Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8446 miejsce

"Wiedźmin" Tomasza Bagińskiego trafi do kin w 2017 roku

- Fenomen "Wiedźmina" polega na tym, że Andrzej Sapkowski zrobił coś, co nie tylko jest głęboko osadzone w polskiej kulturze i jest bardzo fajnie osadzone na poziomie idei, na poziomie takich głębszych konceptów, ale jest też bardzo strawne na poziomie czysto komercyjnym - twierdzi Tomasz Bagiński. Reżyser pracuje nad pełnometrażowym filmem "Wiedźmin".

 / Fot. (aip)Studio Platige Films jest w trakcie realizacji pełnometrażowego filmu "Wiedźmin". Reżyser Tomasz Bagiński opowiada o ciężkiej pracy, ale szczegółów nie zdradza. - Będę milczał jak grób aż będę miał coś do pokazania - mówi przekornie. Premiera filmu w 2017 r.

- Lekcja "Hardkoru 44", o którym za dużo paplałem, była dla mnie na tyle ciężka, że teraz o "Wiedźminie" za dużo mówić nie będę. Po prostu zasuwamy. Wraz z całym zespołem staramy się, żeby film wszedł w okres produkcji jak najlepiej przygotowany, żeby później był oglądany na całym świecie. Ale szczegółów nie wyjawię. Będę milczał jak grób aż będę miał coś do pokazania - mówi Tomasz Bagiński, reżyser filmu "Wiedźmin" pytany o realizację projektu.

Premiera planowana jest na 2017 r. Za projekt odpowiada polska firma Platige Image, której partneruje amerykańska spółka Sean Daniel Company, znana chociażby z kinowego hitu "Mumia". Nad scenariuszem czuwa Thania St. John. W świecie wiedźmina Geralta z Rivii, pełnego potworów, walki na miecze i magii, na pewno świetnie się odnajduje, bo ma na swoim koncie takie seriale jak: "Buffy: Postrach wampirów" i "Grimm".

- Fenomen "Wiedźmina" polega na tym, że Andrzej Sapkowski zrobił coś, co nie tylko jest głęboko osadzone w polskiej kulturze i jest bardzo fajnie osadzone na poziomie idei, na poziomie takich głębszych konceptów, ale jest też bardzo strawne na poziomie czysto komercyjnym. Dla czytelnika, który chce się tylko rozerwać to świetne książki rozrywkowe - tłumaczy Bagiński, który nie kryje, że sam wychował się na powieściach Andrzeja Sapkowskiego.

Realizowany film ma nawiązywać do dwóch opowiadań Sapkowskiego z tomu "Ostatnie życzenie": "Wiedźmin" i "Mniejsze zło". Przedsmakiem dla fanów serii może być gra wyprodukowana przez studio CD Projekt Red - Wiedźmin 3: Dziki Gon, która była inspirowana tymi samymi opowiadaniami. Wciąż nie znamy dokładnego tytułu filmu, reżyserowanego przez Bagińskiego, ale wiemy, że ma to być początek dłuższej serii.

- Tego typu rozrywka - made in Poland - jest absolutnie sprzedawalna na świecie. Gdybym myślał inaczej to pewnie już dawno bym wyjechał. A jakoś mi się nie spieszy... - mówi Bagiński, dodając że Polacy muszą zacząć się chwalić swoją kulturą. Jest czym!

O reżyserze:

Tomasz Bagiński znany jest przede wszystkim ze świetnych animacji, za które był wielokrotnie nagradzany. W 2003 r. jego "Katedra" otrzymała nominację do Oscara w kategorii: film krótkometrażowy. Rok wcześniej zgarnęła główną nagrodę na największym festiwalu animacji i efektów specjalnych SIGGRAPH w USA. W 2005 r. Bagiński powtórzył sukces z filmem "Sztuka spadania", tym razem otrzymując nagrodę jury tej prestiżowej imprezy. W zeszłym roku Bagiński był autorem filmu promującego Igrzyska Olimpijskie w Soczi. Tworzył też zwiastuny do gry "Wiedźmin", które bardzo spodobały się fanom serii. Właśnie dlatego informacja, że Bagiński będzie również reżyserem filmu o Geralcie z Rivii spotkała się z tak pozytywną reakcją.

Krzysztof Marczyk (AIP)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.