Facebook Google+ Twitter

Wielki marsz w Paryżu przyciągnął ponad milion uczestników. Wśród nich znaleźli się przywódcy 40 państw

Kilkaset tysięcy do ponad miliona osób maszerowało w niedzielę ulicami Paryża, by uczcić ofiary ataków terrorystycznych we Francji. Byli wśród nich premier Wielkiej Brytanii David Cameron, kanclerz Angela Merkel, palestyński przywódca Mahmud Abbas, premier Izraela Benjamin Netanjahu, szefowa polskiego rządu Ewa Kopacz, szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

https://flic.kr/p/pNJad9 / Fot. Pierre-Selim/CC BY SA 2.0Kilkaset tysięcy osób (a według niektórych źródeł nawet ponad 1,3 mln) wyszło w niedzielę na ulice Paryża , by okazać współczucie dla rodzin ofiar ubiegłotygodniowych ataków terrorystycznych:dziennikarzy i policjantów, a także zakładników w sklepie z koszerną żywnością.

Marsz rozpoczął się na Placu Republiki. W pierwszym rzędzie wyruszyli bliscy siedemnastu ofiar, a tuż za nimi ponad 40 przywódców państw świata. Byli wśród nich premier Wielkiej Brytanii David Cameron, kanclerz Angela Merkel, palestyński przywódca Mahmud Abbas, premier Izraela Benjamin Netanjahu, a także szefowa polskiego rządu Ewa Kopacz. Także przewodniczący Komisji Europejskiej Jean Claude Junckner oraz szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

Ze względów bezpieczeństwa przeszli oni - jak pisze “Le Figaro” - odcinek 200 metrów z liczącej 3,5 kilometra trasy do Placu Narodu. Nad bezpieczeństwem uczestników czuwało około 2 tys. policjantów i 1350 przedstawicieli żandarmerii; część z nich ściągnięto do Paryża z innych regionów Francji.

Na dachach budynków znajdujących się na trasie przemarszu można było zobaczyć uzbrojonych snajperów. Uczestnicy marszu nieśli flagi narodowe:francuskie, włoskie, hiszpańskie i brytyjskie, a także transparenty z napisami “wolność”. Były także ołówki i długopisy, w tym ogromny ołówek z napisem angielskim “nie boję się”.

Wmarszu uczestniczyli także przedstawiciele społeczności muzułmańskiej i żydowskiej. Na trasie przemarszu pojawił się też mężczyzna z ogromnym transparentem:“Jestem muzułmaninem, ale nie terrorystą”.

Czytaj także: Kolejny numer czasopisma Charlie Hebdo ukaże się w milionowym nakładzie


Nie tylko Paryż był miejscem demonstracji. W niedzielnych manifestacjach w innych miastach Francji wzięło udział około 600 tys. ludzi; w tym około 200 tys. w Lyonie około 100 tys. w Bordeaux. Marsze poparcia odbyły się również w: Madrycie, Salonikach, Sztokholmie i Ramallah,

W związku z atakami we Francji wprowadzono najwyższy stopień zagrożenia terrorystycznego (tzw. plan Vigipirate). Ma on zostać utrzymany w najbliższych tygodniach.

W piątek cztery osoby zginęły w koszernym supermarkecie na wschodzie Paryża. Policja uważa, że napastnik Amedy Coulibaly dzień wcześniej zastrzelili policjantkę. Wśrodę Cherif i Said Kouachi zaatakowali siedzibę magazynu satyrycznego, zabijając 12 osób - w tym ośmiu dziennikarzy i dwóch policjantów, jedenaście osób zostało rannych.

Żródło: AIP

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Co nie oznacza oczywiście, żeby nie przeprowadzać krytyki. Przeciwnie. Tylko wyrażać ją w "odpowiedni" sposób ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marku, gdyby rzeczy traktować dosłownie, rzadko co się ostanie logicznej krytyce.
Łącznie z polską konstytucją, całymi kodeksami, przysięgami wszelakimi,
prawami wszelakimi, itd...
Oczy się w jednym miejscu otwiera, w innym zamyka. ( Każdy to robi na swój rachunek codziennie). Rzecz w tym, żeby ich nie otwierać w miejscach ekstremalnych ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Tadeuszu, przecież Pan i ja jesteśmy dla nich niewiernymi, których należy likwidować, według ich prawd wiary. I po co chce Pan to wszystko wygładzać? Nie sądzę, aby nie wiedział Pan jakie są dyspozycje w świętych księgach, a mimo to głosi Pan, że religia - tak; ekstremizm - nie? Pan wie doskonale, że ta narracja się nie sprawdziła.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja przyczyny działania islamskich terrorystów doszukiwał bym się w stosunkach społecznych. Przyczyna ta nie jest tak oczywista, jak przyczyna powstań, czy rewolucji wzniecanych przeciwko upodleniu człowieka, przez człowieka. Chociaż stosunków międzyludzkich, społecznych, za dobrze nie znam, to jednak z tego co wiem, to wiem, że tam zwykły człowiek jest traktowany jak narzędzie do zaspokajania potrzeb szejków. A w Islamie - być może w wyniku ludzkiej niemocy, słabości, a przede wszystkim niezadowolenia z bycia narzędziem, jak też chęci doczekania, lepszego traktowania - rozwinął się kult rajskiego życia w świecie pośmiertnym. Widoki rajskiego życia po śmierci poskutkowały utratą chęci do życia. Życie dla muzułmanina - co trzeba, w tym miejscy zaznaczyć - upodlonego nie przedstawia takiej wartości jak dla nas - Europejczyków, bo dla niego raj zaczyna się po śmierci. Podejrzewam, że to oczekiwanie wejścia do raju podsycają islamscy duchowni, którzy poszeptują swoim wiernym, że wszystko złe pochodzi od innowierców i to ich trzeba niszczyć, z nimi walczyć, nie dbając o życie doczesne, bo te rajskie dopiero się zacznie, po utraceniu doczesnego w walce z innowiercami. Jest to trochę pokręcone, zawiłe a nawet może się wydawać niedorzecznością, ale ja bym radził specjalistom, bliżej się przyjrzeć wspomnianym przyczynom. Dlatego tak uważam, że źródłami krwawych rozrachunków zazwyczaj są krzywdy jakich ludzie doznawali, doznają od innych współziomków. To krzywdy, wcześniej czy później odbijają się krwawymi echami po świecie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oprócz tych milionów, byli też zapewne tacy, co wyobrażali sobie już swój udział w następnej takiej manifestacji z przyczepionymi pod ubraniem bombkami...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A rysownik "Charlie Hebdo" komentuje: " We vomit' on Charlie's sudden friends "

http://news.yahoo.com/vomit-charlies-sudden-friends-staff-cartoonist-163403612.html

I co teraz ci biedni protestujący mają zrobić..? Znów przypomina się "Forest Gump".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.