Facebook Google+ Twitter

Wielkie Derby Europy już za tydzień!

W niedzielę, 29 listopada, o godzinie 19, odbędą się Wielkie Derby Europy, czyli mecz pomiędzy Realem Madryt a FC Barceloną, na który już teraz czeka cała piłkarska Europa.

 / Fot. LogoZdaje się, że na ten mecz czekają wszyscy kibice od momentu kiedy Real w letnim okienku transferowym wydał niespełna 300 milionów euro na swoje nowe gwiazdy. Pieniądze wydano praktycznie na budowę nowego zespołu. Zakup Kaki, Xabiego Alonso, Benzemy i przede wszystkim Cristiano Ronaldo miał zapewnić Realowi nowe oblicze. Po 10 kolejkach nowego sezonu wiemy, że na efektowną i wartą wydanych pieniędzy grę Realu przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.

Jeszcze niedawno wydawało się, że ten pojedynek powinna spokojnie na swoją korzyść rozstrzygnąć Barca, która od początku sezonu spisywała się znakomicie, a jej skład latem został
uzupełniony przez Ibrahimowicia. I choć Real również wygrywał swoje mecze, to na pewno do stylu Katalończyków wiele mu brakowało. Na chwilę obecną wydaje się, że obie drużyny nie są w najwyższej formie, o czym świadczą ostatnie mecze obu zespołów w Lidze Mistrzów. Zwłaszcza mecze Barcelony z Rubinem Kazań pozostawiły sporo wątpliwości co do formy podopiecznych Guardioli.

Sytuacja Realu w ostatnich dniach wiąże się z wątpliwościami co do powrotu na boisko Ronaldo, którego absencja spowodowała ogromne problemy drużyny z wygrywaniem meczów w lidze i pucharach. Ostatnie wieści potwierdzają występ Ronaldo nawet w wyjściowym składzie na mecz z odwiecznym rywalem.

Odbywające się dwa razy w sezonie Derby Europy to kwintesencja futbolu, emocje, najdrożsi i najlepsi piłkarze. Kibicom zatem nie pozostaje nic innego, jak tylko zacieranie rąk i czekanie na, miejmy nadzieję, wielkie widowisko.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Hmm, jeśli nie możemy być pewni formy Barcelony, to co dopiero napisać o Realu? Pomijam zupełnie ich "wyczyn" w Copa del Rey, by sięgnąć do Ligi Mistrzów: remis i porażka w ostatnich dwóch meczach - choć dokładnie taki sam bilans ma Barcelona, ale - bądźmy szczerzy - na rosyjskiej ziemi 'ciepłolubnym' Hiszpanom raczej ciężko było zachować swoją piłkarską świeżość i polot, poza tym znamiennym jest, że niektóre zespoły po prostu - ze względu na szereg czynników, czasem losowych, czasem naprawdę malutkich - mają, jak to się mówi, patent na większe zespoły. Nie chcę rozstrzygać czy Kazań miał więcej szczęścia czy umiejętności w tym przypadku, ale przypominam casus Dynamo Kijów sprzed lat, a także rewelacyjny sezon Zenitu Sankt Petersburg sprzed sezonu.

Można stwierdzić, bez wysnuwania wniosków, że bez Cristiano Ronaldo w składzie Real gra równo. Równo słabo w każdym spotkaniu. Nie chce mi się wierzyć, że przerwa reprezentacyjna i fakt Gran Derbi jakoś na nich wpłynął - historia pokazuje, że Real w dołku, to Real w dołku - bez cudownych metamorfoz. Stawiam na Barcelonę. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

W ten weekend mamy nasze, "swojskie" :D. Dzisiaj Derby Stolicy, a niedziele Derby Krakowa ;). Co nie zmienia faktu, ze 5+ dla autora :).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.