2009-04-29 18:27, aktualizacja: 2009-04-29 18:27:23
Zewsząd słychać narzekania na polską szkołę, nauczycieli, uczniów, programy nauczania... Zajrzyjmy do Muzeum Wsi Opolskiej, zobaczmy wyposażenie dawnej szkoły wiejskiej. Czy jest coś, czego możemy pozazdrościć ówczesnym uczniom?
Jolanta Paczkowska 29.04.2009 19:07
I dla uzupełnienia - dawna wiejska szkoła w skansenie w Lubuskiem - link
Ewa Krzysiak 29.04.2009 19:34
Ja takie ławki z dziurami na kałamarze widziałam ...:) i pióra na stalówki w użyciu ..lat ileś tam :) Dzwonki takie były miłe dla ucha..a teraz to są takie, że na zawał można paść
Zdzisław Ryszard Mac 29.04.2009 19:41
+ i podziękowanie. Poczułem się młodziej. Niestety wiele polskich, prowincjonalnych szkół, wobec tych w miastach ma charakter "muzealny" i od razu zastrzegam - niczemu nie są winni wspaniali nauczyciele, rodzice i uczniowie. Winni są "polytycy" w "stolycy".
Jolanta Paczkowska 29.04.2009 20:10
Ewo, w wielkiej szkole miejskiej w przypadku awarii prądu używa się i dziś takiego ręcznego dzwonka - nikt go nie słyszy. ;-)
Zdzisławie, na pewno masz rację, że ciągle mamy w Polsce szkoły wiejskie, w których są nieciekawe warunki, ale z drugiej strony - dzieci nie są w nich anonimowe, a co za tym idzie - grzeczniejsze. Przeludnione szkoły miejskie, jakkolwiek lepiej wyposażone, choć nie zawsze, nasilają agresję, niestety.
Ewa Krzysiak 29.04.2009 20:42
No to wtedy dzieci się cieszą, że lekcje będą krócej.:)
Marta Jenner 29.04.2009 20:51
Jako nauczycielka chyba nie muszę wyjaśniać, za co ten plusik;) A do tego kiedyś pracowałam w maleńkiej wiejskiej szkółce z ręcznym dzwonkiem i ławkami jak te na zdjęciach. To były czasy!
Jolanta Paczkowska 29.04.2009 21:22
No to dorzucam jeszcze "oślą ławkę" (w mojej szkole takiej chyba nie było) ze skansenu na Kaszubach (zdj.23) - link
Ira Kasprzak 30.04.2009 02:10
Jolu, Ty mi uzmysłowiłaś, że np. groch był w poduszkach, bo ja zawsze myślałam, że tak po prostu wysypywano go na podłogę.
Ech, te ośle uszy w sam raz na moją główkę.
(+)
Autor usunął profil 30.04.2009 14:33
Przepiękna lekcja historii, dziękuję za nią! Ważne jest byśmy pamiętali i doceniali liczne lekcje historii narodu a takze regionu, dla mnie co prawda odległe czasy, ale wciąż tkwią w pamięci moich rodziców czy teściów.
Stefania Najsarek 01.05.2009 22:25
Jolu, wyposażenie rzeczywiście proste i ubogie; nieporównywalne do warunków w jakich uczą się dziś nasze dzieci.
Z opowiadań wiem, że na ogół były to szkoły z czteroletnim okresem nauczania.... a zapału do nauki tylko pozazdrościć! :)
Wybrane oferty pracy: