Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Wielka bitwa o Anglię: Liverpool wraca do gry!

Dział: Piłka nożna

Ocena: 10pkt

Oceń:

Wielka bitwa o Anglię: Liverpool wraca do gry!


W prawdziwym hicie 10. kolejki angielskiej Premiership, drużyna Liverpoolu, po kapitalnym meczu pokonała zespół Manchesteru United na Anfield Road 2:0. Dla gospodarzy trafili Fernando Torres i David N'Gog.

Fot. ilustracyjna / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/9e/FernandoTorres.jpgPrzed meczem na murawie stadionu pojawiły się nadmuchiwane balony. To gest ze strony kibiców Manchesteru, odnoszący się do ostatniej porażki The Reds z Sunderlandem po strzale Darrena Benta, który odbił się od piłki plażowej i tym samym zapewnił porażkę The Reds.

Wracając do meczu. W pierwszej połowie z lepszej strony pokazali się zawodnicy Rafy Beniteza, którzy grali bez kontuzjowanego kapitana zespołu, Stevena Gerrarda, ale za to z powracającym do składu Fernando Torresem. W 16. minucie bramkarz gości Edwin van der Sar, obronił strzał zmierzający w "okienko" bramki, a po chwili popisując się kapitalną interwencją zatrzymał dobitkę The Reds. Dokładnie 120 sekund później, dogodnej sytuacji nie wykorzystał Holender, Dirk Kuyt, który nie trafił z kilku metrów z ostrego kąta na bramkę rywala.Posadę uratował, przynajmniej chwilowo, trener The Reds Hiszpan Rafa Benitez. / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b0/Rafael_Benitez.JPG

Po przerwie spotkanie się wyrównało. Obie drużyny skupiły się na defensywie, rzadko atakując.
W 65. minucie padła pierwsza bramka dla Liverpoolu. Fernando Torres dostał idealne podanie od Yossi Benayouna, wygrał pojedynek bark w bark z Rio Ferdinandem i z pięciu metrów wpakował piłkę pod poprzeczkę bramki Manchesteru, nie dając żadnych szans bramkarzowi gości. Po tym trafieniu zawodnicy Sir Alexa Fergusona zaczęli odważniej atakować bramkę gospodarzy. W 84. minucie Manchester był bliski doprowadzenia do wyrównania. Luis Valencia dostał kapitalne podanie od Michaela Owena, huknął jak z armaty, trafiając w poprzeczkę bramki Jose Reiny.

Od 90. minuty goście musieli grać w osłabieniu. Drugą żółtą kartkę dostał Nemanja Vidic, za przewrócenie przy linii środkowej, wychodzącego na czystą pozycję Dirka Kuyta. Gdy już wydawało się, że mecz zakończy się jednobramkową wygraną Liverpoolu, po trzech błyskawicznych podaniach The Reds, David N'Gog stanął w sytuacji sam na sam z bramkarzem, pokonując Edwina Van Der Sara.

Również i zawodnik The Reds, Mascherano w 94. minucie , także za drugi żółty kartonik (w efekcie czerwony) został wyrzucony z boiska, kiedy w dodatkowym czasie gry sfaulował Edwina van der Sara.

Liverpool - Manchester United 2:0 (0:0)
1:0 - Torres 65'
2:0 - N'Gog 90+4'
Kamil Przybyliński OFFline profil autora

Autor: Kamil Przybyliński

Napisz do autora

Artykuły (221) Galerie (5) Średnia ocen (4.41)

Wiek: 20 | Miejscowość: Smardzewo | Kraj: Polska

O mnie: Po ponad rocznej przerwie wracam na łamy wiadomości24.pl ;)

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 10

Sortuj komentarze:

Adam Sęczkowski 25.10.2009 23:07

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 24

Brawo Moja Drużyno Liverpool, Liverpool !!! :):)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Karol Grzegorzewski 25.10.2009 19:06

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 23

Możliwe, ważne zwycięstwo dla The Reds, po tych kompromitujących czterech porażkach z rzędu..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kamil Przybyliński 25.10.2009 19:00

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 27

odrodzenie Liverpoolu ;> ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Kiliański 25.10.2009 18:47

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 27

Ale nie o zdobycie mistrzostwa ;P.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livia Kolan 25.10.2009 18:43

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 24

Paweł, przecież to ciągle ten sam zakład o miejsce w LM :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Kiliański 25.10.2009 18:41

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 26

Oczywiście, ze nie... kolejny zakładzik :P?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livia Kolan 25.10.2009 18:38

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 22

Chyba się Paweł nieco rozpędziłeś... :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Kiliański 25.10.2009 18:34

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 24

Liverpool, Liverpool You'll Never Walk Alone... :D. Szykuje się majster ;)! I oczywiście zdobycie pucharu Ligi Mistrzów... :D! 5.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kamil Przybyliński 25.10.2009 17:58

Ocena: Ocena pozytywna 21 Ocena negatywna 24

W 94. minucie Mascherano, także za drugi żółty kartonik (w efekcie czerwony) został wyrzucony z boiska, kiedy w dodatkowym czasie gry sfaulował Edwina van der Sara.

przepraszam... zgubiłem to, już poprawiam ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livia Kolan 25.10.2009 17:55

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 25

W lidze angielskiej kibicuję MU, ale Liverpool zasłużył na to zwycięstwo. Już po pierwszych minutach meczu powinno być 2-0. Dlaczego nie napisałeś, że Liverpool też zaliczył czerwoną kartkę?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.