Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Wiejska szkoła przed stu laty. Co się zmieniło?

Pozycja materiału w rankingach:

2451 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 30pkt

Oceń:

Wiejska szkoła przed stu laty. Co się zmieniło?


Zewsząd słychać narzekania na polską szkołę, nauczycieli, uczniów, programy nauczania... Zajrzyjmy do Muzeum Wsi Opolskiej, zobaczmy wyposażenie dawnej szkoły wiejskiej. Czy jest coś, czego możemy pozazdrościć ówczesnym uczniom?

Poprzednie zdjęcie 2 z 12 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Sala lekcyjna. Dwa rzędy drewnianych ławek połączonych pulpitami, w każdym z nich otwór na kałamarz i wgłębienia na pióro oraz ołówki, a pod nim półeczka na książki i zeszyty. Fot. Jola Paczkowska
Sala lekcyjna. Dwa rzędy drewnianych ławek połączonych pulpitami, w każdym z nich otwór na kałamarz i wgłębienia na pióro oraz ołówki, a pod nim półeczka na książki i zeszyty. Fot. Jola Paczkowska

Zobacz także:

Jolanta Paczkowska OFFline profil autora

Autor: Jolanta Paczkowska

Napisz do autora

Artykuły (136) Galerie (148) Średnia ocen (4.83)

Miejscowość: Nowa Sól | Kraj: Polska

O mnie: Dziennikarka z zamiłowania, pedagog i polonistka z wykształcenia. Nominowana przez Autorów i Redakcję Wiadomości24.pl do tytułu Dziennikarza Roku 2009 miesięcznika Press. Dziennikarz Obywatelski 2009 Roku - głosami Kapituły Konkursu. Od sierpnia... więcej

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

Stefania Najsarek 02.05.2009 14:05

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 89

:)) Jolu, ja to znam z relacji trochę bardziej współczesnych b. uczniów niż z Prusowej nowelki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 01.05.2009 23:04

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 57

"- Cóżeś się ty, wisusie, nauczył przez te dwa miesiące? - pytał go Andrzej. - Przecie matka wydali na cię czterdzieści groszy...

- Jeszcze jak! - wtrąciła wdowa.

- Com się tam miał nauczyć! - odparł chłopiec. - Kartofle skrobią się tak we szkole jak i w domu, świniom tak samo daje się jeść. Tylko tyle, żem parę razy profesorowi buty wyczyścił. Ale za to porwali na mnie odzienie przy tych tam... rozgrzewkach...

- No, a z nauki toś nic nie połapał?

- Kto tam co połapie! - mówił Antek. - Jak nas uczy po chłopsku - to łże. Napisze se na tablicy jakiś znak i mówi, że to dom z izbą, sienią, z obrazami. Człowiek przecie ma oczy i widzi, że to nie jest dom. A jak nas uczy po szkolnemu, to kat go zrozumie! Jest tam paru starszych, co po szkolnemu pieśni śpiewają, ale młodszy to dobrze, jak się trochę kląć nauczy..."
Bolesław Prus "Antek" (fr.)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 01.05.2009 22:25

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 51

Jolu, wyposażenie rzeczywiście proste i ubogie; nieporównywalne do warunków w jakich uczą się dziś nasze dzieci.
Z opowiadań wiem, że na ogół były to szkoły z czteroletnim okresem nauczania.... a zapału do nauki tylko pozazdrościć! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 30.04.2009 14:33

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 54

Przepiękna lekcja historii, dziękuję za nią! Ważne jest byśmy pamiętali i doceniali liczne lekcje historii narodu a takze regionu, dla mnie co prawda odległe czasy, ale wciąż tkwią w pamięci moich rodziców czy teściów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ira Kasprzak 30.04.2009 02:10

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 56

Jolu, Ty mi uzmysłowiłaś, że np. groch był w poduszkach, bo ja zawsze myślałam, że tak po prostu wysypywano go na podłogę.

Ech, te ośle uszy w sam raz na moją główkę.
(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 29.04.2009 21:22

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 50

No to dorzucam jeszcze "oślą ławkę" (w mojej szkole takiej chyba nie było) ze skansenu na Kaszubach (zdj.23) - link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 29.04.2009 20:51

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 57

Jako nauczycielka chyba nie muszę wyjaśniać, za co ten plusik;) A do tego kiedyś pracowałam w maleńkiej wiejskiej szkółce z ręcznym dzwonkiem i ławkami jak te na zdjęciach. To były czasy!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 29.04.2009 20:42

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 46

No to wtedy dzieci się cieszą, że lekcje będą krócej.:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 29.04.2009 20:10

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 49

Ewo, w wielkiej szkole miejskiej w przypadku awarii prądu używa się i dziś takiego ręcznego dzwonka - nikt go nie słyszy. ;-)
Zdzisławie, na pewno masz rację, że ciągle mamy w Polsce szkoły wiejskie, w których są nieciekawe warunki, ale z drugiej strony - dzieci nie są w nich anonimowe, a co za tym idzie - grzeczniejsze. Przeludnione szkoły miejskie, jakkolwiek lepiej wyposażone, choć nie zawsze, nasilają agresję, niestety.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 29.04.2009 19:34

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 48

Ja takie ławki z dziurami na kałamarze widziałam ...:) i pióra na stalówki w użyciu ..lat ileś tam :) Dzwonki takie były miłe dla ucha..a teraz to są takie, że na zawał można paść

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.