Facebook Google+ Twitter

Wielbiciele lotnictwa zaklinają pogodę na Mazurach

Wielbiciele statków powietrznych przebywający na Mazurach mogą mieć wyjątkową frajdę. W Giżycku i na lotnisku Kętrzyn Wilamowo trwa impreza „Mazury Airshow”, a w Ełku III Mazurskie Zawody Balonowe.

Curtiss Jenny nad j. Niegocin - Mazury AirShow 2010 / Fot. fot. J. SzypulewskaJak mawia prezes Aeroklubu Krainy Jezior Stanisław Tołwiński pogoda jest dobra, albo bardzo dobra. Od wielu lat aura sprzyjała organizowanym na lotnisku Kętrzyn Wilamowo Festynom Lotniczym Mazury. Tym razem również, przynajmniej do chwili, gdy piszę te słowa, jest łaskawa dla pilotów i wszystkich uczestniczących w tej imprezie. Co prawda zachmurzyło się, ale ma to też swoje dobre strony. Samoloty nad naszymi głowami są lepiej widoczne i nikomu nie grozi poparzenie słoneczne

Odbył się już pierwszy blok pokazów. Niestety z powodu złych warunków akrobatycznych nie udało się dolecieć zespołowi The Flying Bulls, ale ciągle jest szansa, że zobaczymy ich w kolejnych częściach pokazowych.

Widzowie licznie zgromadzeni na giżyckiej plaży, na jednostkach pływających i na pobliskich nabrzeżach jeziora Niegocin, w 1. części pierwszego dnia „Mazury AriShow 2010” mogli podziwiać przepiękny przelot lśniącej w słońcu DC-3 Dacota ze Szwecji w asyście dwóch samolotów Jak-52 z Litwy.

Piloci litewscy zaprezentowali chwilę później swój kunszt zarówno latając w parze, jak i wykonując akrobację solo. Pięknie zaprezentowały się również 2 samoloty Curtiss Jenny, Piper Cub, Luscombe Phantom II, wiatrakowce i grupa trzech AT-3.

DC-3 Dacota i Jak-52 rozpoczynają pokazy Mazury AirShow 2010 / Fot. fot. J. SzypulewskaWspaniały pokaz akrobacji zaprezentował Marek Szufa na swoim nowym samolocie Christen Eagle II. Przeloty i wszystko co się działo w powietrzu opatrzone było komentarzem Tadeusza Sznuka - znawcy tematu, pilota. Obecni na plaży mogli też usłyszeć treść korespondencji kierownika lotów z pilotami prezentujących się samolotów.

Podczas oczekiwania na drugi blok pokazów chętni mogli między innymi odbyć lot z pilotem akrobacyjnym Jakiem-52 oraz skorzystać z mnóstwa innych atrakcji dostępnych na terenie giżyckiej plaży.

W chwili gdy piszę te słowa, trwa drugi i ostatni w dniu dzisiejszym blok pokazów. Ciągle jeszcze nie wiemy, czy zobaczymy wyczekiwanych Czechów. Niestety z pokładu statku Żeglugi Mazurskiej Tałty, na którym się znajduję nie słychać komentatora, więc wszystko co pojawia się nad nami jest w pewnym sensie niespodzianką.

Wszyscy też trzymamy kciuki, by pogoda pozwoliła organizatorom w pełni zrealizować plan na pozostałą część dzisiejszego dnia i oczywiście cały jutrzejszy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.