Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
W jednym z ostatnich sprawozdań ONZ stwierdza, że liczba głodujących sięga 830 milionów. Każdy rok to śmierć od 35 do 40 mln ludzi. Powodem jest głód i niedożywienie. Każda minuta przynosi śmierć 76 osób, w tym 57 dzieci.
Zobacz także:
Artykuły
(58)
Galerie
(38)
Średnia ocen
(4.87)
Miejscowość: Białystok | Kraj: Polska
O mnie: Uwielbiam obcowanie z naturą. Lubię historię.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 09.12.2009 19:45
Przykro o tym mówić, ale takie są fakty, że chleb pieczony w hurtowych ilościach, nigdy nie będzie taki, jak chleb upieczony domowym sposobem. Kupowany w sklepach chleb zawiera chemię, dlatego okres jego przechowywania jest bardzo krótki. Ponad to nie każdy potrafi racjonalnie gospodarować pieczywem.... Temat naprawdę rzeka, ale cóż powiedzieć, skoro rodzice wysyłają małe dzieci z chlebem na śmietnik, zamiast wpajać im od dzieciństwa szacunek dla chlebusia.......
lenora kasprzak 09.12.2009 13:25
Nie myslicie ze akurat ten chlebek zostal zostawiony w woreczku i na koszu wlasnie po to zeby sie nie zmarnowal ? Spogladajac na zalaczone zdjecia , uwazam ze ktos mial duzo szacunku dla chleba .Znajac biede na podlasiu nie mysle zeby ludzie marnowali jedzenie zawsze o tej porze roku mozna zurek ugotwac i kazda nawet sucha kromke wykorzystac zrobic grzanke czy poprostu mozna chwlebek zamrozic jak widzimy ze go duzo jest .
Tadeusz Stube 08.12.2009 20:38
Ludzie nie tylko wyrzucają do kosza na odpadki chleb.
Lądują tam także inne resztki jedzenia ze stołu, które można by było chociaż z kompostować...
http://www.niemarnuje.pl/
Sława Kornacka 08.12.2009 19:56
Pamiętam jak przez mgłę wypiek chleba u mojej babki, wiem że ten chleb bardzo lubiłam i nazywałam go chleb czarny :))
Lidia B. Borys 08.12.2009 19:19
Aniu, u mnie w domu był taki zwyczaj że zawsze kreśliło sie znak krzyża na chlebie.
... i jeżeli kupie cały bochenek chleba to przed krojeniem znak krzyza na chlebie też robie.
Ale przeważnie to kupię już krojony.
Autor usunął profil 07.12.2009 19:12
"Do kraju tego
gdzie kruszynę chleba
podnoszą z ziemi przez uszanowanie
dla darów nieba
Tęskno mi Panie"
Ewa Łazowska 07.12.2009 18:58
Panie Antoni! Gdy byłam małą dziewczynką, dostałam jedyne w życiu lanie od ojca, ponieważ skórkę od chleba wrzuciłam pod kanapę. Była to dla mnie bardzo pouczająca lekcja, dotycząca szanowania chleba. Pozdrawiam!
Anna Krajewska 07.12.2009 17:51
Antoś..
Nie mogę się oprzeć aby nie skomentować....Dziadek jako oficer kampanii wrześniowej został wzięty do niewoli(oflag) ,opowiadał jak gotował zupę z trawy aby przeżyć.....w oflagu.
Udało się mu uciec podczas kolejnego transportu,idąc na nogach wiele dni ,spotkał człowieka który podarował mu bochen chleba.
Był tak głodny....!Zjadł go natychmiast.Od tego czasu miał problemy z żołądkiem,i zawsze wspominał ten bochen chleba i jego smak......!(takie wspomnienie).
Jak wiesz pochodzę z kresów i pamiętam jak w moim domu piekło się chleb....po wyjęciu chleba z pieca teściowa brała go w dłonie ,nożem kreśliła znak krzyża i z wielkim namaszczeniem kroiła kolejne pajdy.Nigdy nie pozwoliła aby resztki chleba zostały.
Anna
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3309)