Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18441 miejsce

Wielki płacz na pogrzebie Piotrusia z Aleksandrowa

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2008-02-19 07:33

Biała, malutka trumienka, a obok niej mnóstwo białych kwiatów. Nad trumną pochylają się zrozpaczone osoby, opłakujące śmierć 10-miesięcznego Piotrusia z Aleksandrowa Łódzkiego. W takiej atmosferze odbywał się wczoraj pogrzeb dziecka, które zakatował w ubiegłym tygodniu własny ojciec.

Piotrusia pochowano w malutkiej, białej trumience. / Fot. Polska Dziennik Łódzki- Za taki czyn powinno się wysłać zbrodniarza na krzesło elektryczne - powiedziała pani Anna, sąsiadka mamy Piotrusia. - W Aleksandrowie Łódzkim od tygodnia nie ma innego tematu do rozmów. Wszyscy jesteśmy bardzo poruszeni tą tragedią.

Przypomnijmy, że do dramatu doszło w nocy z 8 na 9 lutego w skromnym trzypokojowym mieszkaniu przy ul. Daszyńskiego w Aleksandrowie. 23-letni Łukasz, konkubent Sylwii, zrobił libację alkoholową. Mamy Piotrusia nie było wtedy w domu. Była pierwszy dzień w nowej pracy, w restauracji na terenie Manufaktury. Łukasz pił wieczorem z bratem i kolegą. Gdy wróciła do domu, jej synek już nie oddychał, a ciało miał pokryte sińcami. 23-letni Łukasz trafił do aresztu, prokuratura postawiła mu zarzut zabójstwa. Grozi mu dożywocie.

- Cóż z tego, że zwyrodnialec nigdy nie wyjdzie z więzienia, skoro nic już nie uratuje życia dziecka - powiedziała drżącym głosem pani Zofia, która dość dobrze zna tę rodzinę. - Piotruś był takim pięknym chłopcem. Często widziałam go z mamą. Była taka szczęśliwa. A teraz... - dodała, nie potrafiąc powstrzymać łez.

Na cmentarzu przy ul. Szczecińskiej płakało nad trumną wiele osób. Większość to rodzina i przyjaciele z Aleksandrowa. Przyjechali też znajomi pani Katarzyny, babci Piotrusia. - Wiemy, że wiele osób wspiera teraz Sylwię - opowiadają. - Dobrze, że przeprowadziła się do swojej mamy, bo może szybciej dojdzie do siebie po tej tragedii.

18-letnia mama płakała przez całą ceremonię pogrzebową. Tylko na chwilę przestała, gdy ksiądz powiedział w cmentarnej kaplicy, że Piotruś jest już w niebie, bo był ochrzczony i nie zaznał grzechu na tym świecie.
(Marcin Bereszczyński)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Mateusz Marcinkowski
  • Mateusz Marcinkowski
  • 17.06.2011 17:09

Piotruś był moim braciszkiem a łukasz niech sie modli do boga zeby jeszcze pare dni se pozyl na tym swiecie bo jak go dorwe to go rozpierdole!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
ola wierzbowska
  • ola wierzbowska
  • 08.02.2011 21:03

powinni go udusic i go połamac

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Wielki płacz na pogrzebie Piotrusia z Aleksandrowa" - byłoby dziwnym, gdyby tańczono z radości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

to jest straszne.. jemu nie powinno "grozić dożywocie" tylko powinien od razu dostać dożywocie, ale i tak nigdy pewnie do niego nie dotrze co zrobił..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.