Facebook Google+ Twitter

Wielka Brytania. Bunt Torysów. Nie chcą małżeństw homoseksualnych

Działacze brytyjskiej Partii Konserwatywnej wypowiedzieli wojnę rządowi. Twierdzą, że premier nie ma legitymacji do przeprowadzania rewolucji społecznej, która odwróci losy małżeństwa.

 / Fot. World Economic Forum, swiss-image.ch/Photo by Remy Steinegger/CC 2.01000 działaczy Partii Konserwatywnej na wiecu w Birmingham Town Hall wysłuchało referatów abp. George'a Careya i Ann Widdecombe na temat małżeństw gejowskich. Mówcy potępili łamanie wolności sumienia w Partii Konserwatywnej.

Według "Standard London Evening" poprzednik abp. Rowana Williamsa powiedział min, że "rodzina zbudowana wokół mężczyzny i kobiety jest podstawową jednostką każdego społeczeństwa".

"Teraz politycy w niektórych krajach zachodnich zadeklarowali zamiar przedefiniowania małżeństwa i przeszczepienia jego nowej definicji na gruncie praktycznym, a nawet teologicznym myśląc, że zastraszą wspólnoty religijne." - kontynuował z żalem były prymas Kościoła Anglii. - "Nie możemy pozwolić politykom na grabież świętej instytucji małżeństwa."

"Związki tej samej płci nie są takie same jak związki heteroseksualne i nie powinny być stawiane na tym samym poziomie" - przekonywał hierarcha. Dlaczego nasza ojczyzna kulturowa i tożsamość są plądrowane? - pytał.

Lord Carey twierdzi, że małżeństwa gejów utorują drogę dla tradycyjnie mormońskiego stylu relacji poligamicznych i wskazał na przypadek sądowego uznania związku jednego mężczyzny z dwiema kobietami w Sao Paulo w Brazylii. - Uznanie gejowskich związków "to jest równia pochyła".

Wolność sumienia


Ann Widdecombe oskarżyła premiera Davida Camerona o deptanie podstawowych wolności ludzi niezgadzających się na małżeństwa jednopłciowe. Polityczka uważa, że wolność sumienia jest wartością fundamentalną i w kwestii głosowania nad małżeństwem torysi powinien zwolnić swoich parlamentarzystów z dyscypliny klubowej. Państwo opresyjne wobec jednostki nie będzie już Wielką Brytanią.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Ciekawa jest ta retoryka "wolności sumienia". Politycy z sumieniem... U nas takiej egzotyki nie ma.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Donoszę uprzejmie, :):):) że:

Torysi nie dotrzymuja umowy koalicyjnej.
http://www.gbritain.net/news.php?id=3305

zapowiadają cięcia w zasiłkach socjalnych dla najbiedniejszych i niezaradnych:
http://www.szperacz.co.uk/anglia/torysi-zapowiadaja-ciecia-benefitow/

oraz sfałszowali zyciorys Michała Kamińskiego uzywając komputera w Izbie Gmin.
http://www.emito.net/wiadomosci/anglia/torysi_dokonali_zmian_w_biografii_kaminskiego__613114.html

Torysi - angielskie ugrupowanie polityczne powstałe w końcu XVII wieku. Wyraziciele interesów ziemiaństwa, dworu, Kościoła. W opozycji do wigów....Abhorrers - 'oburzający się" tak nazywano posłów oburzonych postulatami petycjonistów (petitioners) by ograniczyć władzę królewską. Jeszcze pod koniec panowania Karola II Stuarta zaczęto ich nazywać Tories.
Tory - było to określenie irlandzkiego zbója.
Irlandczycy jako katolicy byli ulubionymi poddanymi Karola II, a zwłaszcza jego następcy – kryptokatolika Jakuba II Stuarta....
http://pl.wikipedia.org/wiki/Torysi

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przeciwko niepodległości USA też protestowali...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.