W prawdziwym hicie 10. kolejki angielskiej Premiership, drużyna Liverpoolu, po kapitalnym meczu pokonała zespół Manchesteru United na Anfield Road 2:0. Dla gospodarzy trafili Fernando Torres i David N'Gog.
Przed meczem na murawie stadionu pojawiły się nadmuchiwane balony. To gest ze strony kibiców Manchesteru, odnoszący się do ostatniej porażki The Reds z Sunderlandem po strzale Darrena Benta, który odbił się od piłki plażowej i tym samym zapewnił porażkę The Reds.
Zobacz także:
Artykuły
(221)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.41)
Wiek: 20 | Miejscowość: Smardzewo | Kraj: Polska
O mnie: Po ponad rocznej przerwie wracam na łamy wiadomości24.pl ;)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Adam Sęczkowski 25.10.2009 23:07
Brawo Moja Drużyno Liverpool, Liverpool !!! :):)
Karol Grzegorzewski 25.10.2009 19:06
Możliwe, ważne zwycięstwo dla The Reds, po tych kompromitujących czterech porażkach z rzędu..
Livia Kolan 25.10.2009 18:43
Paweł, przecież to ciągle ten sam zakład o miejsce w LM :P
Paweł Kiliański 25.10.2009 18:41
Oczywiście, ze nie... kolejny zakładzik :P?
Paweł Kiliański 25.10.2009 18:34
Liverpool, Liverpool You'll Never Walk Alone... :D. Szykuje się majster ;)! I oczywiście zdobycie pucharu Ligi Mistrzów... :D! 5.
Kamil Przybyliński 25.10.2009 17:58
W 94. minucie Mascherano, także za drugi żółty kartonik (w efekcie czerwony) został wyrzucony z boiska, kiedy w dodatkowym czasie gry sfaulował Edwina van der Sara.
przepraszam... zgubiłem to, już poprawiam ;-)
Livia Kolan 25.10.2009 17:55
W lidze angielskiej kibicuję MU, ale Liverpool zasłużył na to zwycięstwo. Już po pierwszych minutach meczu powinno być 2-0. Dlaczego nie napisałeś, że Liverpool też zaliczył czerwoną kartkę?
FIS Team Tour. Pięciu Polaków w konkursie! Kwalifikacje dla Ammanna
(odsłon: +1020)