Pozycja materiału w rankingach:
"Człowiek wierzący dając Wielkiej Orkiestrze pieniądze popełnia grzech bo bierze udział w sprawach diabelskich" - mogli przeczytać na ulotce wierni w jednym z Kościołów w Poniatowej.
Zobacz także:
Artykuły
(670)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.08)
Wiek: 27 | Miejscowość: Olsztyn | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Luis Villablanca 09.01.2012 22:50
Witam, nie wiem co Jerzy i Gerard chcieli powiedzieć... Ale szanuje to czego nie przekazali :)
A co do tego co napisał pan Zbigniew, może to prawda a jeśli tak to ma racje; tylko że to już nie dotyczy organizatorów WOŚ, to raczej tylko odpowiedzialność czy wina takich ludzi którzy wmieszają do tego "swój" samorząd o publiczne pieniądze.
No dobrze, ale wszedłem tu żeby skomentować tekst poniatowskiego Kościoła, "WOŚ to diabelski przedsięwzięcie". Szkoda mi tych księży i tym bardziej tych ludzi którzy w to uwierzyli i nie pomogli choć by chcieli... Jak można nazwać taka pomoc "diabelska"... Pan Owsiak ni chwali się ani nie robi to dla siebie... a ludzie którzy dają wiedzą dokładnie, że nie dają dla Owsiaka. A zbiórki dla KUL-u i na budowę coraz większe i bogatsze świątyń to tak, to nikt nie krytykuje... bo to się nie rozlicza, bo to nie płaci podatków, a więc to nie diabelska sprawa.
Korzystam też żeby ludziom z PISu przypominać że za czasów ich rządu WOŚ też zbierała pieniądze i kupowała różna sprzęty dla szpitali, a wtedy czemu nie kwestionowali? tylko teraz to przeszkadza?
tomek 09.01.2012 19:34
Księża się burzą bo zamiast na WOŚP ludzie powinni wpłacać kasę na konto Ojca Dyrektora.
Gerard Stenc 09.01.2012 12:33
Niedziela próżności zamazanych osobowości.Dzieci mają podwalinę swojej przyszłości!
Zbigniew Jelinek 09.01.2012 09:59
Fundację Owsiaka i finały WOŚP rzeczywiście obsiedli wszelkiej maści karierowicze-politycy. Jest to już żenujące. Jako Lubuszanin poirytowany byłem "występem" w TVP 2 lubuskiego marszałka Elżbiety Polak. Nie wystąpiła tam za darmo! Województwo w ramach porozumienia z Fundacją (wspiera finansowo Przystanek Woodstock) ma takowy zapis. To kosztuje same społeczeństwo. Angażowanie się lokalnych samorządów w finał Orkiestry to wyciąganie publicznych pieniędzy z ubożałej kasy. Przekroczone zostały przyzwoite granice. Kolejny przykład. Podawałem w swoim materiale o możliwości wylicytowania mycia okien przez wiceprezydent miasta Wiolettę Harężak. Okazuje się potem, że mycie okien nie dokona sama, ma sztab urzędniczek (!), dodatkowo - jak oznajmiła na radiowej antenie - gdyby zaszła taka konieczność pracy na wysokości, to ona poprosi sobie... strażaków z odpowiednim sprzętem i ze sikawkami. Czy tak to wszystko ma wyglądać? Szczytny cel akcji Orkiestry zchodzi na manowce...
Jerzy Konopka 09.01.2012 09:38
Fundacja Owsiaka choćby realizowała najszczytniejsze cele jednocześnie angażując się w politykę traci wiarygodność.
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +619)