Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

33276 miejsce

"Wiedziałam, że nie będę primabaleriną" - wywiad z Dorotą Czają

Absolwentka warszawskiej szkoły baletowej. Triumfatorka wielu konkursów piękności. Coraz częściej gości na małym ekranie. Oczarowuje uśmiechem i wdziękiem. Gościem W24 w ramach cyklu "Znani - nam nieznani" była Dorota Czaja.

Kolejnym gościem W24 w ramach cyklu "Znani - nam nieznani" była Dorota Czaja / Fot. Marta SkorupskaMama zaraziła ją pasją do łyżwiarstwa i jako kilkuletnia dziewczynka marzyła o tym, by zawodowo jeździć po lodowej tafli. Okazało się jednak, że było już za późno by rozpocząć przygodę z łyżwami i rodzice, za namową nauczycieli, postanowili zapisać ją wówczas do szkoły baletowej. Tym sposobem Dorota Czaja w wieku dziewięciu lat przeprowadziła się do Warszawy i zaczęła mieszkać w kilkuosobowym pokoju w internacie z dala od rodziny. Mimo że czasem czuła się samotna i zdarzało jej się płakać do poduszki, wspomina ten okres swojego życia z ogromną radością i wielkim sentymentem.

W wieku siedemnastu lat po raz pierwszy wzięła udział w wyborach piękności. "Byłam absolutnie na nie, wiedziałam też, że w szkole baletowej nie zostanie to dobrze odebrane, ale mama podpisała się za mnie na ankiecie zgłoszeniowej i wysłała ją do organizatorów" - wyjaśnia Dorota Czaja. Ostatecznie jednak pojawiła się na wyborach i została Miss Nastolatek Warszawy, a zaraz później Miss Polski Nastolatek. Szybko zaczęły pojawiać się kolejne propozycje pracy w modelingu na całym świecie. Jednak wówczas dla młodej tancerki najważniejsza była edukacja i skutecznie rezygnowała ze wszystkich zagranicznych kontraktów.

Tancerka, aktorka i modelka Dorota Czaja gościła w redakcji W24 / Fot. Marta SkorupskaPóźniej jednak wyjechała do Paryża, gdzie mieszkała przez trzy lata. We Francji zaczynała jako modelka, ale bardzo szybko udało jej się rozpocząć współpracę z kabaretem "Lido". "Mimo wielu sukcesów zawodowych, byłam tam bardzo samotna i nie czułam się szczęśliwa" - wyznaje Dorota Czaja.

Przypadkowo będąc w Polsce na obronie pracy magisterskiej, została zaproszona na casting do nowego serialu. Gdy dowiedziała się, że dołączy do obsady "Tancerzy", zamiast się ucieszyć, zaczęła się martwić, czy uda jej się rozwiązać kontrakt, który miała podpisany w Paryżu. Na szczęście wszystko potoczyło się po jej myśli, a dzięki roli Sylwii zaczęła zdobywać coraz większą popularność. "Zagranie w serialu było od dawna moim marzeniem - zawsze chciałam połączyć swoją taneczną pasję z aktorstwem" - przyznaje artystka. Później zaczęły pojawiać się kolejne propozycje i obecnie możemy coraz częściej podziwiać Dorotę Czaję na szklanym ekranie - zarówno w spotach reklamowych, jak i kolejnych serialach.

Obejrzyj cały wywiad z Dorotą Czają:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.