Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18457 miejsce

Wielcy tarnowianie: gen. Tadeusz Klimecki. Żołnierz, polityk, patriota

Życie poświęcił służbie w wojsku. Jako żołnierz polskich legionów, oficer armii Austro-Węgier i generał Wojska Polskiego z poświęceniem walczył w trzech wojnach. Tadeusz Klimecki - szef sztabu generała Władysława Sikorskiego, razem z którym zginął w Gibraltarze.

gen. Tadeusz Klimecki / Fot. Autor nieznany/domena publiczna/Sztab Generalny SZNiegdyś zwano ich wojownikami, później rycerzami, dziś zaś rolę tę pełnią żołnierze. Wielu takich mężnych synów wydała na przestrzeni stuleci Ziemia Tarnowska. Do najznamienitszych spośród nich zaliczyć można m.in. najdłużej urzędującego w historii Państwa Polskiego hetmana wielkiego koronnego Jana Tarnowskiego, czy bohatera Polski i Węgier generała Józefa Bema. Na liście największych tarnowskich wojaków, z całą pewnością, nie mogłoby zabraknąć także Tadeusza Klimeckiego.

Choć szlak bojowy nie był jedynym jego przeznaczeniem, bo doskonale spisywał się też w roli polityka i dyplomaty, Tadeusz Klimecki był jednym z tych ludzi, o których mówi się "urodzeni żołnierze". I traf chciał, że przyszło mu pełnić służbę wojskową w najbardziej chyba burzliwym okresie w dziejach Europy i całego świata. Był uczestnikiem trzech kolejnych wojen, które w XX wieku targały nie tylko Starym Kontynentem - I wojny światowej, wojny polsko-bolszewickiej oraz II wojny światowej. Zakończenia tej ostatniej nie dożył. Zginął u boku gen. Władysława Sikorskiego w katastrofie gibraltarskiej. Do końca na posterunku, do końca oddany sprawie polskiej. Oto historia jego życia.

Galicyjska młodość

Tadeusz Apolinary Klimecki urodził się 23 listopada 1895 roku w Tarnowie, jako pierworodny prawnika, radcy sądowego Józefa Klimeckiego oraz Ludwiki z Regieców. W 1905 roku Tadeusz przestał być jedynakiem za sprawą narodzin Stefana - późniejszego działacza Stronnictwa Narodowego, delegata rządu RP na uchodźstwie w Kielcach, zabitego przez Niemców w 1943 roku.

Lata szkolne Tadeusz Klimecki spędził w Jaśle, gdzie w 1913 roku ukończył tamtejsze gimnazjum. W tym samym roku przeprowadził się do Krakowa, by rozpocząć studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jak się jednak później okazało, nie było mu dane zostać prawnikiem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Panie Tomaszu, takie postacie jak gen. Tadeusz Klimecki są warte przypomnienia. Często "redakcje papierowe" wzbraniają się przed materiałami historycznymi, twierdząc, że artykułów o tematyce historycznej mają pełne teczki. Niestety, artykuły o wybitnych Polakach, dowódcach są bardzo potrzebne, zwłaszcza młodym, bo gdzież będą poznawać swoją tożsamość, zwłaszcza, że pod gilotynę pcha się "lekcje historii"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim skromnym zdaniem artykuł jest świetny. Może warto zapoczątkować serię krótkich artykułów-wspomnień o ludziach, o których zapomnieć po prostu nie można.
Rzeczpospolita wydała wielu wspaniałych obywateli i niestety również takich, nad których działalnością lepiej opuścić zasłonę milczenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomku jesteś świetny w tym co robisz. A Gen. T. Klimecki to postać szczególna, gdyż przebywał w orbicie działań człowieka, który dla mnie jest wzorem Polaka, patrioty, żołnierza. Takim też był gen. T. Klimecki. Wszelkie słowa są tu zbędne wobec tak doskonałego tekstu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomku, dziękuję Ci bardzo za ten artykuł. Generał Klimecki to moja rodzina.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O generale Tadeuszu Klimeckim wspomniałam w artykule w lipcu, pisząc o tym, że katastrofa gibraltarska zbiegła się z rozpoczęciem prezydencji polskiej w UE link
Tomaszu uznanie za świetny artykuł, doceniam żmudną pracę i profesjonalizm.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.