Pozycja materiału w rankingach:
Na polskim rynku wydawniczym pojawiła się "ciekawa" pozycja książkowa przeznaczona dla młodych czytelników. Jej autorzy, Skandynawowie: Dan Höjer i Gunilla Kvarnström opowiadają malcom o najlepszym przyjacielu mężczyzny.
Empik, dział dziecięcy. Przeglądam szereg książek o Mikołajku i jego przygodach, o misiu podróżniku, o Kubusiu Puchatku i innych bohaterach książkowych. Zainteresowana tym, co czytają najmłodsi, spokojnie wkraczam w bajkowy świat...Zobacz także:
Artykuły
(50)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.53)
Wiek: 27 | Miejscowość: Suwałki / Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Jestem architektem finansowym i specjalistą ds. piękna. Poza pracą realizuję swoje marzenia :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Łukasz Maślanka 23.11.2009 17:11
Asiu, co to za brutalne uogólnienie? "Facetów nie interesuje literatura"? Tak nie wolno ;-)
Joanna Pachla 23.11.2009 17:26
Trzeba było jakie działo przeciw Wam wytoczyć, to żem wytoczyła :-P
Paweł Ziemba 23.11.2009 17:34
W zeszłym roku pojawiła się podobna książka o kupie.
Tak naprawdę to uważam że to bardzo dobra pozycja. Bo tak naprawdę kiedy dzieci się mają uczyć? Nie lepiej aby przeczytali wszystko z książek? Czy może lepiej uczyć się od rówieśników? Niestety nie mamy zajęć z wychowania seksualnego, więc jeśli ta książka ma wartość poznawczą to świetnie.
W rzeczywistości to też zależy od rodziców czy ją kupią. Nikt nikogo nie zmusza. Oby więcej takich pozycji...
Livia Kolan 23.11.2009 17:36
Lepiej żeby się dowiadywały takich rzeczy od rodziców. Nie ma porównania z książką o kupie, to znacznie poważniejszy temat.
Norbert Sadowski 23.11.2009 17:42
to juz przegięcie, porównywać siusiaka z kupą
Paweł masz minusa :)
Joanna Pachla 23.11.2009 17:46
Ach, jeszcze słowo do Urszuli - mojego faceta literatura nie interesuje. Czy to znaczy, że jest nieprawdziwy? Jak go uszczypnę, to zniknie?
Autor usunął profil 23.11.2009 18:14
Beatko, ja po tylu wpisach - niczego mądrego nie wymyślę.... Ponieważ obecnie trzeba być "trendy", "cool", a nawet: "metro" - proponuję cykl "Wielkich galerii siusiaków i cipek". Kliknięcia spoza serwisu - GWARANTOWANE!!! 5* Ciepło, Marr
Ewa Krzysiak 23.11.2009 19:18
Ja to sobie myślę, że po tę "księgę mądrości" to sięgną niektórzy tatusiowie, by miec pytania dziecka z głowy. Zawsze potem mogą się wykpić, że to Mikołaj przyniósł a nie oni.
Jan Piotr Ziółkowski 23.11.2009 19:34
"Ręce z biustem opadają" (jak mówiła moja polonistka) - jak tak dalej pójdzie, to niedługo w kolorowankach dla dzieci spotkamy tirówki, bo trzeba edukować. Edukować - tak, ale jak! Gdzie rodzice? Gdzie mądrzy autorzy książek? Dzieci biorą podśmiechujki na serio. Pozycję oceniam bardzo negatywnie, sądząc z tego, co przeczytałem w artykule. Chociaż sam temat książki dla dzieci (jak małych?) jest OK.
Grammy 2012: Adele najjaśniejszą gwiazdą gali w Los Angeles
(odsłon: +9109)