Pozycja materiału w rankingach:
Wielka ogólnonarodowa zbiórka, która wrosła już w naszą rzeczywistość dobiega końca. Tak zwane "czynniki władcze" różnego szczebla także biorą w niej dość aktywny udział.
Zobacz także:
Artykuły
(43)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.28)
Miejscowość: zmiana | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
@zwyklak 10.01.2012 10:01
Potrzebny jest w takiej skali,ponieważ taka jest konwencja tej pomocy nazywanej WOŚP.Jeżeli ktoś miesza wrzucenia "grosika"do puszki w intencji pomocy dzieciaczkom z finansami,gospodarnością,podatkami,rządem itp. to można to skwitować przysłowiem:dziad o gruszce,baba o pietruszce.
~konio~
zwyklak 09.01.2012 13:42
do konio, odruch właściwy tylko dlaczego jest konieczny w takiej skali? Gdyby był w jeszcze wiekszej tez byłoby mało, to jak to jest z tym gospodarowniem kasą? Jak porównasz ilość płaconych podatków do piniędzy, które dostajesz do ręki to co widzisz? A jeszcze dodaj do tego podatki w każdym nabywanym produkcie
konio 09.01.2012 12:27
Co ze sobą wspólnego mają polityczno-administracyjne problemy przejściowych rządów z normalnym,humanistycznym odruchem potrzeby pomocy najsłabszym,który jest zjawiskiem czysto socjologicznym?Doprawdy,nie wiem.
edi 09.01.2012 07:46
Kołacze mi po głowie cytat z Piłsudskiego tylko w lekko zmienionej formie : " Naród wspaniały ,tylko w rządzie k.... ."
Grzegorz Wink 08.01.2012 23:53
Ja to się zastanawiam kto radośnie w ogóle wierzył, że w naszym kraju będzie kiedyś "solidna udolna władza"? Przecież jesteśmy w Polsce. :D Jakoś nie pamiętam żebyśmy mieli kiedykolwiek sensownie działające rządy w naszym kraju. Jak ktoś chce mieszkać w państwie gdzie jest porządek to powinien po prostu wyjechać jak popularny w tym serwisie "debiutant". :D
Wystarczy popatrzeć co się działo przed wojną - władze zamiast inwestować w rozwój polskiej myśli technicznej wolały na wszystko brać licencje albo wręcz kupować to z zachodu bo "lepsze". Nic się w tym względzie nie zmieniło.
Jerzy Konopka 08.01.2012 21:15
Autor - Zdzisław Nawel
"W administracji w ramach ograniczania biurokracji rośnie liczba urzędników, pewnie niedługo powstanie urząd do spraw zorientowania się, o co chodzi z tymi urzędami."
Mimo zapowiedzi o odchudzeniu administracji obserwujemy zupełnie odwrotne działania.Ja mam własne przemyślenia co do nowo zatrudnionych urzędników za rządów Tuska. Otóż ta armia urzędników jest potrzebna obecnej władzy aby ją uwiarygadniać i ochraniać dobrze opłacani przez Tuska będą bronic jej za wszelką cenę. Podobno w administracji jest zatrudnionych ok. 500 tys. urzędników wiec taka ilość jest w stanie oddziaływać poprzez swoje rodziny, znajomych na poglądy polityczne znacznej części Polskiego społeczeństwa. Tusk zwiększając ich liczbę próbuje przedłużyć ciągłość własnej władzy.
Tomek 08.01.2012 21:14
Nic dodać, nic ująć. Ile lat jeszcze będziemy wyręczać, te nieudolną "władzę".