Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

25239 miejsce

Wielka Brytania. Zwolnili go z pracy, bo nie mówił po polsku

Portugalczyk, który od ponad dziesięciu lat mieszka i pracuje w Wielkiej Brytanii, został zwolniony z pracy z powodu nieznajomości języka polskiego.

Coventry / Fot. Snowmanradio, CC-BY-SA-2.5,2.0,1.0; GFDL-WITH-DISCLAIMERSPaulo Franco rozpoczął w listopadzie pracę jako nadzorca w pakowni bananów w Coventry. Większość pracowników zakładu to Polacy, zatem to po polsku odbywały się wszystkie spotkania i szkolenia pracowników. Paulo, który zna portugalski, angielski, hiszpański i francuski, niestety po polsku nic nie rozumie. W konsekwencji został poproszony o odejście z firmy.

Czytaj także: Polacy w Wielkiej Brytanii: Tu żyje się zwyczajnie łatwiej

Jak podaje gazeta.pl, Portugalczyk złożył do sądu pozew o dyskryminację. Twierdzi również, że sytuacja jest zadziwiająca, a Polacy, którzy są w Wielkiej Brytanii gośćmi, powinni nauczyć się języka angielskiego.


Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

A czy doczekamy się takich czasów, żeby takie zdarzenie zaistniało w zespole wyżej wykwalifikowanym niż pracownicy magazynu?

Czym się tu podniecać? Że eksportujemy niskokwalifikowaną siłę roboczą?

Może by się nam przydały prawdziwe sukcesy?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Winston Leonard Spencer
  • Winston Leonard Spencer
  • 12.12.2011 19:32

Skoro nie potrafił zrozumieć poleceń to nie był przydatny do pracy w tej firmie.Nic nadzwyczajnego!W Chińskiej firmie (na ten czas oni sami są tańsi) będą wymagać porozumiewania się w ich języku, i to również będzie jak najbardziej normalne!PRACODAWCA WYBIERA SOBIE PRACOWNIKÓW TAKICH JACY SĄ JEMU POTRZEBNI-FACHOWCY I ze znajomością np. jeżyka polskiego albo niemieckiego bądź angielskiego .TAKIE JEST PRAWO WŁAŚCICIELA , a który sam sobie dobiera załogę do pracy .
W Polsce pracowałem i musiałem mówić po francusku(nie mówię po polsku ani angielsku), to była firma francuska.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Skoro firmie potrzebny jest ktoś ze znajomością polskiego, a on go nie zna no to go zwolnili. Co w tym dziwnego? Czasy się zmieniają, za kolejnych lat się okaże, że wyrzucają tych z nieznajomością prawa koranicznego, albo nie umiejących obsługiwać iPada. Też dyskryminacja?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Obecny
  • Obecny
  • 12.12.2011 15:11

A PO CO?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.