Facebook Google+ Twitter

Wielcy nieobecni lekkoatletycznych MŚ w Berlinie

Już w sobotę rozpoczną się mistrzostwa świata w lekkoatletyce. Nie zabraknie wielkich gwiazd, które zapewnią nam z sporo emocji. Jednak niektórzy "wielcy" nie będą mogli wystąpić w Berlinie. Oto, naszym zdaniem, najwięksi z nich.

Jennifer Stuczynski i Swietłana Fieofanowa (skok o tyczce)

Amerykanka Stuczynski doznała niezbyt groźnego urazu, jednak ewentualny start w Berlinie mógłby spowodować bardzo poważne konsekwencje. Srebrna medalistka olimpijska z Pekinu, która legitymuje się świetnym rekordem życiowym (4,92), była jedną faworytek do medalu.
Fieofanowa, legitymująca się rekordem życiowym 4,88, to bardzo utytułowana zawodniczka. W swojej karierze zdobyła dwa medale olimpijskie (srebrny i brązowy), była mistrzynią świata (2003) oraz siedmiokrotnie ustanawiała rekord świata. Z imprezy wykluczyła ją kontuzja nogi, która przytrafiła się jej na mityngu Złotej Ligi w Paryżu.

Julia Pieczonkina i Jana Rawlinson (bieg na 400 m przez płotki)

Rekordzistka świata (52.34) w biegu na 400 m przez płotki, Julia Pieczonkina, nie wystąpi w Niemczech z powodu ostrego zapalenia zatok. Ta sama dolegliwość wykluczyła ją z IO w Pekinie. W 2005 roku Rosjanka wywalczyła złoty medal MŚ w Helsinkach. Z kolei Australijka, znana powszechniej pod panieńskim nazwiskiem Pittman, to dwukrotna mistrzyni świata: z Paryża (2003) i Osaki (2007). Jej rekord życiowy to 53,22. Rawlinson nie wystąpi w Berlinie z powodu urazu dysku, jakiego nabawiła się po mityngu w Lucernie.

Andrew Howe (skok w dal)

Andrew Howe / Fot. PAPWłoski sportowiec przegrał walkę z urazem ścięgna Achillesa. Zamiast pojechać do Berlina, położy się na stole chirurgicznym. Wicemistrz świata z Osaki, uważany za jeden z największych talentów europejskiej lekkiej atletyki, miał walczyć o medal na MŚ.

Andriej Silnow i Germaine Mason (skok wzwyż)

Żartobliwie można powiedzieć, że "sponsorem" nieobecności Rosjanina w Berlinie, jest kontuzja ścięgna Achillesa. Jednak nie ma z czego się śmiać, bo Silnow to mistrz olimpijski z Pekinu, legitymujący się wspaniałym rekordem życiowym 2,38. Z kolei Brytyjczyk nabawił się kontuzji kostki i rywalizację skoczków wzwyż obejrzy co najwyżej z trybun. Legitymujący się rekordem życiowym 2,34 Mason, na IO w Pekinie wywalczył
srebro.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 15.08.2009 15:36

Najbardziej żal Marka..niestety nie obroni brązowego medalu..szkoda, całkiem niedawno oglądałem go i fakt..formy nie ma ;(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.