Facebook Google+ Twitter

Wielki powrót Unique 3

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2007-10-06 20:06

17 lat to naprawdę spory szmat czasu. Właśnie tyle musieliśmy czekać na drugi album legendarnej grupy Unique 3. W sumie to wielka niespodzianka, bo po prawie dwóch dekadach przerwy mało, kto o nim pamięta.

Okładka / Fot. Press pack / Fat! RecordsPrzyznam się szczerze, że gdyby nie prasowa zapowiedź z Fat! Records albumu „Invasive Signals”, która trafiła do mojej skrzynki, dalej żyłbym w nieświadomości.

O grupie Unique 3 zrobiło się głośno na początku lat ’90 kiedy to utwór „The Theme” nieoczekiwanie podbił światowe parkiety i listy przebojów. Prezentując nowatorskie połączenie hip-hopu z elementami dopiero co rozwijającej się muzyki techno i house, wzbudzili wśród słuchaczy wielkie zainteresowanie. Idąc za ciosem, niecały rok później nakładem wytwórni Ten Records wydali debiutancki album „Jus' Unique”, który rozszedł się jak ciepłe bułeczki.

Kolejne 3 lata to dla członków zespołu ogromna ilość koncertów i występów w klubach przez, co do studia nagraniowego zaglądali rzadko. Wypuścili jeszcze 3 EPki po czym niespodziewanie w 1993 roku projekt Unique 3 rozpadł się. Dopiero teraz, po 14 latach na pomysł reaktywacji wpadł jeden z twórców Unique 3 - Greame Park, który do współpracy zaprosił brytyjskiego DJ’a i producenta Edzy’ego.

Krążek „Invasive Signals” przynosi nam 11 nowych produkcji plus bonusowo 5 w wersji „Live”. Oczywiście nie usłyszymy typowych starych melodii i beatów, które nawiązywałby do pierwszych wydań Unique 3. Jednakże przez całą płytę przewijają się muzyczne motywy przywołujące i przypominające nam tamte czasy – pociągające gitarowe i syntezatorowe riffy, acidowe sample typowe dla Rolanda TB303 czy rymujący MC. Jednak podstawowym elementem wyróżniającym nowe kompozycje są mocno podbite linie basowe charakterystyczne dla dzisiejszej sceny electro/breakbeat.

Ze wszystkich utworów mam swoich dwóch małych faworytów. Budzący strach już z samej nazwy czysto breakbeatowy „Serial Killer”, który na klubowym parkiecie dosłownie potrafi zabić. Zaś drugi to „Tears In Their Tracks”. Typowe electro z dudniącym beatem, hipnotycznym wokalem siostry Edzy’ego – Adele, której towarzyszy pomrukujący wokoderowy wokal. W sumie nic nadzwyczajnego, ale to właśnie ta prostolinijność jest tak czarująca.

Dopełnieniem całości jest koncertowa końcówka. W tle nieustannie słychać wiwatujący tłum przypominający krzyk nastolatek na koncercie plastikowych boysbandów. Wobec tego mamy okazję porównać stare jak i nowe oblicze Unique 3. Tak na marginesie zachęcam do zajrzenia na myspace grupy gdzie do obejrzenia są wideoklipy największych przebojów.

Drugi album Unique 3 - „Invasive Signals” to niewątpliwie muzyczna perełka, od której trudno jest się uwolnić. Wirujące, zakręcone melodie i szybkie tempo sprawiają, że moje serce od ponad tygodnia bije w rytmie „Invasive Signals”.


Tytuł: Unique 3 - Invasive Signals
Label: Fat! Records
Nr katalogowy: CTFATCD007
Format: CD, Vinyl Sampler
Data wydania: 22.10.2007

01. Inasive Signals In
02. Darkness Visible
03. Serial Killer
04. Shades Of Grey
05. Open Up Your Mind (Invasive Mix)
06. Draw The Line
07. Tears In Their Tracks
08. Rocks The Bass
09. Take This Love
10. I’m The ...
11. Invasive Signals Out
12. Love The Music*
13. Rude ‘bout The Place*
14. Rhythm Takes Control (Version)*
15. Paranoi*
16. Them Yout’*

* wersja Live

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.