Pozycja materiału w rankingach:
28 grudnia 2009 roku, w gościnnych progach Sali Teatralnej Urzędu Miasta Sopotu, odbyło się niezwykłe, świąteczno-noworoczne przedstawienie. Zespół młodych aktorów, pod przewodnictwem reż. Karola Świtajskiego, odegrał fragmenty musicalu „Okruchy Życia”, którego premierę zaplanowano na lipiec br. Salę wypełnili znakomici goście: politycy, artyści, patroni medialni i sponsorzy musicalu, dziennikarze, rodzice oraz mieszkańcy Trójmiasta.
Publiczność została przeniesiona w świat małego miasteczka, opanowanego przez uliczny gang. Jego szefem jest przerażający i niebezpieczny człowiek zwany „Żyletą”, który podporządkował sobie wszystkich mieszkańców. Niestety, przyciąga do siebie także liczne dzieci, które w ten sposób uciekają od codziennych problemów, nudy a czasami i biedy. Sytuacja marazmu i bezsilności zmieni się, kiedy do lokalnej szkoły zawita nowy nauczyciel, Tomek. Chłopak wypowie wojnę rządzącym tam zasadom i stanie tym samym na drodze nieobliczalnemu szefowi gangu. „Okruchy Życia” to przepiękna, pedagogiczna opowieść o przyjaźni i zaufaniu, okraszona dużą dawką dobrej muzyki.
Najistotniejszy w tym teatralnym przedsięwzięciu, jest aspekt wychowawczy. Karol Świtajski, pomysłodawca, reżyser, kompozytor i autor tekstów, przede wszystkim jest pedagogiem i animatorem kultury. Pracę przy „Okruchach Życia” widzi nie tylko w aspekcie artystycznym, lecz także wychowawczym: „Pracując z dzieciakami staramy się maksymalnie integrować grupę i być nauczycielami, których pamięta się przez całe życie. Prowadzimy zajęcia integracyjne (ostatnie odbyły się w Gdańsku Oliwie), podczas których dzieci uczą się poprzez zabawę. W trakcie trasy koncertowej, zaplanowanej na sierpień, dzieci będą miały zaplanowany czas nie tylko na próby i pracę, lecz także na niezapomnianą rozrywkę: zwiedzanie jaskiń, wycieczki górskie, spływy pontonowe, itd. Chcemy, aby była to naprawdę wielka przygoda, spełnienie marzeń, których nigdy nie zapomną.”
Pytany o odczucia reżyserskie po pierwszej scenicznej „próbie”, podkreśla zaangażowanie małych aktorów, które udzielało się widowni. „Ale mimo wszystko, czeka nas wiele miesięcy ciężkiej i żmudnej pracy, po to, aby poziom wzrósł jeszcze 300 proc.” - mówi Świtajski. „W lutym wyjeżdżamy na dwutygodniowy obóz szkoleniowy do Kudowy Zdroju, ze wszystkimi dziećmi biorącymi udział w musicalu. Tam będą pracować nie tylko nad głosem i dykcją, ale przede wszystkim nad choreografią do przedstawienia.” Tuż po powrocie, grupa stanie przed kolejnym wyzwaniem - nagraniem studyjnym w Radiu Gdańsk. Zobacz także:
Artykuły
(110)
Galerie
(25)
Średnia ocen
(4.17)
Wiek: 39 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Korespondent Zagraniczny - Specjalista ds Public Relations i Public Management. Golden Class Manager. Organizator Głównych Obchodow XXV Lecia Solidarnosci w USA i wielu innych akcji promocyjnych Polske poza granicami RP. Organizator Białego Marszu... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Roman Woźniak 11.01.2010 11:45
To jest dobre - bo dzieci trzeba zająć. Gdy same znajdą sobie zajęcie - to możemy miesiącami odkręcać ten problem.
Popierać, nagłaśniać takie inicjatywy.
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2050)