach kieleckiego Oddziału Związku Literatów Polskich.

Zaprzyjaźniony z nią Stanisław Nyczaj, poeta, eseista i wydawca (m.in. właśnie tomiku "Zwodzone szczęście") powiedział o Zofii Walas, że to osoba pełna żywiołu, wigoru i zmysłowości, połączonej z tajemniczością trudną do "odtajemniczenia". Jest przy tym neokantystką, czyli istotą dociekającą istoty rzeczy, tych najważniejszych, do których należą: miłość, piękno i szczęście. To ostatnie - bywa ulotne, chwilowe, zmienne, czyli zwodzone, jak nazwała je autorka w tytule swego debiutanckiego (jako publikacja zwarta) tomiku.

Tomik zawiera 58 wierszy Zofii Walas. Są bardzo różne pod względem formy: od klasycznych (czytaj - rymowanych) po wiersze wolne. Stanowią wyraz poszukiwań formalnych autorki, której trudno odmówić pasji tworzenia i niekwestionowanych umiejętności w tym zakresie. Powiedzmy sobie jednak szczerze: nie są to "himalaje poetyckie". Wiele w tych wierszach wyświechtanych sformułowań typu: "niemy krzyk; ogień, który nie płonie; Twoje oczy nie widzą, Twoje uszy nie słyszą; mówię ciszą itp. Do znudzenia powtarzany jest motyw gry w karty. I stosowane niemal w co drugim wierszu "Ty liryczne".

Te zwroty do tajemniczego "niego" są zresztą niezwykle frapujące, zwłaszcza dla osób interesujących się życiem uczuciowym poetki (sam słyszałem podczas nieformalnej części tego wieczoru poetyckiego jak niektóre panie zastanawiały się "kim jest ten facet, o którym ona tak pisze?"). Jeśli ktoś ceni w poezji bezpośredniość prywatnego wyznania autora, z całą pewnością polubi twórczość Zofii Walas. Jestem przekonany, iż wiele kobiet znajdzie w odczuciach poetki wiele analogii do własnych przeżyć. Osobiście wolę poezję traktującą rzeczywistość bardziej ogólnie, dającą czytelnikowi impuls do przemyśleń i refleksji, na które w zabieganym życiu codziennym nigdy by się nie zdobył, gdyby nie owa poezja właśnie i widzący dokładniej niż tzw. szary człowiek poeta.Zofia Walas podpisuje tomik "Zwodzone szczęście" / Fot. Krzysztof Krzak

Nie znaczy to, że odmawiam poezji Zofii Walas racji bytu - jak powiedziałem wcześniej: ma ona określonego adresata. Dlatego to kobiety stanowiły większość słuchających jej poezji podczas profesjonalnie zorganizowanego wieczoru poetyckiego (wielkie brawa dla wokalistów przygotowanych przez Ryszarda Górę). Słowa uznania należą się Oficynie Wydawniczej "STON 2' za staranne przygotowanie i wydanie "Zwodzonego szczęścia" i wykorzystanie ciekawych artystycznie kolaży utalentowanej artystki z Buska - Zdroju, Tamary Maj.

Zobacz także:

Krzysztof Krzak OFFline profil autora

Autor: Krzysztof Krzak

Napisz do autora

Artykuły (395) Galerie (126) Średnia ocen (3.97)

Wiek: 51 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska

O mnie: Jestem, więc piszę. Piszę, więc jestem.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 6

Sortuj komentarze:

Zofia Walas

Zofia Walas 30.05.2011 09:34

Ocena: Ocena pozytywna 11 Ocena negatywna 8

Uderzasz w moje słowa - kaleczysz wyrazy
Cichną, milkną pozornie pod twymi kleksami
Nie licz na ich agonię - piórem ich nie zabijesz
Bo w moich wierszach krew płynie serdeczna
A z twego serca sączy się tylko atrament

Komentarz został ukrytyrozwiń
Agnieszka Mendyk

Agnieszka Mendyk 26.05.2011 21:12

Ocena: Ocena pozytywna 15 Ocena negatywna 11

Podobno grafomania to też literatura...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Barbara Wojdas

Barbara Wojdas 24.01.2011 19:12

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 27

Oczywiście że ktoś taki też jest potrzebny - bo cóż innego by czytały starsze panie, którym znudziło się szydełkowanie i inne cnoty domowe, gdy mąż już chrapie pod przaśną pierzyną...

Poezją tego nie nazywajmy - bo nie każda żenująca rymowanka jest sztuką... ale - niech sobie istnieje i tworzy swoje grafomańskie wyliczanki, skoro ktoś zarabia pieniądze na ich drukowaniu - przynajmniej wydawca na tym skorzysta - sądząc po biuście - niejednokrotnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Miłośniczka Poezji

Miłośniczka Poezji 22.01.2011 10:57

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 36

Czyżby "poetka" podpisywała książki swoim biustem? I co Poezja jej uczyniła, że ją tak zniesławia? Pretensjonalne chamstwo - oto, czym jest ta "poezja".

Komentarz został ukrytyrozwiń
Joanna Bar

Joanna Bar 22.01.2011 10:42

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 23

TOTALNA GRAFOMANIA I BEZGUŚCIE!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 13.03.2009 22:26

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 42

+ Interesujące

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.