Facebook Google+ Twitter

Wiedeńska riwiera nad Dunajem

Lato w austriackiej stolicy przypomina urlop nad włoskim Adriatykiem albo na lazurowej, francuskiej riwierze.

Morski klimat Wiednia / Fot. Reprod.E.SteinhardtLato w austriackiej stolicy przypomina urlop nad włoskim Adriatykiem albo na lazurowej, francuskiej riwierze. Modry, niebieski Dunaj, łagodny mikroklimat Wiednia, pełna fantazji natura wiedeńczyka, wino, śpiew, taniec – pozwala temu erzacowi żyć. W przeciwieństwie jednak do tak okrzyczanego południa, „południe wiedeńskie” urzeka jakością, czystością i doskonałym serwisem usług. Dwie duże europejskie stolice - Paryż i Wiedeń wpadły jako pierwsze na ten pomysł, aby mieszczucha wprowadzić w letnim okresie w klimat morza, piasku, odpoczynku na leżaku, zamiast na twardym kawiarnianym stołku, czasem w marnych ogródkach kawiarnianych usytuowanych w mieście, często bez zieleni, z usychającymi kwiatami. Pozwolono sobie zarówno nad Dunajem, jak i nad Sekwaną nanieść tony morskiego piachu. Tony! Kosztowna to inwestycja, ale jakże się opłacająca dla zdrowia, także dla biznesu wszelkiego rodzaju. Otóż obrzeża tych rzek zamieniły się w piaszczyste, morskie wybrzeże, gdzie po pracy można swoje zmęczone nogi w tym piachu wytarzać. Po prostu wsiadamy do metra i w parę minut mamy już atmosferę cudownego urlopu. Na piachu rozstawione zostały leżaki, łóżka, fotele ... które o dziwo stoją noc i dzień ... i nikt ich nie zwija. Wieczorem toniemy w zapachu przygotowanych świeżo ryb, rozlewanego wina ... które wywodzi się z wiedeńskich winiarni i nie tylko ... często zostaje puszczany z głośników szum morza. Wystarczy tylko zamknąć oczy i już jesteśmy przeniesieni w zupełnie inną część Europy. A do tego ta czystość plaży, smak podawanej kawy i jakość wiedeńskiego strudla. Cóż trzeba więcej? Można powiedzieć ... południowej temperatury. Ale my ją tutaj mamy w tym roku jak większość Europy. Do tego cudowne kilometrowe trasy rowerowe nad Dunajem z wypożyczalniami rowerów, wrotek, kijów do Nordic Walking, oczywiście wszelkiego rodzaju motorówek, rowerów wodnych i innych pływających urządzeń.
Trzeba dodać, że Wiedeń ma kilka żył rzecznych. stary Dunaj, nowy Dunaj i kanały będące efektem regulacji rzecznej. Dlatego można spokojnie po niektórych jej częściach pływać małymi łódkami bez zagrożenia wynikającego z prądu rzeki. Wiedeń jest niedaleko i każdemu kojarzy się z operą, zabytkami ... a nie z wypoczynkiem. Błąd. Można spokojnie tutaj tydzień w lecie wypocząć. Kina na otwartym powietrzu z filmami o muzyce, koncerty w parkach przypominające czasy Straussa, dorożki w mieście i różne riksze poruszające się po starówce. Jedna wielka kanikuła. „Estate” jak we Włoszech. Galerie otwarte do późnej nocy, przed ratuszem ... wielka kuchnia. Otóż na największym w Europie placu ratuszowym prezentowane są wszystkie kuchnie świata do późnych godzin nocnych. W powietrzu jedna wielka kulinarna pokusa. Co za zapach! Od curry, poprzez szafran, wanilię, bazylię do karmelu włącznie. Mięso, ryby, desery ... a wszystko gotowane na naszych oczach przez ciekawych, „kolorowych” kucharzy. Oj nasze kilogramy! Naprawdę trzeba z daleka obejść ten gastronomiczny plac, aby nie ulec pokusie. A zresztą, żyje się raz. Zawsze można schudnąć! Jeżeli nie jesteśmy leniwi fizycznie w całym centrum ... udostępniono dla społeczeństwa darmowe rowery do poruszania się po rewelacyjnych trasach rowerowych na starówce wiedeńskiej, które prowadzą do każdego zakątka miasta. Wiedeń daje swojemu mieszkańcowi niesamowitą jakość życia. W samej stolicy można pływać, jeździć na nartach (... tak, tak ... są także stoki narciarskie), jeździć na koniach w rozległych wiedeńskich laskach, korzystać ze szkółek lotniczych ... a wieczorem iść do opery i posłuchać chóru uwięzionych Żydów z Nabucco Verdiego.
Morski klimat Wiednia. / Fot. Ewa SteinhardtWedług najnowszej statystyki londyńskiego instytutu, stolica Austrii jest na czwartym miejscu po Sztokholmie, Zurychu i Oslo, która gwarantuje niespotykaną już w Europie wygodę życia. Posiada ona też rewelacyjne, geograficzne usytuowanie. Blisko w góry, nad włoskie morze, do każdej dużej metropolii. Wiedeńska riwiera zadowoli każdego, niezależnie od wieku. Raz w sezonie organizuje największą imprezę na wolnym powietrzu, wielkie show muzyczne i taneczne – „Święto Dunaju”. Od decybeli tego koncertu tętni całe miasto. A fajerwerki po prostu przykrywają miasto w blasku i kolorze. Już wszyscy prawie tam śpiewali. Począwszy od Roda Stewarta, Barbry Streisand, Shakiry, a skończywszy na Domingo, Pavarottim i Annie Netrebko, nowym fascynującym głosie wiedeńskiej opery. Riwiera nad Dunajem proponuje jeszcze jedną ciekawostkę, unikalną w całej Europie. Wiedeńczycy są bardzo tolerancyjni, jeśli chodzi o orientacje seksualne. Dlatego też tutaj odbywa się największy na świecie bal ... w połowie maja na rzecz walki z AIDS. Co roku goszczą tutaj same znakomitości świata polityki i kultury.
W gorące letnie dni inną formą wypoczynku jest opalanie się na słynnej nudystycznej plaży, gdzie grzecznie nago smażą się na słońcu całe rodziny. W oznaczonych częściach plaży mogą też oni nago jeździć na wrotkach, rowerach, pływać na łódkach, konsumować w kawiarniach. I nikt niczemu się nie dziwi. Już z parkingu, prosto z samochodu można nago udać się nad rzekę. Jakże to wygodne. Bez mokrych majtek, bez opuszczania przez panie do granic prawie niemożliwych ramiączek staników i także już skąpych majteczek. Austriacy tworzą też olbrzymi „procent” na całym świecie ... użytkowników nudystycznych plaż, hoteli, klubów w byłej Jugosławii, w Niemczech i Skandynawii. Wiedeń posiada też kilka pięknych nudystycznych basenów z możliwością opalania się też na zewnątrz budynku. Cóż za tolerancja! Tak, tak ... w starej metropolii cesarskiej. Już sam Franz Josef kochał różne niedozwolone swawole. To on sam tolerował wybryki swojej żony Sisi. To on sam miał prawie oficjalnie słynną kochankę, aktorkę i wiele innych pań na polowaniach, balach i przejażdżkach.
Wiedeńska riwiera w ubraniu i bez ubrania czeka na każdego spragnionego gorących i ekscytujących wakacji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Morski piach nad Dunajem w Wiedniu! Można też smazyc się na słońcu na golasa! Poza tym autorka artykułu pisze: W samej stolicy można pływać, jeździć na nartach (... tak, tak ... są także stoki narciarskie), jeździć na koniach w rozległych wiedeńskich laskach, korzystać ze szkółek lotniczych ... a wieczorem iść do opery i posłuchać chóru uwięzionych Żydów z Nabucco Verdiego.

Czytaj wiecej: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.