Facebook Google+ Twitter

Wielki dzień nestora fotografii

W Biurze Wystaw Artystycznych w Ostrowcu Świętokrzyskim czynna jest retrospektywna wystawa nestora świętokrzyskich artystów fotografików, 88 -letniego Stanisława Sudnika, zatytułowana "Wszystkie moje miłości".

Stanisław Sudnik podczas wernisażu / Fot. Krzysztof KrzakNa początku należy wyrazić słowa uznania dla organizatorów wystawy, głównie w osobie kierującej ostrowiecką placówką wystawienniczą Jolanty Chwałek. "Przekopać się" bowiem przez archiwum artysty, tworzącego od przeszło sześćdziesięciu lat i wybrać, a następnie właściwie wyeksponować charakterystyczne dlań prace, oddające możliwie pełne spektrum zainteresowań fotografika - to naprawdę praca iście tytaniczna.

Stanisław Sudnik urodził się co prawda w Zochcinie w powiecie opatowskim, ale swoje dzieciństwo spędził w leżącym niedaleko od Ostrowca Chmielowie. Za swoje miasto rodzinne uważa jednak Ostrowiec Świętokrzyski, gdzie chodził do gimnazjum, a następnie jako inżynier - projektant zieleni po Wyższej Szkole Rolniczej w Poznaniu przez wiele lat pracował jako architekt terenów zielonych w tym hutniczym mieście, tworząc tak zwane zielone płuca zadymionych obszarów grodu nad rzeką Kamienną. Wiele z tej działalności pana Sudnika przetrwało w Ostrowcu do dzisiaj.

Jednocześnie pan Stanisław realizował sie jako społecznik: działał w Polskim Towarzystwie Turystyczno - Krajoznawczym, Lidze Ochrony Przyrody i Towarzystwie Miłośników Ostrowca Świętokrzyskiego. To on także skupił wokół siebie środowisko fotograficzne w tym mieście, tworząc Świętokrzyskie Towarzystwo Fotograficzne, które wychowało wielu znanych i uznanych dzisiaj artystów nie tylko na miarę regionu. Stanisław Sudnik jako artysta realizował sie także w malarstwie i korzenioplastyce. Młodszemu zaś pokoleniu przekazywał, jako zasłużony oficer Armii Krajowej, miłość do ojczyzny.Prace Stanisława Sudnika wzbudzały zainteresowanie oglądających / Fot. Krzysztof Krzak

Skoro już mowa o miłościach... Stanisław Sudnik ma ich trzy: region świętokrzyski, Ostrowiec i ludzie tutaj zamieszkujący, dlatego wiele jego zdjęć powstało w tej okolicy, w Chmielowie, Bałtowie, Kunowie,w Górach Świętokrzyskich; druga miłość, to rodzina i wszyscy przyjaciele, którzy wyjątkowo licznie przybyli na wystawę w BWA, a trzecia - to natura. Sudnik twierdzi, że ona wlaśnie jest jedynym prawdziwym artystą, a wszystko inne, to jedynie mniej lub bardziej udane próby jej naśladowania czy przetwarzania.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Pan Stanisław Sudnik zmarł 1 marca 2017 roku w wieku 96 lat. [*]

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.01.2009 15:33

+)) Bohatera Twojej ciekawej i rzetelnie napisanej opowieści poznałem dzięki Kolbergowi Wielkiej Kielecczyzny, Piotrowi Ganowi z Kielc. To była równie ciekawa i barwna postać - propagująca swą "Bliższą Ojczyznę". Piotr Gan pracował w kieleckiej rozgłośni i nagrywał kapele ludowe (ponad 4 tys. nagrań!), zakładał muzea sztuki ludowej, opisywał garncarzy z Iłży i okolic, artystycznych kowali... Był taki czas, że towarzyszyłem Mu w podróżach starym radiowym Roburem i poznawałem tak wspaniałych fascynatów i zapaleńców, jakich opisujesz i ocalasz od zapomnienia. Dziękuję, Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzetelnie przedstawiony temat. + :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.