Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

163303 miejsce

Wielki psikus kolarzy podczas 4. etapu Tour de Pologne

Peleton postanowił dziś zastrajkować i sam zdecydował o tym, gdzie wyścig się kończy. Kolarze po przejechaniu drugiej rundy na ulicach Lublina, zatrzymali się zaraz za linią mety i zrezygnowali z dalszej rywalizacji w środowym etapie.

Tym samym cykliści zmartwili niemałą liczbę osób, która przybyła obserwować ich poczynania. Kibice liczyli na to, że zobaczą sprint na najwyższym poziomie, bo "kolarska karuzela Czesława Langa" na te tereny zagląda bardzo rzadko. Zawodnicy sprawili nie lada zagwozdkę organizatorom, którzy zaraz po nieformalnym zakończeniu wyścigu zasiedli do dyskusji o następstwach takiego stanu rzeczy. Kierownictwo wyścigu postanowiło anulować dzisiejszy etap.

Zachowanie kolarzy jest o tyle dziwne, że wcześniej nikt nie zgłaszał zastrzeżeń co do trasy 4. etapu, a organizatorzy poszli jeszcze na rękę zawodnikom i skrócili etap o 40 km (początkowo miał to być najdłuższy odcinek tegorocznego touru - 243 km). Czesław Lang na antenie TVP zapowiedział, że spotka się z dyrektorami sportowymi ekip, które były prowodyrami wydarzeń. Twórca sukcesu Tour de Pologne nie wyklucza, że "pociągnie konkretne drużyny do odpowiedzialności". Szkoda tej sytuacji, z uwagi na fakt, że znowu w ucieczce jechał, aktywny również wczoraj, Marcin Sapa, któremu prawdopodobnie zostaną odebrane punkty zdobyte na lotnych premiach.

Dariusz Baranowski w wywiadzie udzielonym Telewizji Polskiej powiedział, że takie rzeczy czasami się zdarzają, szczególnie na górskich etapach wielkich wyścigów, kiedy opady deszczu lub śniegu uniemożliwiają rywalizację. Lider polskiej reprezentacji dodał także, że sytuację wymusiła koalicja doświadczonych włoskich kolarzy, którzy na swoim koncie mają już przejechany niejeden wielki tour. Liderem pozostanie Australijczyk Allan Davis, ale pod znakiem zapytania stoi w ogóle dalsza jazda kolarzy skoro prognozy pogody dla wschodniej Polski nie są wcale pomyślne, a w Zakopanem, gdzie usytuowana jest meta siódmego etapu spadł śnieg. Na pocieszenie pozostaje fakt, że w przyszłorocznym Tour de Pologne, kolarze ścigać się będą już od początku sierpnia.

Czołówka klasyfikacji indywidualnej:
1. Allan Davis (Australia/Quick Step) - 10h 41' 47''
2. Murilo Fischer (Brazylia/Liquigas) strata 4"
3. Lars Bak (Dania/CSC) + 7"
4. Frank Schleck (Luksemburg/CSC) + 7"
5. Andy Schleck (Luksemburg/CSC) + 7"
...
13. Maciej Bodnar (Polska/Liquigas) + 10"

Klasyfikacja najaktywniejszych: Lafuente (Euskaltel) - 9 pkt., Sapa (Polska) - 8 pkt.
Klasyfikacja górska: Ł. Bodnar (Polska), Szmyd (Lampre) - po 3 pkt.
Klasyfikacja punktowa: Davis (Quick Step) - 38 pkt., Fischer (Liquigas) - 34 pkt.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

to nie psikus to skanadal

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.