Facebook Google+ Twitter

Wielki brat patrzy. Powstało Biuro Interwencji i Monitoringu

Były czasy, kiedy mówiło się dzieciom: „Synu/córko ucz się języka rosyjskiego, bo dobrze jest znać język wroga”. Dziś niewielu zna ten język, choć trudno mu odmówić lekkości i melodyjności. Nie jest on dziś już zresztą językiem wroga.

Na tej zasadzie właśnie zaglądam (ostatnio coraz częściej) na stronę pis.org.pl., żeby wiedzieć, co się święci. Nasi wykształceni i elokwentni posłowie powiedzieliby, że zaglądam po to, aby „mieć wiedzę”.

Dziś newsem jest powołanie do życia Biura Interwencji i Monitoringu, na czele którego stanęła pani Zofia Romaszewska. Pani Zofia jest znana z tego, że jako założycielka Biura Interwencji Komitetu Obrony Robotników (maj 1977) zajmowała się przypadkami łamania praw człowieka przez władze PRL oraz niosła pomoc represjonowanym i poszkodowanym przez działania władz.

Członkowie PiS najwyraźniej uznali, że dziś również trzeba bronić represjonowanych przez władzę Polaków. Stąd pomysł powołania biura.

Oprócz oklepanych i mocno populistycznych haseł, biuro zachęca Obywateli do pospolitego donosicielstwa, oświadczając: „Chcemy, by ludzie znów mieli pewność, że jest miejsce, do którego mogą pójść, zadzwonić czy wysłać maila, żeby opowiedzieć o swoim problemie, który trzeba sprawiedliwie rozwiązać”. Podane są telefony, adresy, kontakty, żeby każdy, kto chce donieść na władzę lub zapytać: „jak żyć, panie prezesie?”, swobodnie decydował, w jakiej formie tego dokonać.

Biuro Interwencji i Monitoringu działa od 24 stycznia pod hasłem:

"Jeśli możesz coś zrobić dla Polski - zrób to.
Jeśli Biuro może coś zrobić dla Ciebie – powiedz nam o tym".

Ze szczególnym naciskiem na „powiedz nam o tym”.

Czy to nie jest powrót do Orwella („Rok 1984”). A może to zbieranie haków, bo zapas starych już się wyczerpał?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Do tej pory chodziło sie na skargę do księdza proboszcza. Widać prezes chce robic konkurencję konfesjonałowi:))

Komentarz został ukrytyrozwiń
konio
  • konio
  • 25.01.2012 12:08

Zachęćmy obywateli marchewką,a jak podejdą wystarczająco blisko-to ich pała w łeb!Najlepsze jest w tym to,że ta pałę obywatele sami im do rąk wcisną!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.