Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6093 miejsce

Wielkanocny kiermasz sztuki ludowej w Puławach

Współautorzy: Marta Księżniak

W dniach od 28 do 30 marca w Puławskim Ośrodku Kultury "Dom Chemika" odbywa się "Kiermasz sztuki ludowej". Na stoiskach dostępnych jest wiele wyrobów rękodzielniczych.

Plakat "Kiermaszu sztuki ludowej - Wielkanoc 2009". / Fot. POK "Dom Chemika"Kiermasz rozpoczął się o godzinie 10 rano. Wchodząc do "Domu Chemika" w powietrzu wyczuwa się atmosferę nadchodzących świąt Wielkanocnych. Przy wielu stoiskach można podziwiać i zakupić ręcznie haftowane serwetki, obrusy koronkowe, malowane lub owinięte muliną wydmuszki. A także ręcznie robione, pachnące palmy, woskowe baranki i zajączki, ceramikę oraz multum wyrobów z wikliny. Tak ogółem prezentuje się tegoroczny kiermasz wielkanocny.

Po lewej Irena Frejowska z Klementowic. / Fot. Daniel KrawczykPani Irena Frejowska z Klementowic od wielu lat przyjeżdża do Puław na ten kiermasz. Jej wyroby, palmy oraz oryginalne pisanki, przykuwają wzrok oraz zdobywają serca wielu odwiedzających. Pani Irena pragnie podzielić się swoją wiedzą i chce, aby w Klementowicach powstała pracownia rękodzielnictwa.
- Jestem pewna, że są ludzie, którzy bardzo by chcieli nauczyć się rękodzielnictwa, może nawet pewne osoby robią to w domowym zaciszu i nie pokazują tego na zewnątrz - podzieliła się z nami swoją uwagą pani Irena. Uważa ona, że takie koło byłoby idealnym dopełnieniem do zespołu tańca ludowego, działającego w Klementowicach.

Pani Helena Dzięgiel z Opoko koło Końskowoli, wraz ze swymi palmami. / Fot. Daniel KrawczykPrzechodząc między stoiskami i sycąc oczy widokiem śnieżnobiałych, kolorowych serwet, dotarłam do stoiska pani Heleny Dzięgiel z Opoki koło Końskowoli. Aby podzielić się z innymi swoimi wyrobami, przystępuje do pracy bardzo wcześnie. - Zaczyna się od lata, od zbierania materiałów. Część roślin sieję, lecz większość zbieram na łąkach, na bagnach, a zboża z pól. Później wszystko się suszy, a potem w zimie, w wolnych chwilach siadam i robię palmy. Kuchnia cała jest tym zaścielana.

Pisanki wykonane z wydmuszki i muliny, zrobione przez Irenę Frejowską. / Fot. Marta Księżniak- Niestety, z kulturą ludową to jest teraz tak, że jest coraz mniej tej twórczości, bo ludzi zalała fala produktów "made in china", ale myślę, że warto przyjść na ten kiermasz i może nie tyle coś kupić, ale i nacieszyć oczy widokiem tych wszystkich pięknych rzeczy, które tutaj są - tymi słowami Irena Frejowska zachęca wszystkich mieszkańców Puław i nie tylko, aby przyszli do POK "Dom Chemika". Kiermasz będzie trwał do 30 marca włącznie, w godzinach od 10 do 18.

Współorganizatorem jest Klub Twórców Ludowych.
Zapraszam do obejrzenia fotogalerii z "Kiermaszu sztuki ludowej".

Tekst: Marta Księżniak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.