Były czasy, kiedy mówiło się dzieciom: „Synu/córko ucz się języka rosyjskiego, bo dobrze jest znać język wroga”. Dziś niewielu zna ten język, choć trudno mu odmówić lekkości i melodyjności. Nie jest on dziś już zresztą językiem wroga.
Zobacz także:
Artykuły
(48)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.81)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Obserwuję, co się obok mnie dzieje i piszę o tym.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Beata Rudnicka 25.01.2012 13:03
Do tej pory chodziło sie na skargę do księdza proboszcza. Widać prezes chce robic konkurencję konfesjonałowi:))
konio 25.01.2012 12:08
Zachęćmy obywateli marchewką,a jak podejdą wystarczająco blisko-to ich pała w łeb!Najlepsze jest w tym to,że ta pałę obywatele sami im do rąk wcisną!