Facebook Google+ Twitter

Wielka Whitney powraca!!!

28 października na gali Carousel of Hope Ball znana piosenkarka Whitney Houston zapowiedziała swój powrót po kilkuletniej przerwie spowodowanej terapią odwykową. Jednak czy Whitney znów podbije serca fanów, jak uczyniła w latach 90.?

Whitney Houston na scenie muzycznej pojawiła się w 1985 r. Jednak apogeum jej sławy przypada na początek lat 90., kiedy popularna piosenkarka wcieliła się w rolę Rachel Marron w filmie "Bodyguard", gdzie zagrała u boku samego Kevina Costnera.

Whitney Houston. Fot. AKPA / Fot. Obraz ten został okrzyknięty hitem, a szczyty list przebojów podbił soundtrack z "Bodyguarda", który, o dziwo, stał najlepszą i zarazem najpopularniejszą płytą Whitney. Utwory z niej pochodzące czyli m.in. "I Will Always Love You" czy "I Have Nothing" szybko stały się ponadczasowymi szlagierami. Następne albumy nie były już tak dobre, a popularność Houston znacznie spadała. Było to spowodowane problemami małżeńskimi oraz zażywaniem narkotyków. W końcu na początku 2002. Whitney Houston całkowicie zniknęła z showbiznesu i udała się na odwyk. Jednak teraz, po kilku latach nieobecności, wielka Whitney, zdobywczyni wielu nagród American Music Awards i Grammy, powraca z rzekomo "zabójczym" albumem. Zastanówmy się jednak, na przykładzie innych wielkich comebacków, czy Whitney ma szansę wrócić na szczyt.

Prince


Po wielu latach sukcesów, Prince, artysta określany jako połączenie Jamesa Browna, Jimiego Hendrixa i Little Richarda, ok. 1997 r. przestał wydawać dobre albumy i na dobre zniknął z mediów. Po kilku latach wydawania znośnych krążków dostępnych jedynie w internecie, w 2004 r. Prince powrócił z fantastyczną, znacznie dojrzalszą, płytą "Musicology". Po dwóch latach wydał kolejny dobry album "3121", podtrzymując swoją wysoką formę.

Mariah Carey


Mariah Carey zaczynała jako mało doceniana pop-gwiazdka, będąc jedną z wielu ówczesnych piosenkarek. Z czasem jednak coraz bardziej popularną Mariah zaczęto zauważać. Oprócz jej nieprzeciętnego uroku, pomogły jej w tym niesamowite warunki wokalne. Niestety, często nie potrafiła odpowiednio przenieść swojego niewątpliwego talentu na muzykę, co zaowocowało fatalnymi albumami "Glitter" i "Charmbracelet". Gdy już wszyscy myśleli, że nastąpił jej koniec, Mariah Carey wróciła z doskonałym, tym razem lirycznym i głębokim albumem "The Emancipation Of Mimi", a utwory z niego pochodzące takie jak "We Belong Together" czy "Like That" stały się światowymi hitami.

George Michael


Swoją karierę George Michael rozpoczął w zespole "Wham", z którym nagrał wielkie przeboje, takie jak "Last Christmas", "Club Tropicana" czy "Wake Me Up Before You Go-Go". Jednak przełomowym momentem w twórczości George'a było wydanie solowego singla "Careless Whisper", który stał się niewyobrażalnym hitem. Potem w życiu Michaela pojawił się Anselmo Feleppe, brazylijski projektant mody. George związał się z nim, potwierdzając przy tym swoją, dotychczas owianą tajemnicą, orientację seksualną. Jednak po dwuletnim związku w 1993 r., Feleppe przegrał walkę z wirusem HIV, pozostawiając zrozpaczonego artystę w żałobie. George na scenę wrócił ze spokojnym krążkiem "Older". Dwa lata później wydał dwupłytowy album "Ladies & Gentelmen". Potem znikł ze sceny, poświęcając się przede wszystkim działalności charytatywnej. Jednak w 2004 r. wrócił z bardzo osobistą produkcją "Patience". Płyta została wprawdzie pozytywnie przyjęta, ale jednak ciężko stwierdzić, czy comeback George'a Michaela zakończył się pełnym sukcesem.

Backstreet Boys


Najpopularniejszy boysband w historii muzyki rozrywkowej rozpoczął działalność w 1993 r. Tworzy go pięciu, dawniej chłopaków, dziś już mężczyzn :
AJ McLean, Brian Littrell, Howie Dorough, Kevin Richardson i Nick Carter. Szczyt popularności Backstreeci osiągnęli po wydaniu pierwszego albumu "Backstreet Boys". Z czasem stali się swoistym fenomenem ówczesnej popkultury. Nie było praktycznie osoby, która nie znałaby tego boysbandu. Jednak po kilku latach zaczęły się problemy w zespole spowodowane kłopotami osobistymi i rodzinnymi poszczególnych członków Backstreet Boys. Jednak po wielu latach nieobecności wrócili z nowym albumem "Never Gone", który miał znowu pobić rekordy popularności. Jednak wyżej wymieniony krążek okazał się totalną klapą, a powrót Backstreetów był wielkim niewypałem.

My również byliśmy świadkami wielkich comebacków na naszej rodzimej scenie muzycznej. Powroty takich gwiazd jak Andrzej Piaseczny, Krzysztof Krawczyk czy Maryla Rodowicz były wielkimi wydarzeniami. Warto dodać, że owe powroty przyniosły gwiazdom sukces.

Reasumując, trudno powiedzieć, czy Whitney Houston ma szansę ponownie dotrzeć na szczyty list przebojów. Argumentami popierającymi tezę, iż Whitney odniesie sukces są m.in. jej niesamowity głos i talent oraz niezwykła charyzma. Jednak jest też kilka kontragrumentów, takich jak to, że była ona zamieszana w aferę narkotykową. Mam jednak nadzieję, że Whitney się uda. Bardzo chciałbym, by była tak "wielka", jak kiedyś, ponieważ doceniam jej twórczość i upór w dążeniu do celu, dzięki któremu wyszła z nałogu, ale jak będzie naprawdę okaże się już niedługo.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Poczekamy, zobaczymy, usłyszymy... mam nadzieję, że to będzie ten sam głos, bez komputerowych wspomagaczy, dzięki którym wiele gwiazd wracało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

po co te wykrzykniki w tytule? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.11.2006 15:03

uwielbiam jej piosenki... są nastrojowe, po prostu piękne. Whitney ma świetny głos i dużo możliwości... mam nadzieję że powróci równie wspaniała jak kiedyś... trzymam kciuki!! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

świetny artykuł...mam nadzieję, że Whitney ma jeszcze ten głos, chociaż w to wątpie...niestety...cóż, zobaczymy jednak...oby. "+"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.